Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: Diety lecznicze





Temat: Studenci "jadą" na syropku tussipect
Mylona jest w artykule pseudoefedryna z amfetaminą. Także
szkodliwość pseudoefedryny nie polega na jakimś działaniu na "miękie
organy" (?), lecz na czymś zupełnie innym i to dość paskudnym.
Działanie lecznicze jest jak najbardziej sensowne, ale używanie
takich "wynalazków" jako namiastki narkotyków jest po prostu
buractwem. Nie ma pigułek na zdanie sesji egzaminacyjnej.

Są natomiast leki usprawniające pracę mózgu. Co nie oznacza iż
gwarantują one wzrost możliwości umysłowych. Po prostu ograniczają
procesy patologiczne, na przykład po udarze. Jak ktoś ma mózg w
miarę sprawny, to mu niezbyt pomogą. Jak ktoś wali w pampersa i
potrafi mrugać jednym okiem - to jest szansa że nie obsunie się
dalej. Normalnemu człowiekowi więcej dadzą niż pigułki abstynencja
od wódki i piwa, zapewnienie właściwej diety, ruch na świeżym
powietrzu i przede wszystkim - sen.

Oczywiście pozostaje drobiazg - jak zdać sesję mając akurat te
trudne dni... albo będąc w ciąży zaawansowanej... albo jakikolwiek
rzeczywisty problem medyczny (studiują także ludzie z poważnymi
chorobami, np. nowotworowymi). Szereg leków może wtedy pomóc, ale
wiele z nich może także przeszkodzić... to są trudne sprawy i dobry
lekarz plus dobry dziekan to podstawa.






Temat: Co z tym trawieniem...
Gdy ludzie gloduja w celach leczniczych, do normalnego jedzenia wracaja w
czasie, jaki glodowali. Czyli tydzien glodowki - przynajmniej tydzien
stopniowego powracania do normalnego jedzenia (zaczyna sie od kleikow...).
Jedzenie samych warzyw i owocow tez jest traktowane jako dieta, dlatego Twoj
organizm nie przyjmuje innego jedzenia.

Chyba najlepiej wprowadac nowe pokarmy bardzo malymi dawkami. Czyli jesz to co
Twoj organizm trawi (surowe warzywa i owoce) i do takiego posilku dodajesz
odrobine nowego. Ale naprawde odrobine. Maly kawalek miesa a jeszcze lepiej
ryby . Nastepnego dnia nieco wiecej. Jesli widzisz, ze za duzo - na jakis czas
zmniejszasz porcje "nowego" .I tak powoli...

Powodzenia!





Temat: moje menu
Witam!!
Dzis wrocilam od rodzicow, wiec bede znow systematycznie odwiedzac forum.
W domku raczej stosowalam diete, wielkie odstepstwa nie zdazaly sie. Tyle ze
nie bylo oliwy z oliwek i musialam stosowac mamy olej itp...
Jutro waze sie po dlugim czasie...niestety mysle ze bedzie tendencja wzrostowa,
ale zobaczymy...

Moje dzisiejsze menu:

Juz teraz wiem od czego mam problemu ze wzdeciami brzucha, ktore teraz
przezywam. Mianowice od tego pakowanego pelnoziarnistego pieczywa. Koncze z
nim!! Chyba jest dla mnie za ciezko strawne i ma pewnie troszke konserwantow,
skoro tak dlugo moze lezec w szafie. Od czasu do czasu bede kupwac w piekarni
chlebek razowy. Moze ma mniej blonnika etc, ale i tak sporadycznie jadam
kanapki i na dodatek nie bede miala takiego wielkiego brzucha jak dzis :-))

Na sniadanko zjadlam: platki z mlekiem 0, 5 % z 4 kostkami czekolady
w drodze: 2 kanapki z salata i serem cambert light, jablko, kawa
obiad: bulwa selera ( fryteczki) z sosem z jogurtu naturalnego i koncentratu
pomidorowego
kolacja: bylam w restauracji i zjadlam 4 kawaleczki kurczaka z salata i
kaparami z sosem ( ktory mam nadzieje nie byl bardzo kaloryczny) no i czerwona
herbatka ( podobno o wlasciwosciach leczniczych)
1/2 pomaranczy..

Co wy na to?? Nie za wiele??

Pozdrawiam



Temat: koczkodan listopadowy :)
Dzięki yskyerka.

Ja tyle wiem, że to głównie dla facetów jest. No i mojemu chcę
zaaplikować ))))) Sprawdzę jednak ))))

Co do tych ziół, to mój dziadek dostał od kuzyna zioła peruwiańskie (ta sama
firma jest produkuje co MACĘ). Dziadek, starszy człowiek, miał problemy z
żołądkiem, okazało się że ma straszliwe wrzody na dwunastnicy. Był na badaniach
w szpitalu, przepisali mu całe baterie leków. No stało się tak, ze odwiedził go
bratanek. Przywiózł mu te zioła do parzenia i picia... (kurcze nie pamiętam
nazwy). Wyobraźcie sobie że po pół roku, dziadek wszystko może jeść (wcześniej
miał ścisłą dietę), świetnie się czuje... ma 91 lat a ostatnio przetańczył
wesele mojego brata. Czytałam (przypomniałam sobie - Vilcacora), że często te
preparaty działają leczniczo na raka... Oczywiście jest cała filozofia
Vilcacory i sposoby odżywiania, ksiażki kucharskie... mój dziadek paskudne
wrzody, które bardzo go ograniczały zlikwidował właśnie za pomocą tych
ziółek ))))



Temat: Kosmetyki luksusowe -warte swojej ceny?
Kosmetyki luksusowe -warte swojej ceny?

Ostatnio zadaje sobie czesto to pytanie i sama nie znam na nie
odpowiedzi. Ja czesto stosowalam drogie kosmetyki choc nie bylo mnie na nie
stac - stosowalam tez tansze i efekty byly takie same.

Czy naprawde te drogie kosmetyki dzialaja lepiej ? I o ile lepiej?

Moja znajoma Amerykanka ma cere podobna do mojej ( mieszana, z rozszerzonymi
porami, poczatkiem zmarszczek mimicznych i jest w tym samym wieku 30 lat)
Stosuje jednak luksusowe kosmetyki Dior, Lancolm , Elizabeth Arden itp
dodatkowo jest w ciaglym kontakcie z dermatologiem ,ktory przepisuje jej
kosmetyki lecznicze i powiem wam, ze nie widze spektakularnej poprawy jej
cery jesli sa jakiejs zmiany po dermatologicznych kutracjach, ktore ona
stosuje to na krotko.

A moze Wy macie jakiejs kosmetyki godne polecenia, dla cet=ry , ktora
opisalam moze je wyprobuje moze powinnam jednak kupowac drozsze kosmetyki ?

Zastanawiam sie jeszcze w jakim stopniu wyglad naszej skory zalezy od
pielegnacji bo przeciez w duzy wplyw maja:
1. geny
2. tryb zycia
3. dieta
4. wplyw sloncani ewentualnie papierosow
Jak bardzo kosmetyki pielegnacyjne moga zmienic nasza cera 10%,20%?




Temat: salony fryzjerskie
Do Sylwestra już bardzo blisko...:-))), ja ze swojej strony polecam masaż.
Dostałam od koleżanki namiar na masażystę /kulturalny przystojniak ;-)/.
Umówiłam się i co?...REWELACJA!!! facet oprócz masażu leczniczego i
relaksacyjnego, specjalizuje się w modelowaniu sylwetki. Ja, nie stosując
żadnej diety schudłam 5 kg!, a psychicznie jestem tak zrelaksowana jak nigdy
dotąd...CUDOWNIE!!! Można do niego pisać na adres: alfaromeo61@interia.pl



Temat: ORKISZ
Miało być do mnie? Nadal twierdzę, to co wcześniej: orkisz zawiera gluten, a w
systematyce roślin rolniczych jest podgatunkiem pszenicy. Mój syn jest na
diecie bezglutenowej i orkisz jest w niej zakazany. Podobnie jak owies, choć są
zdania, że można go spożywać przy celiakii. Gluten tych dwóch zbóż jest ok.
1000 razy niej szkodliwy od glutenu pszennego, ale nadal pozostaje glutenem -
utapieniem. A co do właściwości leczniczych i profilaktycznych: zgadzam się w
100%.
Pozdrawiam
Agnieszka




Temat: Wszystko o witaminie B12
Ja czytam literaturę fachową a nie propagandę wegetariańską.
A że w pewnych sytuacjach stosuje się suplementację witaminy B12, czy to
leczniczo czy profilaktycznie to inna sprawa.
Najważniejsze to zróżnicowana naturalna, OPTYMALNA dieta.
Jedz sobie sam co chcesz tylko nie uważaj się przez to za lepszego i nie
dorabiaj do tego ideologii.
A-ha i dlaczego mam czekać do 50-tki.
Jak tacy jak Ty nie będą chcieli mnie słuchać, to tylko ich problem i strata.



Temat: Orgametril, złe AIAT i AspAT a PROLAKTYNA?
No jesli po orgametrilu ma takie problemy z watroba to nie wiem czy tak zdrowo
jest brac duphaston. To tez syntetyczny progesteron i np. moja watroba go gorzej
znosila niz orgametril.
Na watrobe - sylimarol + dieta.
A co prl to raczej podwyzszyla Ci sie wczesniej - w koncu ten orgametril bralas
leczniczo - bo wczesniej cos bylo nie w porzadku.



Temat: witaminy w Ecomerze
W takim razie może oprócz Ecomeru podajesz coś jeszcze? Np. Vigantoletten?

Bo jeżeli nie to ja nic z tego nie rozumiem. Najczęstszą przyczyną krzywicy u
dzieci jest niedobór witaminy D3 (mogą też być inne przyczyny, rzadsze, np.
niedobór wapnia w diecie, nadmiar fosforanów). A może u Twojego dziecka
przyczyna krzywicy jest jeszcze inna?

Ecomer praktycznie nie zawiera witaminy D3, więc w żaden sposób nie da się nim
uzupełnić jej niedoborów. Lecznicza dawka dzienna witaminy D3 to przynajmniej
4000 j.m. (taką dawke stosuje się przez kilka tygodni, a potem zmienjsza się do
kilkuset), a Ecomer zawiera w jednej kapsułce zaledwie 10 j.m. - trzeba by było
zjeść ich 400 (!!) na dzień by uzupełnić niedobór witaminy D3.

Iza.



Temat: rosołowa kuracja_efekty!
Witajcie, po przerwie weszłam dzisiaj ,poczytałam....
Ja rosół z kury podaje już dawno małej,bo....był taki okres,że TYLKO to chciała
jeść. Ale efektóew leczniczych nie widze,choć rosół z wiejsciej kury jest

Ecomer- nie wiem jak to jest. Pamiętacie moje posty i oburzenie nt.
kontrowersyjnego profesora,który kazal mi przerwac dietę eliminacyjną i dziecku
też???? Jaka ja bylam wtedy oburzona...ale pamietam,jak mi powiedział. tylko
ostrożnie z białkiem jajka i WYLKUCZYĆ ryby i przetwory rybne!!!!!!!!!!!!NA
wspomnianej kiedys przeze mnie konferencji powtórzył to samo. Przytoczył
badania,że udało mu się wyprowadzic pacjentów z większości alergii, jednak na
ryby-nie.
Ja kilka tyg. temu podałam małej tran z olejkiem z wiesiołka. Zawsze podaję sam
wiesiolek,ale...postanowiłam zaeksperymentować. Jedna kapsułke i...śluz w
kupie!!!!!Dawno juz nie miała. Poza tym raptowne pogorszenie skóry.
W niedzielę, namówiona niechybnie przez rodzinę, pojechałam z małą do
bioenergoterapeuty . Tamsię dowiedziłam,że choroba mojej córki jest przez to,że
zakłóciłam swoją czarną energią kanał energetyczny w pepowinie, ponieważ nie
oddałam dziecka na słuzbe bogu..........nie komentuje nawet.
pozdrawiam,nata




Temat: SHIH-TZU - problemy
Jeśli nie pokoi cię stan skóry twojego psa poszukaj lekarza z wiekszym
doświadczeniem w sprawach dermatologii – przyczyny zaburzeń pracy układu
powłokowego jakim jest skóra tylko w pewnym procencie zależą od diety – choć
tak tez może być – skonsultuj się więc z psim dermatologiem.
Co do jedzenia – możesz gotowa karme urozmaicać domowym jedzeniem , wybierz
jeden lub dwa dni w tygodniu gdy pies dostaje jedzenie domowe – tzn je
jedzenie domowników a specjalnie dla niego przygotowywane, mięso warzywa i
wypełniacze, druga metoda jest wymiana 20 procent jedzenia gotowego na domowe –
nie zaburzy to bilansu karmy w zły sposób, - czyli np. małe domowe śniadanko
i gotowy obiadek i kolacja.
Co do odruchu kopulacyjnego – jest normalny w tym wieku u wszystkich piesków i
suczek także – nie należy się nim więc przejmować
Jeśli chodzi o kąpiele – kapac wtedy gdy trzeba w dobrym szamponie dla
zwierząt – nie dla ludzi.
A z kapielami u swojego psa wstrzymaj się do wizyty u dermatologa – może
potrzebne będą kąpiele lecznicze.
Pozdrawiam




Temat: Kocie problemy żywieniowe
moja kotka co prawda nie miala operacji ,ale ma problemy urologiczne. Karmię ją
Royalem "Renal Program", przedtem jadła Eukanubę Oxelate (miała szczawiany).
Wet powiedział,że musi pozostawać na ścisłej diecie. Więc je tylko karme
leczniczą, jakiekolwiek odstepstwo kończy się nawrotem choroby, pomijając
fakt,że ona nawet nie chce jeść mięsa..



Temat: sprostowanie do jadłospisu Adolfa
Znak zodiaku Hitlera - Byk
Znak zodiaku Jana Pawła 2 - Byk
I co z tego?
Historycy piszą, że rzeczywiście przez pewien okres Hitler był na diecie
bezmięsnej z powodu złego stanu zdrowia. Świadczy to jedynie o tym, że już od
dawna były znane lecznicze właściwości wegetarianizmu i szkodliwość mięsa.



Temat: pies sie drapie
Karmy lecznicze stosowane w leczeniu alergii lub wspomaganiu leczenia
skomponowane są zazwyczaj z ryb i ziemniaków lub tapioki , myśle więc że
trudno znaleźć w nich pióra ptaków ale być może macie inne dane.
Dieta eliminacyjna jest dobrym wyborem – musi być jednak konsekwentna – jeśli
podajemy ryż i drób – to tylko ryż i drób ( plus dodatki mineralno witaminowe)
i nic innego przez okres minimum 6 tygodni.
Co do stosowania szamponu – nie należy używać ludzkich czy też dziecięcych
szamponów zazwyczaj mają one inne pH niż psie i ich delikatność niewiele
zmieni – są stworzone dla ludzi a nie dla psów.
Pozdrawiam




Temat: W sumie tak, ale...
Tak, logiczne zgadzam się...
Tylko po pierwsze te negatywne skutki palenia są wątpliwe, tzn. odsetek palaczy
który ma z tym taki problem, że nie jest w stanie się samemu utrzymać i musi
być poddanym jakiejś drogiej kuracji leczniczej jest hm.. jest w ogóle jakiś? :)
Przypominam, że palcacze płacą też na ZUS przeważnie dużo więcej niż otrzymują
świadczeń. Po drugie. Wydaje mi się że większe są powikłania w wyniku
niezdrowego odżywiania się, np. nadwaga. Czy mamy wszystkim serwować
przymusową, odpowiednią dietę?
Po trzecie ja nie życzę sobie utrzymywania alkoholików, nierobów, opłacania
dzieciom z zamożnych rodzin bezpłatnych studiów, dopłat do paliw rolniczych itd
itp, ale to już jest polityka..... i nie to forum.




Temat: Coś uczuliło: nowe mleko czy Eurespal???
Coś uczuliło: nowe mleko czy Eurespal???
Witam serdecznie i bardzo proszę o poradę:
Mikołaj ma 2,5 roczku i zmiany skazowe tylko na policzkach. Jego dieta jest
dość urozmaicona, oprócz bebilonu pepti czas od czasu dostawał jogurty Bakoma
Premium. Nie je czekolady, cytrusów, ryb, jajek i kurczaka. Lekarz
zaproponował nam prowokację mlekiem. Do bebilonu dodajemy jedna miarkę
Enfamilu II. Dodatkowo Mikołaj tydzień temu podłapał infekcję i podaję mu
Euraspal, wit. C, Drosetux. Od kilku dni widzę pogorszenie na policzkach i
zastanawiam się czy to od mleka, czy tych specyfików leczniczych.
Nie wiem czy przerwać prowokację mlekiem, spróbować za jakis czas?
Jak myślicie drogie mamy?




Temat: jamniczka z cukrzycą
Wybory są dwa :
1/ Gotowa dieta dla psów z cukrzycą – pozwalająca na odpowiednie kontrolowanie
ilości węglowodanów i poprawiająca ich metabolizm – są takie co najmniej dwie
na rynku karm leczniczych
2/ Jedzenie domowe zawierające łatwo strawne węglowodany ( ryż ) uzupełniane
w dobrej jakości strawne włókno surowe – np. gotowane buraki i obowiązkowo
uzupełniane w witaminy i mikroelementy – pies z cukrzycą dużo pije i traci
ich dużo z moczem.
Pozdrawiam




Temat: Pomysl dot. forow prywatnych w Zdrowie
Pomysl dot. forow prywatnych w Zdrowie
Pomysl jest taki zeby zrobic katalog "Medycyna naturalna" tak jak zrobiliscie
ostatnio katalog "Dieta". Do kat. med. naturalna moznaby wrzucic nastepujace
fora, ktore sie do med. naturalnej zaliczaja:

- Homeopatia,
- Homeopatia- Ośla Ława
- Medycyna naturalna
- Homeopatia *KLASYCZNA*
- Forum antyhomeopatyczne
- naturalnie dla zdrowia
- Naturalne produkty lecznicze
- Zioła.

Bylby wiekszy ład i ludzie latwiej mogliby sobie cos znalezc o med.
naturalnej.

Hm?



Temat: Mam już dość tej alergii
Szanowna Pani. Podstawowa zasadą jest własciwa pielegnacja skóry, aby
likwidowac suchość i swiąd. Przy atopowym zapaleniu skory moge polecic
kosmetyki zawierqające emolienty, które odtwarzają płaszcz lipidowy skóry i
zapobiegają utracie wody. Zawiera ją emulsja do kąpieli oilatum. Mozna tez do
kąpieli stosowac kremowy żel do mycia ciala Johnsona, który zawiera mleczko
nawilżające i można nim myc cale ciało, bo nie szczypie w oczy. Kapiel w
letniej wodzie i krótko. Na wilgotne ciało delikatnie nałozyc oliwkę bez
dodatków i osuszyc ręcznikiem (nie trzec skóry). Następnie skórę posmarowac
kremem albo z serii oilatum albo balsamem do ciała softlotion. Dobra jest tez
oliwkowa mgiełka którą można rozpylic na skorze (aerosol). Dbać o to aby
temperatura w pokoju byla 20 stopni, powietrze nawilżone. Obcinac paznokcie
dziecku, bo świąd powoduje drapanie, a to z kolei wtórne zakażenia. W okresach
zaostrzeń niestety ale nalezy stosowac maści lecznicze zalecone przez lekarza.
Nalezy pamiętac ze zaostrzenia w przebiegu AZT moga wywoływac ubrania
nieprzewiewne, proszki do prania lub płyny do płukania tkanin (delikatne
proszki do prania i 3 razy płukac bez dodatku płynu), pokarmy, które nalezy
wyeliminowac z diety, dym papierosowy, sierść i pióra, roztocza kurzu domowego.
Nie nalezy przegrzewac dziecka bo pot działa drażniąco na skórę.
Życze cierpliwości.
Pozdrawiam



Temat: karmienie psa z chorą tzrustką.
Chyba wszyscy producenci karm leczniczych : Whaltham , Eukanuba , Hill’s ,
Royal canine , czy Trovet mają w swojej ofercie karmę dla psów z problemami
jelitowymi i niewydolnością trzustki – większość z nich ma w nazwie
słowo „intestinal”.
Co do karmienia domowymjedzeniem – oczywiście należy wyeliminować wszelkie
tłuszcze – dopuszczalne są węglowodany ( ryż , makaron , gotowane ziemniaki) i
białko które twój pies będzie tolerował ( do przetestowania – mięso , ryby ,
soja , białko jaja kurzego) + dodatki mineralno witaminowe.
Oczywiście pomimo stosowania diety nie należy zapominać o podawaniu przy
każdym posiłku ( lepiej by było ich więcej np. trzy , cztery) enzymów
trzustkowych.
Pozdrawiam




Temat: karma
Jeśli jest to dieta dla kotów z syndromem urologicznym( kamica ) lub zawiera
dodatkowe substancje zakwaszające mocz np. metionina ( w wysokiej dawce ) może
spowodować zaburzenia pH moczu u zdrowego kota i przy dłuższym podawaniu
doprowadzić np. do kamicy szczawianowej.
Karmy lecznicze są dla chorych zwierząt pamiętajcie – tak jak leki są dla
chorych ludzi!
Pozdrawiam




Temat: Koniec z celulitis!!!
Witaj!
Przeczytalam te opisy diet, ale tam sa dwie diety. o którą ci dokladnie
chodzi? czy o Dieta lecznicza dr Budwig dla osób przewlekle chorych, czy Dieta
dr Budwig - zasady dla zdrowych i chorych? dziekuje z góry
Aurelia- z okropnym cellulitem



Temat: Dieta bez chleba,ziemników,makaronu,cukru,soli?
Dziewczyno, co Ty wypisujesz! Dieta lecznicza a odchudzająca to dwie rózne
sprawy, a z Twojego postu można by wyczytać, że w ogóle odradzasz jedzenie.
Głodówki jak najbardziej, ale trzeba o nich coś wiedzieć, żeby się za nie
zabierać

16%VOL
22%VAT




Temat: Dźwirzyno - Geovita czy Akces?
W ośrodku akces byłam w marcu, taniej, mniej ludzi i powietrze
lepsze. W listopadzie jadę tam na dietę leczniczą. Jeśli się jeździ
4 rok z rzędu do tego samego ośrodka, to nie może być źle. Obiekt
godny polecenia.



Temat: Pierwsza dieta
Jeszcze raz serdeczne dzieki .Bardzo boli mnie glowa to normalne?Biore Diane35 leczniczo i antykoncepcyjnie chyba niema jakis przeciwskazan ta dieta? a moze wspomodz ja jakimis tabletkami?Mam od porodu slaba przemiane materi



Temat: niemowle z AZS-czy odstawić od piersi?
jestem na diecie hypoalergicznej mała ma zalecone kąpiele lecznicze w oilatum i
mamy do smarowania maść witaminową ale to wszystko nie pomaga dalej są krostki.
czy odstawić małą od piersi i przejść na mieszanke hypoalergiczną?
czy zmienić lekarza?



Temat: Walka z otyłościa....
masz na mysli oliwe a nie cukier? dlatego ze ide na diete Atkinsa a tam wegle sa
bardzo obciete, wiec nie moge sobie bezkarnie cukru podjadac nawet jesli on ma
dzialanie lecznicze :)



Temat: alergia - co dalej??
moim zdaniem wyeliminuj mleczne produkty ze swojej diety i Adrianka i zrezygnuj
z NAN HA, i kaszki mleczno-ryzowe tez na razie odpuść, życze poprawy

a jesli zmiany na skórze są czerwone to lekarka powinna polecić jakąś maśc leczniczą

pozdrawiam marta




Temat: Dieta dra.Schnitzera -bionaturologiczna (1)
drop.2 napisała:

> Zgroza.
>
> pewnie jakbys jadl wylacznie kore z drzew tez bys nie umarl, to
> takze dieta "bionaturologiczna" :) boze czego to ludzie nie wymysla.
>
> Taki "doktor" czy inny "profesor-znawca" to ma dopiero spoko zycie,
> propaguje pierwsza lepsza bzdure i mu za to placa.
......................
wyłazi z ciebie optymals fanatyk cała gębą
nikt nie potrafi pisac takich głupich jak oni( cyzli i Ty) :))))

co do samej diety dra schnitzera
mozna ją uznac z ajedna z odmian/ kontynuacji diet surówkowych
zapoczątkowanych przez dra Bircher-Bennera

dieta Schnitzera nie tylko jest zdrowa ale ma tez ma działnie lecznicze
potweirdzone klinicznie
relacja dra Fahrnera:
Fahrner, Heinz Albert, dr med., lekarz chorób wewnętrznych i naturalnych metod
leczenia, ur. 1920 r. Studia medyczne w Strasburgu i Tybindze, wykształcenie
internistyczne w Tybindze i Freudenstadt z uwzględnieniem psychologii
konstytucjonalnej, dietetyki klinicznej, postu klinicznego, treningu
autogennego, homeopatii klinicznej, medycyny psychosomatycznej i wszystkich
klasycznych naturalnych metod leczenia. Od 1959 do 1989 r. naczelny
lekarz/dyrektor do spraw lecznictwa Kliniki Buchingera w †berlingen. Tam autor
ustanowił metodę postu leczniczego według Otto Buchingera, swego nauczyciela, na
poziomie terapii klinicznej.

tu:
74.125.39.104/search?q=cache:8s50LxGfQRcJ:sci.pam.szczecin.pl/~fasting/download/FAHRN_W6.DOC+dieta+dra+schnitzera&hl=en&ct=clnk&cd=4
Tu znakomicie sprawdziła się laktowegeteriańska dieta pełnowartościowa
według Birchera i jej modyfikacje według Anemuellera, Brukera, Schnitzera i
innych.




Temat: Pytanie do optymalnych!
Poprosiłem autora tego algorytmu (lek.med.Krzysztofa Michalaka) o wyjaśnienie
metody tych obliczeń. Stwierdził, że doszedł do tego algorytmu metodą
empiryczną, i nie gwarantuje jej doskonałości.

Proponuję więc odpuścić sobie analizę wyników tych obliczeń, a zająć się
istotą diety optymalnej.
Sprowadza się ona do stosowania proporcji między białkiem, tłuszczem i
węglowodanami w spożywanym posiłku.
Posłużę się tu cytatem z "Książki kucharskiej" dra Jana Kwaśniewskiego (str 16):

Jako ogólną zasadę można przyjąć, że na 1 gram spożytego białka powinno
przypadać w diecie 2,5 do 3,5 grama tłuszczu i 0,5 grama węglowodanów.
Taka proporcja, przy założeniu, że białka i tłuszcze są głównie pochodzenia
zwierzęcego, zapewnia prawidłową pracę organizmu w początkowym okresie żywienia
optymalnego. Po przystosowaniu się organizmu do nowej diety zapotrzebowanie na
białkozmniejsza się. Zmniejsza się również, gdy spożywa się białko o najwyższej
wartości biologicznej. Wówczas proporcja między białkiem i węglowodanami jak
1:0,5 nie obowiazuje. Może być 1:1, lub nawet 1:1,5.

(...) Człowiek dorosły, młody i zdrowy, bardzo aktywny zawodowo i życiowo,
powinien zwiększyć ilość tłuszczu nawet do 5 g na 1 g białka, bo nie buduje już
swojego organizmu, z potrzebuje dużo energii.

(...) Otyli powinni w pierwszych miesiącach diety zmniejszyć ilość tłuszczu do
1-2 gramów na 1 gram białka, gdyż intensywnie spalają własne tłuszcze.

********* koniec cytatu

Podejrzewam, że rozczarowanie osób traktujących dietę optymalną jako metodę
na odchudzenie wynika z ignorowania tej ostatniej części cytatu.

Jednak najistotniejszą cechą diety optymalnej jest jej udokumentowane działanie
lecznicze. Traktowanie jej jedynie jako metodę na odchudzenie jest
nieporozumieniem.
A próba zdyskwalifikowania jej zalet ogólnikami jest w moim odczuciu prowokcją.
Zbyt wielu ludzi zawdzięcza tej diecie powrót do zdrowia aby traktować ją
tak, jak próbowała to autorka wątku (jakasik).




Temat: Otyłość i tłuszcze - prawda wychodzi na jaw :-))
dida napisała:

> hmm,nie chodzilo mi nawet o ten konkretny list. chcialam tylko zwrocic uwage
> na pewna prawidlowosc, argumentacje jaka stosuja "optymalni". nie jestem na
> tej diecie i nie sadze abym kiedykolwiek byla. uwazam ja za potencjalnie
> chorobotworcza jesli nie chorobotworcza wogole. ma wiele sprzecznosci w
sobie.
> zadalam sobie jednak trud i zaintereswoalam sie glebiej co ma pan kwasniewski
> do powiedzenia. nawiet jesli mozna przyjac ze jakas logika jest w tym ze
> energie czerpiemy z tluszczy, dzieki temu szkodliwe substancje nie odkladaja
> sie (jakby to bylo przy diecie weglowodanowej, gromdzeniu tluszczu na zapas
> itp), organizm sie oczyszcza itd. ale to teoria. mnie wywody pana k. smiesza,
> wg. mnie to demagog. ktos okreslil tutaj ze "filozoficzne fragmenty w jego
> ksiazkach omija".....to nawet nei filozofia ale pseldo-intelektualny belkot.
> nie zaryzykuje swego zdrowia dla kogos kto twierdzi, ze dostaje tajne
przekazy
> od prezydenta usa, twierdzi ze optymalni nie popelniaja przestepstw,
wypadkow,
> potrafia rozroznic dobro od zla, nie maja operacji, nie
choruja....najbardziej
> przerazila mnie opinia ze na diecie mlode kobiety moga przestac miesiaczkowac
> i ze to nic zlego(???????). taka kobieta ma sobie cierpliwie czekac..do 27
> nawet roku zycia n a okres....no comments.
> zdarzylam zauwazyc, ze istnieja osrodki "lecznicze" oparte na tej diecie,
> arkadie sie chyba zwa...zastanawiam sie czy sa to organizacje non-profit, czy
> system doktora k. moze raczej nakierowany jest na zarabianiu pieniedzy...
> slysze opowiesci, ze ta dieta daje efekty, ze sa dowody....nie znam nikogo
kto
> by restrykcyjnie przestrzegal tej diety, nie moge wiec powiedziec ze moglam
> sie komus przyjrzec, jego zdrowiu kto by stosowal DO. nie wiem nawet istnieja
> badania kliniczne?
> pozdrowienia rowniez:)
>



Temat: Otyłość i tłuszcze - prawda wychodzi na jaw :-))
hmm,nie chodzilo mi nawet o ten konkretny list. chcialam tylko zwrocic uwage
na pewna prawidlowosc, argumentacje jaka stosuja "optymalni". nie jestem na
tej diecie i nie sadze abym kiedykolwiek byla. uwazam ja za potencjalnie
chorobotworcza jesli nie chorobotworcza wogole. ma wiele sprzecznosci w sobie.
zadalam sobie jednak trud i zaintereswoalam sie glebiej co ma pan kwasniewski
do powiedzenia. nawiet jesli mozna przyjac ze jakas logika jest w tym ze
energie czerpiemy z tluszczy, dzieki temu szkodliwe substancje nie odkladaja
sie (jakby to bylo przy diecie weglowodanowej, gromdzeniu tluszczu na zapas
itp), organizm sie oczyszcza itd. ale to teoria. mnie wywody pana k. smiesza,
wg. mnie to demagog. ktos okreslil tutaj ze "filozoficzne fragmenty w jego
ksiazkach omija".....to nawet nei filozofia ale pseldo-intelektualny belkot.
nie zaryzykuje swego zdrowia dla kogos kto twierdzi, ze dostaje tajne przekazy
od prezydenta usa, twierdzi ze optymalni nie popelniaja przestepstw, wypadkow,
potrafia rozroznic dobro od zla, nie maja operacji, nie choruja....najbardziej
przerazila mnie opinia ze na diecie mlode kobiety moga przestac miesiaczkowac
i ze to nic zlego(???????). taka kobieta ma sobie cierpliwie czekac..do 27
nawet roku zycia n a okres....no comments.
zdarzylam zauwazyc, ze istnieja osrodki "lecznicze" oparte na tej diecie,
arkadie sie chyba zwa...zastanawiam sie czy sa to organizacje non-profit, czy
system doktora k. moze raczej nakierowany jest na zarabianiu pieniedzy...
slysze opowiesci, ze ta dieta daje efekty, ze sa dowody....nie znam nikogo kto
by restrykcyjnie przestrzegal tej diety, nie moge wiec powiedziec ze moglam
sie komus przyjrzec, jego zdrowiu kto by stosowal DO. nie wiem nawet istnieja
badania kliniczne?
pozdrowienia rowniez:)




Temat: 100g węgli /dzień ????
darz_bor napisał:

> > Hmm.. oczywiście czytałem książki dra Kwaśniewskiego i chociaż nie ze wsz
> ystkim
> > się zgadzam, to konfrontując to z obecnym stanem wiedzy muszę w wielu
> > przypadkach mu przyznać rację. Żywienie tego typu stosuję od ponad 10-ciu
> lat
> > no i takich jak ja znam setki.
>
> Mysle, ze glownie czytales ksiazki tego pana od tej tluszczowej diety,

Myślisz, że tak jest, ale na pewno nie wiesz. Więc zaochwaj sobie te swoje
domysły dla siebie.

> nie
> rozumiem wiec dlaczego sie tego teraz wypierasz?

Stajesz sie niepotrzebnie emocjonalny ... niczego się nie wypieram, tylko piszę
tak jak jest. Inna sprawa, że odpisałem na konkretne zadane mi pytanie, bez
gaworzenia zmiany tematu. Ten wątek jest o nadmiernej ilości spożywanych
węglowodanów, a nie o kretyńskich wypowiedziach na temat, na kóry nie wiesz nic.

> Pisac o tym, ze sie stosuje jakas diete od ponad 10, 20 czy wiecej lat i jest
> sie zdrowym, to moze sobie kazdy, zwlaszcza anonimowo w sieci.

Tylko po co miałbym ja lub ktokolwiek inny to robić ? Przesadzasz... jak zwykle.

> Tak jak wczoraj tu napisalem, diete niskoweglowodanowa stosowal w przeszlosci
> tylko nendertalczyk

Na jakim ty świecie żyjesz ?

> Szkoda, ze nie masz odwagi napisac ile osob i to nierzadko mlodych, juz zmarlo
> na skutek zastosowania tej optymalnej diety oraz ile osob chorych przenioslo si
> e
> szybko do wiecznosci, bo zastosowali ta diete podobno w celach leczniczych.

Niestety nie prowadzę rejestru osób, które umierają, tak samo jak ty nie
prowadzisz takiego samego rejestru dla tych, którzy umarli, bo.... od
kilkudziesięciu lat stosowali dietę, którą ty z pewnością uważasz , za ta
poprawna, chociaż oprócz inwektyw to nie wykrztusiłeś z siebie jeszcze niczego
konkretnego na ten temat.

> Nie piszesz czlowieku calej prawdy, dlatego jestes malo wiarygodny.

A jaka jest twoja wiarygodność ? Rzucasz człecze ogólnikami.. tylko to potrafisz.

> Jak nie, jak tak. U was tluszcz glownie nasycony to przeciez podstawa.

Oczywiście, ale ty i tak nie wiesz dlaczego. CO w takim razie Ty proponujesz ?
Jakich tłuszczów i w jakich ilościach używać - konkretne tym razem - proszę !

Optymus




Temat: warzywno-owocowa dieta startuję:)
warzywno-owocowa dieta startuję:)
hej
będę się tu motywować i chwilić efektami (mam nadzieję)
byłam już na diecie warzywno-owocowej (była to jedyna dieta na jakiej mogę
być bo nie chodziałam głodna - tych warzywek można się najeść ile się chce)i
schudłam parę kilo ale potem leniwie przestałam dietować no i klops ogólny.
teraz wracam z podkulonym ogonem ale sobie zmodyfikowałam dietę: tzn
śniadania jem inne ale małokaloryczne (razowy z białym serem chudym albo coś
innego z chudego nabiału) bo nie jestem w stanie jeść warzyw na śniadanie.
wiem, że nie bedzie efektu leczniczego głodówki warzywno-owocowej ale
schudnąć się uda.
do tego hula hop - nauczyłam się wreszcie kręcić )))
start: waga 68 wzrost 166 cm
chcę: 58 kg (wzrostu bym nie zmieniała

ktoś się chce przyłączyć?
warzywa wszystkie oprócz ziemniaków i w ilościach do woli - duszone,
gotowane, pieczone, surowe. owoce: jabłka, gruszki, śliwki (ale nie za dużo
bo tez kaloryczne). a śniadanie jak pisałam wyżej.

dziś zjadłam: serek Danio (to śniadanie) i gruszkę. wypiłam dwie kawy bez
cukru (no wiem ze to niezby dobrze ale muszę coś pić w pracy - postaram się
przerzucić na herbatę owocową i Regulavit).
To wszystko. jest 14:30 i nie jestem głodna. a domu na obiad i kolację mam
bardzo gęstą zupkę z samych warzyw bez mięsa ani niczego innego (cukinia w
kostkę, papryka w kostkę, marchewka w talarkach i takaż pietruszka, seler w
drobnych kawałeczkach, por drobno posiekany i cebula tak samo. zagęszczone
koncentratem pomidorowym. do tego pęczek koperku i przyprawy. mniam mniam.
wyżerka a mało kalorii. musze jeść coś ciepłego wieczorem. gar starczy na
kilka dni.

ciekawe jak mi pójdzie? muszę wreszcie schudnąć bo chcę odzyskać moje dawne
życie przed dzieckiem - cieszyłam się ze swojego odbicia w lustrze i z tego
że ide na np. imprezę (wesele) a nie tak jak teraz - jak się widzę na
zdjęciach to się wstydzę tego brzucha i podbródka który mi sie robi jak się
pochylam. Mąż mnie dużo kręci kamerą z Bobaskiem więc widzę to wyraźnie i mam
stanowczo dosyć. KONIEC Z TYM.

higa



Temat: Urząd Skarbowy żąda zwrotu odliczeń na leki od ...
Tak jest gdzie indziej
W Austrii od podatku mozna odliczac wydatli specjalne, takie jak
przepisana dieta, pomoce ortopedyczne, zakupy sprzetu dla
inwalidow itd. Tak jest rowniez w innych krajach EU, wiec
przypuszczam, ze takie przepisy powinna miec tez Polska.
Nie zgadzam sie tak w zupelnosci, ze skrobia kukurydziana jest
srodkiem spozywczym, bo czysta, wyizolowana skrobia juz raczej
jest stosowana jako zagestnik, stabilizator, czyli przejmuje
funkcje srodka dodatkowego do zywnosci.
To wiec nie funkcja podstawowa (trywialna), tylko konkretne
zastosowanie danego produktu decyduje o jego zakwalifikowaniu do
odpowiedniej grupy, rowniez fiskalnej. Gdyby tak nie bylo, to
nie byloby mozliwosci (a taka chyba istnieje) zakwalifikowania
roztworu soli fizjologicznej jako srodka stosowanego w
medycynie. Najczesciej roztwor takiej soli jest zrobiony ze
zwyklej soli kuchennej, czyli chlorku sodu. A ten jest rowniez
stosowany w przemysle spozywczym.
W ogromnym tempie rozwija sie obecnie tak zwana medycyna
ortomolekularna. Zaczyna sie blizej badac niektore skladniki
dotychczas spozywanych produktow, po stwierdzeniu, ze maja one
wyrazne wlasciwosci lecznicze; po tych badaniach zaczyna sie
niektore izolowac, albo wytwarzac syntetycznie. I nikt nie
zaprzecza, ze np. karnityna, czy oligopolycyjanidy, czy witaminy
sa w tym momencie srodkiem leczniczym, a przynajmniej wspomagaja
leczenie. Nalezy sie cieszyc, ze do utrzymania diety wymaga sie
produktu latwo dostepnego, jak skrobia kukurydziana, bo juz
dieta bezglutenowa jest trudniejsza do ulozenia.

Czy maja w Polsce ulgi podatkowe ludzie, ktorzy musza utrzymywac
diete ze wzdledu nachoroby przemiany materii takich jak np:
cukrzyce, zeliakie, fenyloketonurie? Przypuszczam, ze tak, a
wtedy nalezy sie dowiedziec, jakie przepisy to reguluja.



Temat: MAM CUKRZYCE....
Gość portalu: siedem napisał(a):

> > wynosi przez jakiś czas zero (żeby nie doszło do hipo), cukier zaczyna
> rosnąć.
> > Dlaczego? Przecież nic nie jadł! Gdyby prawdą było to, co piszą zwolennic
> y diety optymalnej, przy zerowym poborze węglowodanów cukier powinien być n
> a dobrym poziomie.
>
> u mnie najdziwniejsze dla optymalsów jest to ze gdy jem wiecej weglowodanów
to potrzebuje mniej insuliny natomiast gdy je ograniczam przerzucajac sie na
> golonko zapotrzebowanie na insuline rosnie drastycznie

I to jest Twój zasadniczy błąd: "przerzucasz się" raz na węglowodany, a innym
razem na tłuszcze. NIE WOLNO stosować DORYWCZO potraw z różnych diet. W ten
sposób ciągle wprowadzasz chaos metaboliczny do swego organizmu i jeszcze
bardziej go rozregulowujesz. Jesteś bardzo uzależniony od cukru i insuliny.

Tobie BARDZO POTRZEBNY jest turnus DWU-tygodniowy w arkadii w Jastrzębiej
Górze. Szczerze polecam Ci dr. Palę, lub Głowackiego, lub Garbienia i trochę
zamozaparcia i silnej woli zmierzenia się z chorobą.
Oni mają już wieloletnie doświadczenie w wyprowadzaniu z cukrzycy, nawet takich
opornych jak Ty. Tam nauczysz się zasad diety, posmakujesz diety optymalnej w
praktyce, poznasz ludzi z podobnymi problemami i efekty u nich i sam na własnej
trzustce sprawdzisz jej reakcje. A potem napiszesz tu co i jak, OK?

Pewnie napiszesz, że opłata za 2 tygodnie jest dość wysoka... owszem, opłaty
nie są niskie, ale może przelicz koszt wydawanych pieniędzy na obecne i dalsze
leczenie (?), nie wspomnę o stałym pogarszaniu się zdrowia, którego wartości
nie da się przecenić i wycenić.
Lubisz liczby ;), więc weź do ręki kalkulator, i policz co Ci się bardziej
kalkuluje :)

Jeśli sobie nie poradzą - to ja gotowa jestem tu odszczekać, że to potrafią...
i Ci przyznać rację... :[[[
Będziesz wtedy usatysfakcjonowany, że masz rację :)
A jeśli jednak poradzą sobie z Twoją "krnąbrną" trzustką - to też będziesz
wygrany!... :)

Więc według mnie nie masz nic do stracenia, co najwyżej koszt dwóch tygodni
leczniczych wczasów, ale czyż dla Ciebie cena Twojego zdrowia nie jest
wyższa? :)

Krystyna



Temat: szczaw, rabarbar a ciąża
Szczaw, rabarbar oraz szpinak są jednym z najbogatszych
źródeł szczawianów, które zmniejszają wchłanianie wapnia,
żelaza i kilku innych mikro-/makro elementów, których
podczas ciąży przy nieodpowiedniej diecie często brakuje.
Nie znaczy to jednak, że należy te produkty wykluczyć
całkowicie ze swej diety. Jeśli się zje sam szpinak, to i
tak np. bilans żelaza się zwiększy, tylko w mniejszym
stopniu niż można by oczekiwać sądząc po zawartości
żelaza w tych produktach. Natomiast jeśli łączy się je z
pokarmami bogatymi w Ca, Fe, wtedy często się okazuje, że
organizm wchłonąby ich więcej, gdyby do posiłku nie
dodawano np.szpinaku.

Należy rzadko stosować te produktów jeśli występują
niedobory żelaza, a szczególnie wapnia.

Jeśli stosuje się zapobiegawczo, bądź leczniczo jakieś
preparaty mineralne nie należy ich zażywać w trakcie
spożywania tych produktów, gdyż część minerałów zostanie
związana przez szczawiany i poprostu zostanie zmarnowana.

Prawdopodobnie o to chodziło teściowej, warto też
konsultiwać swoją dietę z lekarzem, który prowadzi ciążę,
również i o tą sprawę można zapytać, jednak wg mnie
zupełna rezygnacja z tych produktów jest zbytnią
ostrożnością, podobne właściwości ma jeszcze kilka innych
związków zawartych w innych produktach np. fityniany, czy
tanina.

Można się spotkać również z opiniami, że spożywanie
dużych ilości szczawianów, przy jednoczenym długotrwałym
braku Mg, może przyspieszyć powstawanie kamieni nerkowych.

Pozdrawiam i proszę dbać o żonę, właściwa dieta kobiety w
ciąży jest naprawdę bardzo, bardzo ważna, i nie chodzi
tylko o ilość, ale również o jakość pożywienia. Wszelkie
wątpliwości, które się jescze pojawią niech jednak zawsze
ostatecznie rozstrzyga lekarz.




Temat: Kotka zwraca pokarm
Szanowny Panie Doktorze!
Wyjaśnienie na temat powstawania zaniku kostnego na tle monodiety mięsnej
zrozumiałem dokładnie, przyjąłem do wiadomości i podziękowałem, tę sprawę
uważałem za wyjaśnioną do końca. Nie komentowałem tego, ponieważ po pierwsze
monodiety mięsnej nie stosuję, co ustaliliśmy, a po drugie dlatego, że moim
zdaniem problem zaników kostnych nie jest głównym tematem naszej dyskusji.

Wydawało mi się, że tematem znacznie ważniejszym i głównie poruszanym w tym
wątku jest problem żywienia kota z chorymi drogami moczowymi, który
wymiotuje „leczniczymi” karmami przemysłowymi i na dodatek nie pije.
Szczególnie ważna dla wszystkich jest sprawa żywienia takiego kota wyłącznie
leczniczym, suchym pokarmem. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że suchy pokarm
bez wody w krótkim czasie wykończy każde zwierzę.
Nie podejrzewam Pana o to, o co Pan mnie, tzn. że Pan nie zrozumiał, ani o to,
że Pan tego nie zauważył w mojej wypowiedzi. Raczej uważam, że unika Pan
niewygodnego tematu, zbaczając na sprawy marginesowe, ale mniej dyskusyjne.
Moje pytanie jest nadal aktualne, tutaj je skracam: co zrobić, jeśli kot
wymiotuje, lub nie pije dostatecznej ilości wody? Karmić dalej leczniczą suchą
karmą czy nie?

A tak przy okazji, jeśli kotka Pepsi wyszukuje „przysmaki” , może nie wystarcza
jej dieta oparta na karmie „W” ?
Wiem, że wielu moim znajomym kotom dieta oparta na karmie nazywanej tutaj na
forum marketową nie wystarcza z całą pewnością. Co najmniej kilka pięknych i
zdrowych kotów wyadoptowanych przeze mnie zostało przez to zmarnowanych przez
bezmyślnych właścicieli. Karmy, o których wspominam mogę z całą pewnością
nazwać monodietami, ponieważ wiem, jak i z czego są produkowane, ich głównym
składnikiem jest mączka mięsno-kostna uzyskiwana z odpadów i z padliny, a
śladowe ilości białka, jakie zawierają, to już nie jest białko. Pomijam już
sprawę dodatków – skrobi ze śmieci zawierającej pleśnie, o czym był niedawno
artykuł w Newsweek’u. Dotyczył on również karm, których nazw nie może Pan
podawać.
Pozdrawiam, Juliusz.




Temat: WCZASY ODCHUDZAJĄCE TYLKO GDZIE???
czesc
moge ci polecic i przy okazji przeslac dane na temat naprawde fajnych wczasow
odchudzajacych pierwszy turnus chcemy zorganizowac od 29 stycznia. sa to wczasy
z dieta montignac badz niskoklaoryczna i z aktywnym wypoczynkiem moge ci
przeslac zakres. Zbieramy grupy max po 14 ososb gdzyz jest wtedy mzliwosc
lepszej atmosfery i nie chodzi nam o masowke tylko o to by kazdy byl zadowolony
a tylko w malych grupach mozna uzyskac efekty mozesz
w skrocie jest ot opisane na stronie
www.dietamm.com/forum/viewtopic.php?id=189
przedstawiam program i cene tygodniowych wczasow z dieta mm /rozpoczęcie od
soboty od obiadu , zakonczenie sniadaniem w sobotetydzien pozniej/.
Termin wczasow do uzgodnienia i dobrze by bylo jak by sie uzbierała grupa ok 10
osob.
w cenie wliczone 7 noclegów w nowych, o wysokim standardzie pokojach 2
ososbowych /mozliwosc indywidualnie zakwaterowania za doplatą/ z łazienkami
TV, telefonem.
całodzienne wyżywienie /3 posiłki/ zgodnie z dieta MM
w cenie wliczono
1. poranny rozruch od poniedziałku do soboty (marszobiegi)
2. 3 wycieczki - Swiątynia Wang, schronisko nad Łomniczką, śnieżka)
3. areobik -
4. Gimnastyka ksztaltująca sylwetke, streaching
5. zajęcia na siłowni
6. masaze relkasujace i antycelulitisowe
7. inhalacje
8. masaz aquvibron
9. sollux - swiatło czerwone i niebieskie
10. Elektroterapia prady galwanizacyjne
11. Elektroterapia prdy diadynamiczne
12. Elektroterapia prądy interferencyjne
13. Ultradzwięki
14. Basen wraz z sauną
15. Muzykoterapia wraz z pobytem w grocie solnej
Cena za cały pakiet 850 zł

dodatkowo przy osrodku znajduje sie orczyk, mozliwosc zorganizowania kuligu,
ogniska, mozliwosc z kozystania z pakietu antynikotynowego, porad lekarskich z
zakresu kardiologi, alergologii, pulmantologii oraz rehabilitacji leczniczej,
Możliwość zorganizowania wycieczek fakultatywnych itp.

Obiekt położony jest w spokojnym i przytulnym miejscu Karpacza. Otoczony górami
z wspaniałym widokiem na śnieżkę.

Na terenie obiektu profesjonalana sala gimnastyczna z trybunami, siłownia, sala
do cwiczeń, stok z orczykiem itp.

zainteresowanych prosze o kontakt na gg 4349034 badz na forum
pozdrawiam mariola



Temat: I turnus wczasów odchudzających z aktywnym wypoczy
I turnus wczasów odchudzających z aktywnym wypoczy
turnus wczasow odchudzających z dieta Montignac lub niskoklaoryczna do
wyboru oraz z aktywnym wypoczynkiem. Ponizej krótki plan wczasow jest jeszcze
10 miejsc wolnych. /rozpoczęcie od soboty od obiadu , zakonczenie sniadaniem
w sobote tydzien pozniej/.
w cenie wliczone 7 noclegów w nowych, o wysokim standardzie pokojach 2
ososbowych /mozliwosc indywidualnie zakwaterowania za doplata/ z łazienkami
TV, telefonem.
Całodzienne wyżywienie /3 posiłki/ zgodnie z dieta MM lub niskoklaoryczna w
cenie wliczono
1. poranny rozruch od poniedziałku do soboty (marszobiegi)
2. 3 wycieczki - Swiatynia Wang, schronisko nad Łomniczka, Snieżka)
3. areobik -
4. Gimnastyka ksztaltujaca sylwetke, streaching
5. zajecia na siłowni
6. masaze relkasujace i antycelulitisowe
7. inhalacje
8. masaz aquvibron
9. sollux - swiatło czerwone i niebieskie
10. Elektroterapia prady galwanizacyjne
11. Elektroterapia prdy diadynamiczne
12. Elektroterapia prady interferencyjne
13. Ultradzwieki
14. Basen wraz z sauna
15. Muzykoterapia wraz z pobytem w grocie solnej

Cena za cały pakiet 850 zł
dodatkowo przy osrodku znajduje sie orczyk, mozliwosc zorganizowania kuligu,
ogniska, mozliwosc z kozystania z pakietu antynikotynowego, porad lekarskich
z zakresu kardiologi, alergologii, pulmantologii oraz rehabilitacji
leczniczej, Możliwosć zorganizowania wycieczek fakultatywnych itp.
Plac zabaw dla dzieci, boisko do siatki, kosza i pilki noznej - latem, obok
orczyk, mozliwosc wypozyczenia sprzetu (ososba przyjezdza i dopasowuje sprzet
na miejscu latem rowery)
Obiekt położony jest zarówno blisko centrum miasta, jak i Karkonoskiego Parku
Narodowego, Przepięknie położony osrodek z widokiem na Karkonosze
Wykwalifikowany personel, nowoczesna baza zabiegowa, rozmaitosć oferowanych
atrakcji oraz wspaniała atmosfera sprawiaja, że osrodek nasz stanowi
doskonałe miejsce wypoczynku i poprawy zdrowia o każdej porze roku
Wczasy odchudzajace sa propozycja efektywnego wypoczynku.
Podczas 7-dniowego turnusu poprawisz swoja kondycję fizyczna i spędzisz czas
wsród ludzi, z którymi łaczy cię przynajmniej jedno: chęć poprawienia
samopoczucia oraz pozbycie się zbędnych kilogramów przy pomocy skutecznej
diety, zajęć ruchowych i odpowiednio opracowanych zabiegów odnowy
biologicznej . Możliwosć wczasów 2 i 3 tygodniowych - atrakcyjne rabaty
Gwarantujemy poprawę zdrowia, kondycji oraz głęboki relaks i wypoczynek, a
przede wszystkim ubytek zbędnych kilogramów !
Kontaktowy numer gg 4349034, mail mola@kopernet.org




Temat: ****olej z wiesiołka****
tak na szybko - to przychodzi mi do glowy kuracja z uzyciem Ispagul-u - to
nasiona babki plesznik. pije sie je wymieszane z woda. przy okzaji bardzo dobzre
robia na jelita (blonnik po prostu). Warto tez stosowac male profilaktyczne
dawki probiotyku. Ispagul kosztuje kolo 9 zl, probiotyki - roznie (najlepsze w
kapsulkach). mozna pic razem. Ale mozna tez kupic Colon C (AZ Medica) - to
gotowa miesznaka nasiona babki plesznik, probiotyku oraz fruktooligosacharydow.
Colon C pije od kilku miesiecy. Polecam - wyprobowalam (ale nie na cholesterol).
Jest tez preparat o nazwie CARDIOSANOL - koszt. okolo 25 zl za 30 kapsulek,
firmy L'biotica (do kupienia w pewnie w aptekach, sklepach zielarskich itp,
www.herbapis.nazwa.pl/catalog/product_info.php/products_id/316?osCsid=8fec56fb8b515fa4f0710fe6eca82585).

Do obnizenia poziomu cholesterolu przyczynia sie tez zazywanie preparatow z
Nopalu - Np. Nopal z AZ Medica (znowu), albo NOPALIN.
Jesli chodzi o oleje - sprobuj moze olej lniany (tylko dobrej jakosci). Ponoc
kuracja olejem lnianym jest bardzo skuteczna, ale podstawowym warunkiem jej
powodzenia jest nie sieganie po inne tluszcze, niz tylko ten olej. mysle jednak,
ze pomocniczo warto go jesc (ale tylko na zimno, nie nadaje sie do podgrzewania,
smazenia, gotowania).
Moze sprobuj ziolka - wspomagajaco. Jest taka gotowa mieszanka ziolowa z firmy
Dary Natury (do kupienia w sklepach zielarskich, takze w necie - np. tu :
www.ekosfera.pl/sklep,1101,19787269,95394673834472,01,,pl-pln,7391,0.html
). sa tez pewnie inne gotowe mieszanki dzialajace na rzecz obnizenia LDL
(zapytaj w sklepie, ja w tej materii nie jestem mocna).
Moze wroc do tego czosnku - bierz kapsulki czosnkowe (wygodniejsze), ale moze
zastosuj tez ochronnie na watrobe i leczniczo jednoczesnie preparat z sylimaryna
(np. Syllicaps albo inny).
Pamietaj,ze stosujac nturalne metody na efekty tzreba troche poczekac.
I pamietaj, by dieta byla zbilansowana. jedz zdrowe tluszcze - bo cholesterol
czesto odklada sie ze wzgledu na nadmiar weglowodanow w diecie (zwlaszcza tych
prostych).
Pozdrawiam i trzymam kciuki, nie poddawaj sie.
mam w rodzinie takich co biora leki na obnizenie cholesterolu...i chyba beda
brac je do konca zycia... nie pochwalam ich decyzji - ale nic poza lekami nie
robia. mysle, ze przy odrobinie cierpliwosci uda Ci sie - stosujac naturalne
srodki oraz diete!



Temat: Duzo tu ostatnio junk science na tym forum
Gość portalu: Artur napisał(a):

> Nie wierze w te wasze cudaczne teorie pochodzace z dziwnych ksiazek a
> propagowane tutaj m.in. przez pania Marie- jak ta o mleku. Sa one przykladem
> czegos co sie nazywa junk science (nauka-smiec), do ktorej to grupy takze
> nalezy dieta Kwasniewskiego czy Atkinsa. Kiedys po wsiach jezdzili roznego
> rodzaju uzdrawiacze by sprzedawac tzw olej z weza. Ci uzdrawiacze-
> naciagacze sprzedajacy wezowy olej rychlo wykryli, ze jezeli opowiedza
> ciekawa historie, ktora sie trzyma kupy to ludzie chetniej kupia ich produkt.
> W obecnych czasach elokwentego obwoznego sprzedawce cudownych leczniczych
> metod zastepuje Internetu, a tania ksiazka dociera skutecznej pod strzechy
> niz kiedys przekonywujaca mowa obwoznego sprzedawcy wezowego oleju. Te
> ksiazki o “zdrowiu”, tak chetnie cytowane przez Marie czy innych uc
> zestnikow
> tego forum nie podlegaja rygorom naukowych: nikt ich nie sprawdza pod
> wzgledem naukowym bo

>> Twój komentarz wprowadza więcej pomieszania niz ładu - bo jest napisany na
takim stopniu ogólności ,że może byc słuszny lub nie.
>> Akurat sporo czytałem na temat mleka i nie jest to żaden wymysł Pani Marii
ale opinia poparta rzetelnymi badaniami naukowymi .
>>Mleko na pewno nie jest tak wartościowe jak to w Polsce uparcie twierdza
lekarze i dietetycy.
> Sa różne książki , swa opinie opieram m.inn na ksiaże Diet for A New America
Johna Roobbinsa - pozycja popularna ale zawiera opinie naukowe pochodzące z
kilkuste pozycji naukowych przede wszystkim artykułow w pismach medycznych
takich jak Journal of the American Medical Association,American Journal of
Clinical Nutrition i t.p
oraz wsparty jest wynikami prowadzonych na ogromna skalę badań, takich np, jak:
>>Badania National Cancer Institute w Tokio na temat zależności raka od
odzywiania
ilośc osób monitorowanych 122 tsyiące!!
czas trwania : ponad 20 lat!!
Literatura:
> Hirayama, T. Wykład prezentowany na konferencji " Nowotwory p[iersi a dieta:,
US- Japan Cooperative Cancer Research Program, FFred Hutchinson Cancer Center,
Seattle, March 14-15, 1977

>> Ksiązka Robbinsa pochodzi z roku 1987 - wiedza na której jest oparta dotrze
do powszechnej świadomości w Polsce najwczesniej za 20 lat, tak jesteśmy tu
zapoźnieni.
pzdrv



Temat: w obronie lania wody

A czy autorka artykułu robiła badania? może zleciła niezależnemu instytutow ich
zrobienie? nie. i dlaczego opsuje krytycznie tylko jedną wodę? (są i inne
źródlane, i również rekomendowane przez IMiD). Wogóle powinien być przekrój
przez kilka dla przedstawienia wszystkich marek i tego co się pod nimi kryje.

I bardzo proszę samej odpowiedzieć sobie na pytanie - kogo by Pani posłuchała -
swojego lekarza prowadzącego, który zaleca właśnie taką wodę, czy poszła za
głosem bezpodstawnego artykułu, w którym 'piszą' że jest niedobra..
Nie wiem czy była Pani już w ciązy i ma własne dzieci, ale lekarz po
przeprowadzaniu regularnych badań krwi ustala wszelkie braki i niedobory w
organiźmie. Dla wyrównania odpowiedniego poziomu przepisuje jadłospis, witaminy
i suplementy diety, aby wszystko było jak należy. Byc może w przypadku dużych
niedoborów może i zalecić wodę wysokomineralizowaną albo nawet tydzień w górach
i spożywanie wody leczniczej, ktoś z kolei może i pije średniozmineralizowaną
cały czas. Jednak w przypadku - osoby zdrowej nie ma takiej potrzeby super
ekstra doladowania minerałami i witaminami, i wystarczy dobrze dobrana dieta.
Wszystko musi być pod kontrolą. A wody trzeba pić bardzo dużo zarówno w ciąży
jak i po.

Zwróciłam się do rodziców, bowiem oni mieli swoich lekarzy i mają swoje
doświadczenia. Z moim doświadczeń - zdecydowana większość pije żywiec, i
lekarze polecają tę wodę. Dlatego proszę zrozumieć moje podejrzenia i chęć
dowiedzenia sie jakie zdanie mają inni rodzice. Czy jest w tym coś złego?

ps: czy zna Pani lekarza, który zaleca palenie?? bo ja nie!



Temat: GIEREK i jego gospodarka - zapraszam do dyskusji
Pomijając wielką politykę, zwykłym ludziom żyło się bezpiecznie i coraz lepiej.
Powstały liczne spółdzielnie mieszkaniowe i pozwoliły ludziom opuszczenie
suteryn, slamsów, prowizorycznych chałupek z desek i papy, baraków {np. z
baraków na Majdanku,) spichlerzy zamienionych na prowizoryczne mieszkania przez
dzielenie dużej przestrzeń ściankami z dykty, zasłonami ze szmat, a nawet
tektury, z mieszkań w których każdy pokój zajmowała inna rodzina.Wszystkie te
rodziny korzystały z jednej kuchni. Z małych sklepików zamienionych na
mieszkanie z wejściem bezpośrednio z ulic. Pamietam budę skleconą z desek,
opartą o murowany budynek. W budzie była prycza z siennikiem. Mieszkała w tej
budzie samotna matka z dzieckiem. Spódzielczość mieszkaniowa dała szansę na
mieszkanie w ludzkich warunkach. Za Gierka powstało miasteczko akademickie.
Studenci z poza Lublina z ciężkich warunków materialnych mieli szansę na
studiowanie, miejsce w akademiku i wyżywienie. Przedszkola i żłobki pozwoliły
kobietom, zwłaszcza matkom samotnym na podjecie pracy zarobkowej. Do lekarza
dostawał się każdy potrzebujący. Fakt że niedostepne były leki i środki
technicze dziś ratujące życie. W każdej szkole, przedszkolu i żłobku był
lekarz. W szkołach był czynny gabinet stomatologiczny. Dzieci kończyły szkołę z
wyleczonymi zębami. W szkołach była dla kierowanych przez lekarza gimnastyka
korekcyjna. Sanatoria, wczasy lecznicze z kontynuacją nauki dla dzieci w wieku
szkolnym,kolonie, obozy, a dla dorosłych też sanatoria bezpłatne i wczasy
lecznicze z niewielką odpłatnością. Mimo niskich poborów można było z tych
udogodnień korzystać. Nikomu nie groziła eksmisja na bruk. Na ulicach nie było
bezdomnych żebraków. Praca była obowiązkiem, a nie przywilejem jak obecnie.
Przywilejem bez szansy na ochronę praw pracowniczych. Na wysokich,
kierowniczych stanowiskach można było zarobić chyba nie więcej pięć pensji
średnich, ale najczęściej do zdwojonej pensji pracownika. Wysoko była ceniona
ciężka i niebezpieczna praca fizyczna. Górnicy dołowi i hutnicy byli
uprzywilejowani. Transport kolejowy funkcjonował coraz sprawniej. A teraz każdy
widzi jak jest. Nawet wysokość diety radnego, a tym bardziej posła szokuje nie
tylko bezrobotnego żyjącego z zasiłku, ale również pracującego ciężko za pensję
jeden, a nawet dwa tysiące brutto i płaci za wszystko słono: Za mieszkanie,
światło, gaz,jedzenie, a najmniej przeznacza się na zdrowie.A na wypoczynek
przeważnie nie wystarcza, Nic więc dziwnego że czasy Gierka wspomina się z
rozrzewnieniem.




Temat: WINO - wydluza zycie?
Witam,
przedstawię kilka argumentów za dobroczynnym dziłaniem umiarkowanych dawek wina.
Wino Białe wspomaga pracę nerek. Spożyte do posiłku przyspiesza trawienie.
Kieliszek (150 ml) wytrawnego wina białego to 110 kcal , a czerwonego 150
kcal . Dzięki wyższej niż piwo zawartości potasu, wino wpływa na szybsze
wydalanie moczu i łączy się szybko z tłuszczami.

Wino wspomaga odchudzanie
Białe wina działają silnie moczopędnie, a więc odwadniają, powodując doraźny
spadek wagi. Kieliszek wina wypity wieczorem pozwala dzielniej znosić trudy
diety.

Pij wino, będziesz miał serce jak dzwon czyli francuski paradoks :
Czerwone wina spożywane z umiarem (trzy „lampki” tygodniowo) działają leczniczo
w przypadku chorób serca i układu krążenia, a nawet kamicy nerkowej.
Jest to tzw. „francuski paradoks” – tradycyjna dieta mieszkańców tego kraju, a
szczególnie jego południowo-zachodnich regionów, jest zdominowana przez tłuste
i ciężkostrawne potrawy, tymczasem właśnie tam odnotowuje się najniższy na
świecie wskaźnik chorób serca i zawałów. Kiedy na początku lat 90 tych
ogłoszono tę rewelację w amerykańskiej stacji TV – CBS, sprzedaż wina w Stanach
skoczyła o 40% w ciągu jednego tygodnia i wciąż utrzymuje się na bardzo wysokim
poziomie.
Wkrótce potem duńscy lekarze nie tylko potwierdzili poprzednie doniesienia, ale
także ogłosili, że rozsądne konsumowanie wina chroni przed innymi śmiertelnymi
chorobami – w tym udarami mózgu.
„Wino, szczególnie czerwone wykazuje dwukierunkowe działanie ochronne. Zawarty
w nim alkohol obniża poziom szkodliwej frakcji cholesterolowej i zapobiega
powstawaniu skrzepów, a substancje czynne zwane antyoksydantami
(przeciwutleniaczami) zwalczają infekcje i spowalniają proces starzenia” – jak
pisze Frank Jones w interesującej książce
„ Chroń swoje serce- właściwości wina, o których warto wiedzieć” ( CIBET 1997)

Kobiety i wino:
Nawet kobiety w ciąży mogą wypić, od czasu do czasu, kieliszek czerwonego wina
wytrawnego, o ile lekarz nie widzi przeciwwskazań.

Kobiety mogą wypić około 0.3 litra (czyli dwa duże kieliszki), mężczyźni 0.4
litra, zależnie od wagi ciała i stanu zdrowia. Oczywiście nie za kierownicą !

Pijąc wino, szczególnie czerwone nie tylko czyni się sobie przyjemność, ale
także przysługę. Również dlatego, że wino najczęściej pije się powoli i do
jedzenia oraz w miłej, towarzyskiej atmosferze. A wiadomo, że nic nie jest tak
zdrowe, jak dobry nastrój i humor.
” Wiedzieli to już bogowie, że wino najlepsze na zdrowie.”

Pozdrawiam i życze dużo zdrowia.
Agnieszka



Temat: Baza faszystów w Ostrowcu?

Dieta w cieniu... swastyki
Czy znalezione materiały mają związek z faszystowską organizacją Krew i Honor -
sprawdzą policjanci.
www.echodnia.eu/zdjecia/27335.jpg
Fot. Policja
Takie flagi znaleziono w mieszkaniu Polaka i UkrainkiOSTROWIEC. Flagi ze
swastykami, ulotki i broszurki z treściami faszystowskimi i 97 płyt CD z
nielegalnymi nagraniami kapel neofaszystowskich znaleźli kieleccy policjanci w
domu w Ostrowcu, w którym mieszka 35-letnia Ukrainka, jej 49-letni mąż - Polak
i jego 19-letnia córka.

Wszystko zaczęło się od aukcji internetowej, na której funkcjonariusze
kieleckiej policji gospodarczej natknęli się na oferowane do sprzedaży
medykamenty. Jak się domyślali - nielegalne. Ustalili, że handluje nimi polsko-
ukraińskie małżeństwo z Ostrowca Świętokrzyskiego. I do ich domu
funkcjonariusze wraz z pracownikami kieleckiej Izby Celnej zawitali w
poniedziałek.
W domu, w którym był tylko 49-letni Polak, znaleźli przede wszystkim to, co
było oferowane do sprzedaży w Internecie, a więc 399 opakowań środków
farmakologicznych i suplementów diet (środków „wspomagających” odchudzanie), a
także 700 potwierdzeń nadania paczek, co by oznaczało, że tyle razy małżonkowie
nimi handlowali. W związku z tym usłyszą zapewne zarzuty nie tylko handlu z
pominięciem Fiskusa, ale też „wprowadzania do obrotu produktów leczniczych nie
posiadających pozwolenia na dopuszczenie do obrotu”.
Policjanci podczas przeszukania natknęli się na coś jeszcze, czego w ogóle nie
spodziewali się tu znaleźć - materiały faszystowskie. Flagi ze swastykami,
ulotki, broszurki, do tego także 97 płyt CD z muzyką kapel prezentujących
neofaszystowskie i nacjonalistyczne treści, płyt tzw. drugiego obiegu, czyli -
na co wiele wskazuje - wytłoczonych i nagranych nielegalnie. Prawdopodobnie te
rzeczy należą do 19-letniej córki gospodarza.
- Będziemy teraz ustalać, skąd pochodzą te materiały i czy ich nie
rozpowszechniano, na przykład za pośrednictwem Internetu. Samo posiadanie
takich treści nie jest karalne, ale już za ich propagowanie grozi do dwóch lat
więzienia - wyjaśnia podinspektor Elżbieta Różańska-Komorowicz, rzecznik
prasowy świętokrzyskiej policji. Funkcjonariusze sprawdzą jeszcze jedno - czy
paczka, zawierająca flagi, ulotki i broszury neonazistowskie, jaką znaleźli w
mieszkaniu, nie ma aby związku z faszystowską organizacją Krew i Honor, tę
samą, której stronę internetową policja polska zamykała razem z FBI.

To już nie jest zabawa.
Dopisuję się do słów Pathosa.



Temat: Mam nowa dietę (kopenhaską)
Mam nowa dietę (kopenhaską)
..bo właśnie ją wywiesiliśmy w naszej kuchni w Kopenhadze. Składa się z 12
zasad:

1. Bez względu na to co jesz, o ile nikt cię nie widzi, to pokarm nie
zawiera żadnych kalorii.
2. Jeżeli pijesz dietetyczny napój gazowany (bez cukru) jednocześnie
spożywając batonik czekoladowy, kalorie z batonika zostaną zniwelowane przez
brakujące kalorie z dietytecznego napoju.
3. Jeżeli jesz to samo co inni, spożywane kalorie się nie liczą.
4. Kalorie z pokarmów przyjmowane w celach leczniczych, jak czekolada,
koniak i sernik się nie liczą.
5. Jeżeli utuczysz wszystkich ze swojego najbliższego otoczenia,
będziesz wyglądać szczuplej.
6. Pokarmy przyjmowane w trakcie oglądania filmów nie liczą się,
albowiem stanowią część koncepcji rozrywkowo/towarzyskiej a nie składnik
pożywienia. Dotyczy to w szczególności batoników czekoladowych, popcornu,
pastylek miętowych, chipsów i wszelkiego rodzaju cukierków.
7. Pokruszone na kawałki ciasteczka, biszkopty i czekolada nie zawierają
kalorii, ponieważ te zostają całkowicie wyeliminowane w procesie kruszenia.
8. Pokarmy zlizywane z noży i łyżek w trakcie przygotowywania deserów i
ciast, nie zawierają żadnych kalorii.
9. Pokarmy o tym samym kolorze zawierają tę samą ilość kalorii, np.
szpinak i lody pistacjowe,
10. Kolor czekolady jest uniwersalny, wobec tego czekoladą można zastąpić
wszelkie inne produkty spożywcze.
11. Wszelkie pokarmy spożywane na stojąco są kalorycznie puste, co wynika
z wpływu siły ciężkości.
12. Wszelkie pokarmy spożywane z talerza innej osoby są kalorycznie
neutralne, jako że dane kalorie przynależą prawnie do właściciela talerza.

Nie wiem jak Wam, ale mi się nasza kopenhaska podoba bardziej nisz Wasza.




Temat: Uczulona na mąkę pszenną = uczulona na gluten?
Przepraszam, że nie formie linku, ale jeszcze nie opanowałam tej sztuki.
Znalazłam to na temat orkiszu.

"Orkisz" łac. nazwa Tritikum speltum pomimo swoich zalet jest mało znaną piątą
odmianą zboża. Chociaż jest pokrewny pszenicy nie da się z nią krzyżować. Można
uprawiać go na tym samym polu kilka lat bez ryzyka, metodami ekologicznymi
ponieważ niedobrze znosi sztuczne nawożenie i ochronę środkami chemicznym.

W porównaniu do innych zbóż posiada optymalną zawartość jakościową i ilościową
składników takich jak: białko, węglowodany, sole mineralne, pierwiastki
śladowe, elektrolity, tłuszcze, witaminy i inne. Dlatego orkisz powinien
stanowić podstawę wszystkich diet, a także każdego posiłku dla ludzi zdrowych.

Spożywany może być w formie grysików kasz, makaronów, płatków, chleba, otrąb,
ziarna, ryżu, kawy, piwa. Plewa orkiszowa wspaniale wypełnia poduszki, kołdry,
materace- poprawia krążenie, pomaga przy wzmożonym napięciu, bólach, przy
problemach przed snem, zapobiega powstawaniu odleżyn. Walory lecznicze orkisza
odkryte przez Św. Hildegarda z Bingen, potwierdzają współczesne badania naukowe
przeprowadzane w Zachodniej Europie. Zawarty w orkiszu składnik "Tiocyanat"
wzmacnia i odpowiednio buduje system immunologiczny, działa antyalergicznie,
zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych i stanów zapalnych w organizmie.

Orkisz pomaga przy zmęczeniu, spadku wydolności organizmu, w problemach z
sercem układem krążenia, zapobiega zawałom, wylewom, udarom, nowotworom,
reumatyzmowi,

powoduje spadek cholesterolu we krwi,

pomaga przy utrudnionej przemianie związków wapnia, przy wzmożonej podatności
na infekcje,

alergiach /też w skazach białkowych/

chorobach wątroby, zapobiega powstawaniu kamieni żółciowych,

chorobach krwi, nerek,

poprawia funkcjonowanie systemu nerwowego,

zapewnia lepszą budowę tkanki mięśniowej.

jest naturalnym środkiem znakomicie poprawiającym nastrój, oddziałującym na
psychikę.

Orkisz w oryginalnej formie jest bardzo znany i rozpowszechniony u naszych
zachodnich sąsiadów pod nazwą "Dinkel", dawniej znany był pod nazwą pszenica
galicyjska.

Jak będę w najbliższym czasie z synkiem u gastroenterologa to zapytam o orkisz.
To miła pani doktor, więc może udzieli mi odpowiedzi. Jestem sama
zainteresowana tym zbożem, podobnie jak amarantusem, bo mam synka na diecie
bezglutenowej.
pozdrawiam wszystkich Agnieszka mama Roberta i Izy



Temat: RAK ŻOŁĄDKA - POMOCY!!!!!!!
Wierze, ze stan zdrowia ojca susi sie polepszy i bedzie mogl przyjmowac
witaminy. Co do trzeciego etapu kuracji o ktory pytal znachor99, to krotko moge
napisac, ze ta kuracja polega na polaczeniu diet Hoxey'a, Gersona, Kelley'a,
Gonzalesa i Livingston. Jezeli kogos interesuja blizsze szczegoly, to moge
polecic odpowiednia literature na ten temat.

Teraz zabawie sie w snajpera. Mam nadzieje, ze nie bedzie on mial mi tego za
zle.

Daria polecila strone:
www.specc.com.pl/
Zupelnie zgadzam sie z tym, co na tej stronie jest oprocz tego, ze mam
doswiadczenie z ta woda, a mianowicie okolo 4 lat temu, byla ona w sprzedazy na
wszystkich stacjach benzynowych w USA. Ze wzgledu na to, ze dosc duzo podrozuje
a raczej tylko uzywam wody, to dokladnie wiem o czym pisze. Bardzo ladna
butelka z gustowna, przyciagajaca oczy naklejka. Przez pewien czas byla to
najlepiej sprzedajaca sie woda w USA (ja tak mysle osobiscie). Do kupna tej
wody zachecal napis miedzy innymi, ze dotleniasz organizm i wlasciwie poza tym
nie miala zadnych leczniczych wlasciwosci. Od okolo 2 lat nie ma jej juz w
sprzedazy. Okazalo sie, ze ten ozon ulatnial sie automatycznie po odkreceniu
butelki i poprostu zostawala woda destylowana. Bylo to podane w wiadomosciach
przez glowne stacje amerykanskie.

Druga rzecza, z jaka sie nie zgadzam, to ze przy spozywaniu duzych ilosci wody
nie bedziemy potrzebowac extra witamin. Woda wyplukuje z organizmu mineraly i
czesc witamin a potem anemia pewna. Nie dajmy sie wiec nabic w butelke, jak ten
ozon, ktory i tak szybko z niej ucieka.

Daria, nie mysl o mnie zle, ale to jest rzeczywistosc.

Pozdrowienia




Temat: Nie moge sie skupić........
cal-ineczka napisała:

>> Kwestia jest taka, że mam poczucie ciągłej...no właśnie - jak to nazwać -
> bezaktywności. Takjakbym ciągle była senna (choć wcale tego nie czuję) i
> budziła się raz na tydzień czy 2 od zupki w proszku,

A teraz to juz przedstawiasz zupelnie inny obraz siebie, to nie tylko klopoty
studentki z sesja ale kto wiec co jeszcze.
Nie czytalas uwaznie powyzej. Kwas glutaminowy jest szkodliwy (szkodliwy nawet
bardzo dla mozgu). Jezeli ktos kiedys go uzywal leczniczo byl w bledzie. Co
wiecej sprawdz takze te swoje zupki w proszku i jezeli zwieraja glutaminin
przestan je uzywac bo to tez jest glutaminian i dziala tak samo. Nowe badania
wiaza kwas glutaminowy z roznorakim uszkodzeniem siatkowki i innych czesci
mozgu. Po co ci to?
Byc moze masz jakis problem medyczny. Odwiedz lekarza, poddaj sie badaniom.
Choc diagnoza nie bedzie latwa albo moze jej wcale nie byc bo nie masz tzw
uczciwych symptomow.
Ale warto moze sprobowac sprawdzic tarczyce, poszukac czy nie ma depresji.
Czasem taki stan pojawia sie po jakichs niespecyficznych infekcjach wirusowych
ale w tej dziedzinie malo wiadomo. W miedzyczasie sprobuj prowadzic higieniczny
tryb zycia tzn odpowiednia ilosc ruchu i cwiczen, zdrowa dieta, znajdz troche
przyjemnosci w zyciu bo to tez decyduje o chorobie.
Niektore badania wiaza pewna poprawe takich niespecyficznych zespolow jak np
przewleklego zmeczenia z leczeniem podstawowymi kwasami tluszczowymi. Czyli
dalej bierz olej rybny, olej wiesiolka i moze tylko dodaj olej lniany bo moga
ci troche pomoc na dluzsza mete. Dostrzegalna poprawa po tych olejach moze sie
pojawic po 8 lub 12 tygodniach codziennego brania.
Ale idz tez do lekarza koniecznie.




Temat: Niskie żelazo u dziecka!!! Błagam pomóżcie!!!
byłysmy u hematologa
koleżanki,
jestem po wizycie u hematologa.
Z czystym sumieniem mogę go polecić.
Pewnie niektórzy pomyślą że to za wcześnie, a pozatym wiem że każdy ma inne
oczekiwania, ale:
pani doktor była bardzo miła, z poczuciem humoru i co najważniejsze bardzo
konkretna.
Potwierdziła większość teorii jakie wyczytałam na tym forum i nie musiałam o
nic dopytywać, naprowadzać na odpowiedzi. Praktycznie nie miałam żadnych pytań
poniewaz zanim doszłyśmy do pytań miałam rozwiane wszelkie wątpliwości.
Zobaczymy czy przepisana terapia będzie sukcesem - mam taką nadzieję.
Poleciła leki o którym piszemy w naszym wątku ale oczywiście w odpowiednich
dawkach i z odpowiednią dietą. Była zdziwiona że przy takim poziomie żelaza
zalecano mi dawkę profilaktyczną a nie leczniczą i nie przepisywano leków
wspomagajacych. Przy takim trybie leczenia nie było siły żeby mojej córce sie
polepszało. (do tej pory dostawałyśmy tylko Ferrum Lek 2 x dziennie po 2,5 ml
nawet bez zastrzeżenia że nie wolno podawać żelaza z produktami mlecznymi bo to
nie ma sensu)
Zaleciła badania krwi, moczu i kału na pasożyty.
Mówiła o lambliach i testach jakie powinnam wykonać bo zwykłe badanie kału na
pasożyty zwykle nie daje pełnego obrazu.
Tak więc to co piszecie jest bardzo cenne bo prawdziwe - DZIĘKI.
Lekarz potwierdził wszystko co tu wyczytałam a zadowolona jestem z wizyty tym
bardziej że był to pierwszy raz kiedy nie musiałam od lekarza wyciągać niczego
na siłę i o dziwo Gloria nie płakała przy badaniach.

Byłam prywatnie w poliklinice w szpitalu na Litewskiej w Warszawie
u dr. Jackowskiej, wizyta kosztowała mnie 100 zł.

Jeszcze raz Wam dziękuję za otwarcie mi oczu.




Temat: Wieloletnie problemy z doborem leku ???
kama58 napisała:

> kiedy owa ściana nie przeszkadza Józiowi być zdrowym, a nam tak. Rozumowanie
> niby proste: skoro przebywamy w jednym pomieszczeniu i on nie ma objawów
> chorobowych, a mnie szkodzą "wyziewy", to niech dzieki kulkom przestaną.
> Jeżeli jesteśmy uczuleni na mleko i przestaniemy je pić, siłą rzeczy znikną
> niekorzystne objawy. Dążymy jednak do tego, aby mimo tego mleka, dzięki kulkom
> kiedyś pozbyć się np wysypki.

Chyba jednak przesadą jest porównywanie szkodliwości wyziewów do alergii
pokarmowej na popularne składniki żywnościowe. Człowiek drogą ewolucji
przystosował się do jakiejś diety i jakiegoś sposobu odżywiania. Jeśli nie może
się w ten sposób odżywiać, tzn. że jego mechanizmy odbiegają od średniej
wypracowanej w drodze ewolucji. Można probować wobec tego homeopatią (lub
inaczej) spróbować go sprowadzić na tę drogę środka.
Natomiast czynniki szkodliwe - to te, które nie były uwzględniane w ewolucji. I
jeśli nawet sąsiadowi nie przeszkadzają wyziewy ze ściany, to nie sposób
wymagać od jakiejkolwiek metody leczniczej, aby sprowadziła nas na drogę
tolerowania czegoś, co nie jest w nas z założenia zaprogramowane.

Sprawa jest prosta - nie bardzo rozumiem nad czym tu się zastanawiać. Jeśli
znamy przyczynę choroby i możemy tę przyczynę usunąć - to nie ma co gdybać i
kombinować, tylko ja usunąć, a homeopatią (czy innymi metodami) usunąć powstałe
szkody.

Jeśli nie znamy - to też nie ma co gdybać, bo i tak nic nie zrobimy. Jedyne co
możemy zrobić, to uważniej obserwować chorobę, kiedy objawy się nasilają, itp.,
aby czynnik chorobotwórczy namierzyć (ewentualnie wdrożyć diagnostykę). Możemy
oczywiście równolegle prowadzić leczenie, ale ze świadomością, że skutek może
byc marny (spróbuj wyleczyć odcisk na stopie bez zmiany obuwia, który go
wywołał).

Jeśli natomiast przyczynę znamy, a jej świadomie nie usuwamy - to jest już nasz
osobisty wybór. Możemy oczywiście w tej sytuacji próbować np. "przyzwyczaić"
nogę do buta, ale zarzuty do jakiejkolwiek metody, że nie działa są moim
zdaniem w tej sytuacji chybione.

Stefan




Temat: Wieloletnie problemy z doborem leku ???
marta.gora napisała:

> Czy przy utrzymujących sie przewlekłych
> dolegliwościach, nie zdiagnozowanych przez allopatów, jest szansa na
> znalezienie odpowiedniego środka homeopatycznego?

Ja bym postawił kilka pytań dodatkowych:
1. Gdzie tkwi źródło choroby?
2. Czy jesteśmy podatni na leczenie homeopatyczne?
3. Czy analizowaliśmy, znaleźliśmy i usunęliśmy wszystkie przeszkody w leczeniu?

Ad.1. Homeopatia jest fajna :-), ale nie jest to metoda cudowna. Np. jeśli
chorujemy, bo ściany w pracy są pomalowane farbę wydzielającą toksyczne opary -
to nie znajdziemy leku, który nas z tej "choroby" wyleczy. Takich sytuacji i
powodów może być całe mnóstwo (choćby zatrucie środowiska). Nie wyleczymy też
homeopatią np. przewlekłego zapalenia ucha w sytuacji, gdy ktoś jeździ motorem
do pracy bez czapki lub wrzodów żołądka przy nietrzymaniu stosownej diety. To
są oczywiście trywialne przykłady, ale powinniśmy zbadać nasze przyzwyczajenia,
nawyki, mieszkanie, miejsce pracy, sposób odżywiania w poszukiwaniu czegoś, co
stanowi być może praprzyczynę naszych dolegliwości. Warto tu zwrócić uwagę na
podłoże psychosomatyczne wielu chorób. Stres i brak jego odreagowania też może
być przyczyną dolegliwości "bez końca". Homeopatia nie usunie takich
praprzyczyn i nie zrobi z nas supermenów odpornych na przewlekłe ujemne bodźce.

Ad.2. Tu jest krótkie opracowanie (na podstawie Organonu medycyny J. Mastera)
na temat podatności na leczenie homeopatyczne (pkt 5):
www.homeokulka.fc.pl/articles.php#podatnosc
Ad.3. Jeśli już lek został prawidłowo dobrany, praprzyczyny usunięte (jeździmy
na motorze w czapce :-), a mimo to nie ma efektów leczenia, to Hahn. zaleca
przyjrzeć się co może przeszkadzać w leczniczym działaniu leków (par. 259, 260,
261). Pamiętam, że kiedy byłem mały i np. moja mama chorowała, to było coś
takiego jak "zwolnienie lekarskie". Wtedy było "święto" w domu, bo mama nie
musiała iść do pracy. Teraz - jakoś tak się porobiło, że chcemy wziąć lek, on
ma nas leczyć (wyleczyć), a my jednocześnie nie mamy zamiaru ani na chwilę
zwolnić. Chodzimy do pracy, pracujemy w domu, wykonujemy wszystkie obowiązki
tak, jakby nic się nie stało. A przecież stało się - jesteśmy chorzy i
powinniśmy dać szansę organizmowi na wyleczenie (w par. 261 Hahn. to ładnie
ujął, że dozwolone są tylko "niewinne rozrywki poprawiające nastrój i stan
psychiczny").

Stefan




Temat: Nie chcę karmic piersią!
Jestem przeciwniczką nastawiania się z gory na " nie". T o niewłasciwe
podejście. Tym bardziej, że pierwsze dni po porodzie bywają dla kobiety trudne
psychicznie i wszelkie uprzedzenia czynią wiele szkody.
Nie jesteś żadną mleczarnią, krową mleczną, itd jak czytałam wyżej.
Jesteś matką.
Zdominowaną niestety przez fizjologię, to fakt. Ale to jedynie wycinek z życia
Twojego i dziecka, ktory być może już się nigdy nie powtorzy.

Wybór za siebie i dziecko należy do ciebie.

Zalety karmienia piersią:
- priorytet tego rodzaju pokarmu w pierwszych 6 mcach życia maleństwa
- siara czyli mleko w pierwszych dniach jest niezastąpionym antidotum na
wszelkie choroby maleństwa, jemu daje mu odporność, tobie spokoj z lekarzami od
bronchitu.
- wygoda w stałej dostepności GOTOWEGO pokarmu ( może śmiesznie brzmi, ale tak
jest)
- spełnienie naturalnej potrzeby dziecka kontaktu z matką
- powstanie emocjonalnej więzi, mającej w przyszłości olbrzymie znaczenie
- możność zapobiegania alergiom pokarmowym u dziecka poprzez kontrolowanie diety
- fizjologiczne korzyści w zapobieganiu nowotworom sutka w przyszlości
- łatwiejsze obkurczanie macicy po porodzie
- ułatwienie powrotu do dawnej wagi ( nie zawsze niestety)

Wady:
- huśtawka hormonalna
- dyskomfort fizyczny - mleko cieknie czasami
- bol w pierwszych dniach - zranienie brodawki, niewłasnciwe przystawienie
- powiklania - zastoje, gorączka, łatwość zaziębienia węzłów chlonnych
- zmniejszenie piersi, utrata pierwotnego kształtu.
- ogolna nadwrazliwość na stres

Odnośnie ostatniego uważam, że w okresie karmienia nalezy o piersi wręcz
przesadnie dbać. Masować regularnie - mąż jest najlepszy. Robić kąpiele
ziołowe,naprzemienny prysznic, używac oliwki z oliwek, oleju z pestek winogron,
kremy są do tego celu, nie zawierające szkodliwych substancji typu: kofeina.
Okłady robić koniecznie. Np z ogorka zielonego, kapusta biała jest popularna,
ponieważ ma właściowści lecznicze w tym przypadku. I efekt bywa zaskakujący. Ja
dopiero teraz mam ładne piersi, z tym, że dbalam o nie obsesyjnie.
Aby wilk był syty i owca cała...

Pozdrawiam.



Temat: CUKRZYCA - kilka słów wyjasnień
zubr_zalogowany napisał:

> problewm polega na tym ze porad tu udzielaja ludzie o pogladach skrajnie
szkodliwych

Skrajnie szkodliwych dla lobby farmaceutyczno-medycznego. Wszak pewna liczba
dzieci wymknie im się spod ich kurateli razem z zyskiem...

> pol biedy gdy DO stosuje ludzie zdrowi lub z urojonymi dolegliwosciami

Skąd ty wiesz, że optymalni mieli choroby urojone? Jasnowidz? Bo to niemożliwe
i już???

> jednak zalecanie takiej diety chorym na cukrzyce i jednoczesnie negowanie
> koniecznosci stosowania ratujacej zycie terapii jest dzialaniem przestepczym

No to masz przecież adresy konkretnych arkadii, zgłoś te przestępstwa jak
najszybciej do prokuratury. Dlaczego tego jeszcze nie zrobiłeś?

A w ogóle to jestem do głębi wstrząśnięta ze ZDZIWIENIA, że w kraju, w którym
media jak hieny ścigają każdą sensację, każdy choćby najmniejszy jej ochłap,
byleby dorwać się do jakichkolwiek szokujących tematów i na tym zarobić choć
za kilka wierszówek. A nie mają odwagi udać się do licznych już arkadii, poznać
tych fikcyjnych pacjentów i ujawnić ich "oszustwa" lecznicze.
zubr-zalogowany, masz szansę zrobić karierę, zajmij się tym, wyslij tam grupę
zdolnych dziennikarzy z kamerami, niech zrobią porządek z tymi optymalnymi.

> niestety przebieg naturalny cukrzycy typu 1 moze sprawic ze w pewnych
> sprzyjajacych okolicznosciach czasowe odstawienie insuliny (jednoznacznie
> przeciwskazane mimo potencjalnej mozliwosci) mozna wiazac z DO
> wowczas tacy ludzie nabieraja bezkrytycznego zaufania do takich "lekarzy" i
beda stosowac DO u siebie i co gorsze u swoich dzieci z tragicznymi skutkami
>
> to jest walka z przestepcza szarlataneria

Jaki problem? Zgłoś to do prokuratury. Niech nareszcie komórki odpowiedzialne
za zdrowie społeczeństwa nie udają, że arkadii i wyleczonych żywieniem
optymalnym nie ma. I niech rozwiążą "problem istnienia optymalnych".

Krystyna

P.S. Zgłoś też Lecha Wałęsę. On też bezczelnie ośmielił się odstawić insulinę.

Krystyna




Temat: Mieszanka Babilon 2
Bebilon pepti 2
prep.złoż. ( Carbohydrates , Fats , Minerals , Proteins , Vitamins )

Nutriens ATC: V 06 DF
Nutricia

proszek: puszka 450 g (Rp) PP; 50% dieta

Skład
100 ml preparatu płynnego otrzymanego po dodaniu 3 płaskich miarek proszku do
90 ml wody zawiera: 1,8 g białka w postaci krótkołańcuchowych peptydów i
wolnych aminokwasów, 3,8 g tłuszczu (w tym 0,39 g kwasu linolowego i 0,07 g
kwasu a-linolenowego), 7,2 g węglowodanów (w tym 3 g laktozy); witaminy: 65 µg-
RE witaminy A (w tym 28 µg b-karotenu), 0,04 mg witaminy B1, 0,14 mg witaminy
B2, 0,04 mg witaminy B6, 0,2 µg witaminy B12, 12 µg kwasu foliowego, 0,3 mg
kwasu pantotenowego, 0,33 mg niacyny, 1,6 µg biotyny, 8,2 mg witaminy C, 1,8 µg
witaminy D3, 1,1 mg-TE witaminy E, 5,3 µg witaminy K1; składniki mineralne: 27
mg sodu, 88 mg wapnia, 51 mg fosforu, 85 mg potasu, 51 mg chloru, 1,2 mg
żelaza, 8,3 mg magnezu, 0,8 mg cynku, 11 µg jodu, 50 µg miedzi, 40 µg manganu,
1,3 µg selenu oraz 7 mg choliny i 2,8 mg tauryny. Wartość energetyczna 100 ml:
295 kJ (70 kcal). Osmolarność: 250 mosmol/l.

Działanie
Hipoalergiczny, mlekozastępczy preparat dietetyczno-leczniczy oparty na
krótkołańcuchowych peptydach i wolnych aminokwasach, przeznaczony dla niemowląt
od 6. m.ż. Zawiera węglowodany w postaci syropu glukozowego i laktozy,
hydrolizowane białko serwatkowe, oleje roślinne (palmowy, słonecznikowy,
rzepakowy, kokosowy), składniki mineralne, witaminy i aminokwasy. Preparat nie
zawiera glutenu.

Wskazania
Alergia pokarmowa na białko, w tym białko mleka krowiego i białko soi, niedobór
disacharydaz (częściowa nietolerancja laktozy i sacharozy), biegunka
przewlekła, kolka, diagnostyka alergii pokarmowych.

Dawkowanie
Indywidualne, zgodnie z zapotrzebowaniem niemowlęcia w danym wieku.

Uwagi
1 płaska miarka zawiera 4,5 g proszku.

8237

Copyright © 2003 Pharmindex MediMedia International Sp. z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
I nie może być inaczej.Pierwsze słyszę.
Pozdrawiam serdecznie-Lidia




Temat: hahahaha ale sie usmialam:)
hahahaha ale sie usmialam:)
to jest nowa "dieta" ;)
moj facet sie z nia zgadza w 100% i mowi : "no widzisz" hahaahaha:)

1. Bez względu na to co jesz, o ile nikt cię nie widzi, to pokarm nie
zawiera żadnych kalorii.
2. Jeżeli pijesz dietetyczny napój gazowany (bez cukru) jednocześnie
spożywając batonik czekoladowy, kalorie z batonika zostaną zniwelowane przez
brakujące kalorie z dietytecznego napoju.
3. Jeżeli jesz to samo co inni, spożywane kalorie się nie liczą.
4. Kalorie z pokarmów przyjmowane w celach leczniczych, jak czekolada,
koniak i sernik się nie liczą.
5. Jeżeli utuczysz wszystkich ze swojego najbliższego otoczenia,
będziesz wyglądać szczuplej.
6. Pokarmy przyjmowane w trakcie oglądania filmów nie liczą się,
albowiem stanowią część koncepcji rozrywkowo/towarzyskiej a nie składnik
pożywienia. Dotyczy to w szczególności batoników czekoladowych, popcornu,
pastylek miętowych, chipsów i wszelkiego rodzaju cukierków.
7. Pokruszone na kawałki ciasteczka, biszkopty i czekolada nie zawierają
kalorii, ponieważ te zostają całkowicie wyeliminowane w procesie kruszenia.
8. Pokarmy zlizywane z noży i łyżek w trakcie przygotowywania deserów i
ciast, nie zawierają żadnych kalorii.
9. Pokarmy o tym samym kolorze zawierają tę samą ilość kalorii, np.
szpinak i lody pistacjowe,
10. Kolor czekolady jest uniwersalny, wobec tego czekoladą można zastąpić
wszelkie inne produkty spożywcze.
11. Wszelkie pokarmy spożywane na stojąco są kalorycznie puste, co wynika
z wpływu siły ciężkości.
12. Wszelkie pokarmy spożywane z talerza innej osoby są kalorycznie
neutralne, jako że dane kalorie przynależą prawnie do właściciela talerza.



Temat: 21 lipca zaczynam glodowke!
no1teresa napisała:

> ojciec Klimuszko o grzybach:
> "Grzyby mieszcza w sobie ogrom sil dobroczynnych. Sa one rowniez naturalnymi
> antybiotykami, dzialajacymi bez skutkow ubocznych oraz - ze tak powiem -
> "naprawiaczami" systemu nerwowego, zwlaszcza NERWOW WZROKOWYCH.
> ..Przez 25 lat zalecalem delikatna kuracje grzybami tym chorym, ktorych
> organizmy byly do ostatecznosci wycienczone roznymi schorzeniami, osiagajac
> prawie zawsze dobre wyniki.
> ..Poleca sie zatem spozywanie grzybow o kazdej porze roku, czesciej niz to
> czynimy i to pod kazda postacia."

Chodzi o grzyby jadalne? Hodowlane pieczarki chyba nie mają specjalnie
własciwości leczniczych.

>Pamietaj o jagodch, pomysl o okladach na oczy z Ziol Szwedzkich,

Czytałam o okładach w książce "zioła z Bozej apteki", autorką jest niemiecka
zielarka, nazwiska w tej chwili nie pamiętam. Zalecała smarowanie powiek
nalewką, po uprzednim natłuszczeniu maścią nagietkową. Przyznam, ze miałam
opory, w końcu jest to nalewka na alkoholu.

wystrzegaj sie
> glutaminianu sodu wszechobecnego w gotowych potrawach i przyprawach- bardzo
> szkodzi oczom, wzrokowi.

Z tym akurat kłopotu nie będzie, nie znosze posmaku glutaminianu, nie
jadam "zupek z kubka" ani gotowych przypraw, wolę kupić zioła i przyprawiać
wedle własnej fantazji:)

> To samo z cukrem - zakwasza, obniza odpornosc, zaburza procesy regulacyjne i
> pogarsza sie m.in. zaopatrzenie tkanek w tlen.

O, z tym będzie gorzej. Co prawda nie słodzę kawy ani herbaty, nie piję napojów
gazowanych i słodyczy tez nie jadam zbyt wiele, ale za to uwielbiam pierogi,
grahamki, ciasto drożdzowe i ogólnie węglowodany. Z różnych przyczyn chcę z tym
powalczyć - głodówka będzie etapem wstępnym, a potem zdecydowane ograniczenie
produktów skrobiowych.

Kiedyś stosowałam dietę ubogowęglowodanową i pamietam, że świetnie uregulowało
mi się łaknienie. Prawdopodobnie był to skutek stabilizacji wydzielania
insuliny. Przy spożywaniu posiłków z dużą ilościa cukrów (a skrobia to tez
cukier) poziom insuliny we krwi ulega dużym wahaniom - bezpośrednio po posiłku
gwałtownie wzrasta, ale po krótkim czasie równie szybko spada i wtedy ma się
napady głodu - takie mechanizm działa w osób zdrowych, nie tylko w chorych na
cukrzycę.




Temat: Karmy "z górnej półki"
Dobrze zbilansowane karmy są na pewno lepszym wyborem niż domowe jedzenie z
jednej i podstawowej przyczyny – dostarczają zwierzęciu wszystko w takiej
jakości i ilości jaka potrzebna jest dla prawidłowego funkcjonowania ,
rozwoju ,czy też nawet starzenia się.
Często pojawiającym się argumentem przeciw nim jest ich wysoki stopień
przetworzenia i często obecność konserwantów , a także zdania , że naturalne
mięso jest zdrowsze i wiemy czym karmimy zwierzę. Zapominamy jednak zawsze ,
że w naturalnym środowisku , dziki kot , wilk , czy tez inny drapieżnik nie
dostaje na talerzu – czerwonego sznycelka z wołowinki , czy też piersi
kurczęcia pochodzącej z super intensywnego chowu wymagającego często podawania
substancji chemicznych przyspieszających przyrost masy mięśniowej ( np.
antybiotyków i hormonów) , tylko zjadając upolowaną zwierzynę zaczyna od
zawartości przewodu pokarmowego – np. przeżuwaczy , czy też podrobów ( np.
wątroby ) , które dostarczą mu substancji , w które tak uboga jest tkanka
mięśniowa . Ponadto zjada także rzeczy uznawane przez nas za niejadalne –
czyli kości , sierść , czy też pióra – one też dostarczają mu substancji bez
których jego organizm nie byłby w stanie funkcjonować – a którego mięso mu nie
zapewnia . Podobnie jest z rybami tak ulubionymi przez nasze koty – dzikie
koty nie kupują ryb w sklepie rybnym i zjadają je w stanie natychmiast po
złowieniu – co sprawia , ze nie zdążą się w nich wytworzyć np. substancję o
charakterze antywitamin – niegroźne dla nas ale mogące narobić sporo krzywdy
naszym podopiecznym – jeśli stale będą je przyjmowały z tym ulubionym ich
przysmakiem – niestety niezbyt świeżym.
Przepraszam za dosłowne przykłady – może kogoś rażą – ale taka jest natura – a
niestety my ja bardzo wypaczamy.
Dlatego mądrzy naukowcy myślą o tym ( nie tylko o zarabianiu pieniędzy -
niestety tylko wielkie koncerny maja tyle pieniędzy by przeprowadzać kosztowne
badania żywieniowe i dietetyczne) by zwierzę domowe jadło karmę , która spełni
wszystkie oczekiwania jego organizmu .
Inną sytuacją jest problem karm leczniczych które poruszyłeś – te maja służyć
zdrowiu i my jako lekarze traktujemy je czasem na równi z lekami – po prostu
często nie jesteśmy w stanie
tak przetworzyć domowej diety by nasze zwierzę wracało do zdrowia lub
funkcjonowało bez problemów – np. z zatykającą się cewką moczową , czy też
chorymi nerkami lub wątrobą.
Niestety cywilizacja szkodzi naszym zwierzętom , czasem bardziej niż nam a
gotowe karmy przynajmniej w pewien sposób normują tę sytuację przynajmniej pod
względem żywieniowym.




Temat: ratujmy szpital
ratujmy szpital
Mimo że młodzież z Siemiatycz nie zorganizowała w tym roku finału Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy, zbiórkę na szpital jednak przeprowadzono. W
niedzielę 18 stycznia w budynku byłej synagogi odbył się koncert lokalnych
zespołów oraz występy teatralne. Na imprezie zorganizowanej przez Siemiatycki
Ośrodek Kultury oraz fundację "Ratujmy" - powołaną przez lekarzy, radnych
oraz władze miasta - zbierano pieniądze na zakup nowego sprzętu medycznego.
Współorganizator imprezy - Fundacja "Ratujmy" - została powołana przed
kilkoma miesiącami, a jej głównym celem jest pozyskiwanie środków na potrzeby
bieżące siemiatyckiego szpitala, który jest zadłużony. Fundusz założycielski
utworzyli radni, przekazując część swoich diet. Prace i działalność
charytatywną koordynują siemiatyccy lekarze, którzy wspólnie z ośrodkiem
kultury postanowili zorganizować niedzielną zbiórkę.
- Najważniejszą sprawą w działalności fundacji jest wyposażenie szpitala za
zebrane pieniądze w lepszy sprzęt medyczny. Zgłosiłem wśród radnych pomysł
powołania społecznej organizacji, która wśród ludzi wzbudzi zainteresowanie
problemem złej sytuacji finansowej siemiatyckiego szpitala. W pewnym stopniu
tego typu działania pozwolą na jej poprawę - powiedział radny Mariusz Gocał,
założyciel oraz prezes fundacji.
Na niedzielnej kweście przeprowadzonej w Siemiatyczach oraz w kilku
okolicznych gminach zebrano dozychczas około 20 tysięcy złotych. Kwestę
urozmaiciły m.in. występy lokalnych zespołów.
- Jestem mieszkanką Siemiatycz i problem złej sytuacji finansowej szpitala
jest mi znany. Wszyscy wykonawcy wystąpili za darmo - tłumaczyła Ela
Widulińska, uczestniczka programu Idol, która wzięła udział w niedzielnej
imprezie.
Pieniądze zostaną przekazane na zakup aparatury diagnostyczno-leczniczej.
Osoby, które chcą jeszcze włączyć się do pomocy finansowej proszone są o
kontakt za pośrednictwem strony internetowej:
free.med.pl/fundacja-ratujmy
To już druga tego typu akcja przeprowadzona w ostatnim czasie przez lekarzy z
Siemiatycz. W ubiegłym roku lekarze z oddziału dziecięcego siemiatyckiego
szpitala zebrali wśród lokalnych przedsiębiorców ponad 10 tysięcy złotych.
Pieniądze zostały wykorzystane na częściowy remont oraz wymianę mebli
oddziału dziecięcego ZOZ-u w Siemiatyczach.

(Gazeta Współczesna, 21 stycznia 2004 r.)



Temat: Dieta dr Ewy Dąbrowskiej owocowo-warzywna
Zasady i przykladowy jadlospis
Witam wszystkich zainteresowanych.
Po pierwsze chcialabym napisac,ze dieta dr.Dabrowskiej jest dieta
odchudzajaca,ale przede wszystkim oczyszczajaca i lecznicza.Ja stosowalam ja w
osrodku dr.Dabrowskiej po przyjeciu zbyt duzej ilosci estrogenow(przyrost wagi
w ciagu 3 miesiecy=20kg,masa wody i cholesterol powyzej 400).Schudlam,ale
przede wszystkim pozbylam sie calego brudu i innego paskudztwa,ktore mi w ciele
siedzialo.
Ale do rzeczy.
wczoraj jeszcze wzielam do reki ksiazke dr.Dabrowskiej i mysle,ze wiekszosc
jest nieistotna,poniewaz sa to zapisy audycji z radia Maryja(co ja uwazam za
naduzycie) i tzw.swiadectwa,oraz cytaty z Biblii i opisy roznych wystepujacych
tam postow( ja nie dlatego przeprowadzilam ta diete i szczerze mowiac mieszanie
Boga w sprawy diety,uwazam za niepowazne i obrazliwe-ale to tak na
marginesie,gdyby ktos pomyslal ze jest to dieta dla sympatykow Radia Maryja:-))
Wybralam jednak obszerne fragmenty,ktore sa istotne i postaram sie je tu
przytoczyc.
Dieta warzywno owocowa polega na spozywaniui takich warzyw jak
korzeniowe,lisciaste,kapustne,cebulowe;z dyniowatych:ogorki,zwlaszcza
kiszone,kabaczki;z psiankowatych-pomodory i papryke(bez ziemniakow),a z
owocow:jablka i cytryny.Warzywa nelezy spozywac w postaci surowek,sokow,warzyw
duszonych i zup gotowanych na wodzie,bez tluszczu.W tym czasie nienalezy jesc
nic innego,a wiec ani chleba,ani miesa,ani mleka.Taka dieta doprowadza do
przywrocenia rownowagi w organizmie i do cofania sie wszystkich chorob
lacznie.Wraz z utrata wagi bedzie sie normalizowalo cisnienie tetnicze,bedzie
ustepowala cukrzyca,mozena bedzie zmniejszyc dawki lekow,az do ich
odstawienia.Rownoczesnie beda ustepowaly bole wiencowe,stawowe i caly szereg
innych dolegliwosci.
Jezeli waga ciala jest wyzsza,wowczas utrata wagi bedzie wieksza.Pacjenci
szczupli traca na wadze po 2tyg.3kg,a otyli,4,6kg.Wieksza utrata wagi na dobe
wastepuje na poczatku kuracji i wanosi 0,48kg/dobe,po 4 tyg.0,4kg/dobe,a po
6tyg 0,28/dobe.
Przepisy diety:
W czasie kuracji zaleca sie spozywac nastepujace owoce i warzywa:
-korzeniowe-marchew,seler,pietruszka,chrzan,burak,rzodkiew,rzepa
-lisciaste-salata,seler naciowy,zielona pietruszka,jarmuz,rzezucha,koper,ziola
-cebulowe-cebula,por,czosne
-psiankowate-papryka,pomodor
-kapustne-kapusta biala,czerwona,wloska,pekinska,kalafior,kalarepa,brokuly
-dyniowate-kabaczek,dynia,cukinia,ogorki
-owoce-jablka,cytryny,grapefruity
Nie wolno spozywac:
-roslin straczkowych
-ziemniakow
-ziaren zborz
-innych ziaren i orzechow
-slodkich owocow(banany,gruszki,sliwki,truskawki,brzoskwinie)
-olejow

Ilosc spozywania warzyw i owocow jest dowolna.
Kuracje mozna prowadzic samodzielnie jezei nie przyjmujemy ZADNYCH LEKOW.
Kuracje mozna prowadzic 6 lub 2 tygodnie,szczegolnie korzystne efekty daje
stosowanie po zakonczeniu kuracji powrotow do diety np.1 lub 2 tyg.w miesiacu.
Nalezy unikac zaparc(w wypadku ich wystapienia pic senes,wode z kiszonych
ogorkow itd..).

Przykladowy jadlospis:
Dz.1
S.
sok z marchwi,surowka:pomidor,ogorek kiszony,seler naciowy;Surowka z bialej
kapusty z jablkiem,gotowany burak;herbata mietowa;sok jablkowy
o.
zupa ogorkowa,duszona papryka nadziewana jarzynami;surowka z czerwonej kapusty
z grapefruitem,gotowany kalfior,kompot z jablek z gozdzikami bez cukru
k.
mus jablkowy na cieplo;surowka z marchwi z jablkiem,gotowana biala kapusta;sok
pomidorowy,herbata z rozy

Dz2.
s.
pomidor z cebula,surowka z bialej rzodkwi,jablka i ogorka kiszonegpo;surowka ze
swiezej kapusty,marchwii i pora;sok z marchwii i jablek,herbata
o.
zupa jarzynowa(marchew,seler,por,pietruszka,kapusta
biala,cebula,czosnek,bazylia,czaber,sol)surowka z selera z jablkiem z dodatkiem
wody,soku z cytryny i soli,surowka z kiszonej kapusty z marchwia,jablkiem i
porem
k.-
salatka z gotowanych burakow z jablkiem i cebula;jablko pieczone,sok
pomodorowy,herbata mietowa

cdn...