Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: Dieta przy wrzodach dwunastnicy





Temat: potrzebuję pomocy
Cześć , przeczytałam wasze rady i jeśli chodzi o diete kopenhadzką to owszem myślałam o niej i były chwile że miałam na nią ochotę, ale tam trzeba jeść w miarę regularne posiłki i trzeba je starannie przygotowywać , a do tego dochodzą problemy z wrzodami na dwunastnicy więc ta dieta w moim prztpadku odpada ponieważ tam na śniadanie codziennie pije się kawę, a przy wrzodach to wykluczone!!!! Jeśli chodzi o to czy jem w pracy , to owszem jem ,ale najczęściej robię to szybko bardziej się zapychając niż jedząc normalny posiłek (brak czasu).Poza tym mam wrażenie że w moim przypadku to także sprawa dziedziczna moi rodzice też są otyli a ja odkąd pamiętam zawsze byłam gruba moze nie aż tak jak teraz ale byłam. Najgorzej było kiedy urodziłam drugie dziecko .W ciąży nie przytyłam aż tak dużo bo tylko 8 kg ale za to wczasie karmienia ktoregoś dnia moja waga zatrzymała się na 96 kg a raczej ja ją zatrzymałam kiedy w któreś święta wielkanocne weszłam na wagę i zobaczyłam wynik , moje serce zamarło na trzy sekundy i przestałam oddychać.!!!! wtedy powiedziałam dość!!!!!! pzrestałam jeść słodycze , rzadnego pieczywa tylko chrupkie rzadnego pjadania między posiłkami,a do tego tabletki wypełniające żołądek trim line i w ciągu mięsiąca straciłam 15 kg ale wtedy jeszcze karmiłam piersią i to też mi duzo dało.Póżniej moja pociecha jak na zawołanie przestała ssać cyca a moja waga staneła w miejscu i to był koniec.Póżniej tylko starałam się utrzymać to co osiągnełam.A teraz moja zmora znów sie odezwała.A wszystko przez to że jem właśnie póżne obiady, niestety system moje pracy nie pozwala inaczej.Rety ale się rozpisałam pewnie was zanudziłam , ale już kończę.PA PA





Temat: wrzody

witam . czy ktoś mógłby mi powiedziec czy deta optymalna jest wskazana przy
chorobie wrzodowej dwunastnicy czy wręcz przeciwnie

-- Myślę, że jeżeli jest wskazana przy wrzodach żoładka i przełyku - przy pewnych drobnych ograniczeniach w czasie nasilenia dolegliwości - to jest także wskazana przy wrzodach na dwunastnicy. W sprawie wrzodów żołądka i przełyku doświadczyłam tego we własnej rodzinie.
Pozdrawiam
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/






Temat: co cie wkurza?
Szabba co Ty wiesz o babach???

a tak poza tym to idź do lekarza, niech zrobią zrobią Ci gastroskopie wtedy bedziesz wiedzala czy to wrzody żoaładka czy dwunastnicy (przepiszą Ci tabsy na farmakologiczne "zasuszenie" wrzodu(ów) i jesli bedziesz zchowywała odpowiednią dietę i rzucisz te #$^#@#$ fajki bedziesz miała spokoj - nie sądzisz ze szkoda cierpieć przez fajki

Turbo zasadź jej tak kopa bo sie cholera wpędzi sie w mega problemy - moj stary pierdolony uparty kozioł prawie sie przewinął przez wrzod dwunastnicy w ciagu kilku minut wylecialo z niego chyba ze 3 litry krwi - ledwie go odratowali...
pozniej rzucil fajki, pikantne zarcie i ma spokoj z wrzodami

Szabb mam nadzieje ze nie odbierzesz tego jako złosliwość. Martwie się o Ciebie Kepugu!

n/t

wszystko mnie boli



Temat: panowie doktory

piszecie o diecie optymalnej jak o diecie leczniczej, natomiast jest
to
optmalny sposób odżywiania się, prawidłowo odżywiający się człowiek
nie
będzie chorował na zapalenie wyrostka robaczkowego - i po co mu
chirurg
złota
rączka i jego poświęcenie?. Poświęćcie swój drogocenny czas na to aby
ludzie
wiedzieli jak się mają prawidłowo odżywiać aby nie chorować.
poszukajcie
przyczyn a nie deliberujcie nad skutkami.

Oooo... a jak pechowiec wpadnie pod samochód, to kto go poskłada???
Lekarze specjaliści są potrzebni i będą potrzebni.

Krystyna
nie mówię ze sa niepotrzebni , ale czy muszą mieć aż tylu chorujących
na
te wszystkie przewlekłe choroby ??? pochodzenia których nie znają.

Jeżeli uważasz, że dyskutując na grupie, lub nawet głosząc swoje poglądy na
ulicy od rana do nocy uzdrowimy wszystkich ludzi na ziemi to gratuluję
optymizmu.
Zresztą jestem bardzo ciekawy, czy nikt z optymalnych nie zachorował na
zapalenie wyrostka, nie pękł mu wrzód dwunastnicy, nie mówiac oczywiście o
wpadnięciu pod samochód?
Twierdzenie, że WSZYSTKIE choroby biorą się z niestosowania się do zaleceń
dr.Kwaśniewskiego jest chyba niecałkiem przemyslane.
Pozdrowienia
Andrzej



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



..



Temat: Czy to celiakia?
Witam serdecznie. Jestem mamą 7 letniej Oli. Od urodzenia Oleńka miała silne biegunki, kolki. Po ok roku zostały zrobione małej testy alergiczne, wyszło na , mąka jeczmienna, zytnia, mleko, cytrusy. Dodatkowo było podejrzenie wrzodów na dwunastnicy!!!, zalecenia; scisła dieta i witaminy!. Mała była cały czas na diecie, mało przybierała cały czas, bezprzerwy miała bole brzuch wtrakcie jedzenia, lub po!. Na endoskopie sie niezgodziłam (po konsultacji wielu lekarzy) Tydzień temu po kolejnym silnym ataku płaczu zrobiłam usg jamy brzusznej. Ola jest strasznie chuda (wazy 15kg!! ) więc usg był pewne na 100%, Dr ktora robiła usg nie stwierdziła wrzodów!!, natomiast zasugerowała chorobe CELIAKIA !!!!. Od tygodnia corka jest wysypana potwornie krostkami, pęcherzykami potwornie swędzą !!, szczegolnie;plecy, nogi, pupa, nawet na głowie!. Od poniedziałku zaczynam wrescie "działac". Mam prosbe do mam dzieci chorujących na Celiakii; gdzie najlepiej sie udac, jakie badania, zeby nie stresowac corki niepotrzebnymi lekarzami!!! Jestem załamana!, bo lekarze cały czas mi mowią ze to alergia i ze napewno corka nie trzyma sie scisłej diety!!!!!!!! Prosze o pomoc- Serdecznie pozdrawiam Anna



Temat: Tolerancja
KSC napisałeś:

Tutaj różnica jest tylko taka, że nie choruje jakiś organ i nie da się tego namierzyć, dlatego lekarz jest bezradny i łatwiej poddać się lobby homoseksualnemu i powiedzieć, że choroby nie ma.

Re:

Racja ;]

Piszesz także o tym że masz chorobę układu pokarmowego jakoby rodzice są winni bo starannie dobierali ci jedzenie. Układ immunologiczny nie atakuje narządów własnego ciała. To chodzi o to że owy układ nie miał zbyt często styczności z zagrożeniem i dlatego jest slaby.

Sam miałem wrzody na dwunastnicy. Jezusie kochany jaki to był ból, Przeszedłem przez nieprzyjemne sondowanie , dietę gotowaną, bzdury… wrzody były dalej. Wiecie co pomogło? ;] Akupunktura. Dosłownie. Męczyłem się z tym przez ładny rok. Kilka sesji u azjaty i dosłownie zdziwiona mina prowadzącego mnie lekarza że wrzody najprościej zniknęły.

Aby trzymało się kupy. Dlaczego Medycyna nie jest przekonana do jej alternatywnej siostry?




Temat: 15-16 kg w ciagu ok 40 dni, musialem sie pochwalic :)
A ja mam wątpliwości.
Gdy byłem młody (wiele lat temu), odchudzałem się właśnie tak, po wariacku, jabłka na okrągło. Efekty były szybkie. Ale rezultatem takiej diety była nadkwaśność (lekarz mi to powiedział), a teraz po latach helicobacter znalazł w tej nakwaśności pożywkę i wrzód dwunastnicy gotowy. Nie mówię już o efekcie jo-jo rychło po tamtym (i nie tylko tamtym) odchudzaniu. To, że eng sięga po czekoladę, to bardzo niepokojący sygnał! Wierzcie staremu praktykowi.
Jak pokazuje mój strażnik wagi, w zeszłym roku straciłem 17 kg w 3 miesiące, przestrzegając diety 1000 kcal. Teraz w 3 miesiące utraciłem 8 kg przy diecie 1300 kcal. Wystarczy takie tempo!




Temat: Crohn Disease-moje doswiadczenia
Helicobacter Pylori leczy się antybiotykiem. Nie pamiętam nazwy, ale każdy gastrolog powinien ją znać. Też miałem problemy z wrzodami na żoładku i dwunastnicy, lecz po kuracji antybiotykiem, połączonej z dietą, wrzody zaleczyły się.
Co do omega-3: poszedłem po prostu do apteki i zakupiłem (Omega-3, Natur Kaps, 18% EPA, 12% DHA, dzienne spożycie- 5 kapsułek, cena: 8,95 zł)
Pozdrawiam



Temat: podwyższone ca-125 i brak punktu zaczepienia
--------------------------------------------------------------------------------

WITAM.MAM PROBLEM MOŻE KTOŚ ZNALAZŁ SIE W TAKIEJ SYTUACJI?
DOSTAŁAM WYSYPKĘ NA CZOLE I SZYI UDAŁAM SIĘ DO DERMATOL.-KAZAŁ MI SIĘ PRZEBADAĆ U GINEKOLOGA I LARYNGOLOGA PONIEWAZ NIE CHCIAŁO ZEJŚĆ NAWET PO ŻELACH Z ANTYBIOTYKIEM.GINEKOLOG PRZEBADAŁ MNIE I WSZYSTKO OK.ALE DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU KAZAŁ ZROBIĆ CA-125 NO I...WYSZŁO 71,7(100%P/N)BYŁAM U PROFESORA GINEKOL.I RÓWNIEŻ NIC NIE WYNALAZŁ KAZAŁ PRZEBADAĆ JELITO GRUBE I PŁUCA,MIAŁAM RÓWNIEŻ PRZEŚWIETLENIE PŁUC I TOMMOGRAFIE GŁOWY I NIC -NIE MA PUNKTU ZACZEPIENIA.POSZŁAM DO KSIĘDZA KTÓRY JEST ZIELARZEM I WACHADEŁKIEM WYSZUKUJE CHOROBY.I OKAZAŁO SIĘ ŻE MAM CHORA ŚLEDZIONĘ (OBJAWY NA TO WSKAZUJĄ)I DODATKOWO MAM NIETOLERANCJE CUKRU.BYŁAM RÓWNIEŻ U ALERGOLOGA I TESTY WYSZŁY DOBRZE JEDNAK OD KIEDY ZACZĘŁAM PIĆ ZIOŁA I STOSOWAĆ DIETĘ TO WYSYPKA ZESZŁA I ŚLEDZIONA PRZESTAŁA BOLEĆ ,JEDNAK GDY TROCHĘ ZJEM SŁODYCZY OBJAWY PONAWIAJĄ SIĘ.DODATKOWO CZUJĘ JESZCZE DWUNASTNICĘ.PONOWIŁAM WYNIKI OB ZESZŁO MI Z 32 NA 10 A CA-125 Z 71,7 NA 59.CZY TA NIETOLERANCJA MOŻE TAK PODRAŻNIAĆ JELITA ŻE DAJE TO TAKI WYNIK???? JESZCZE JEDNO PRZY BADANIU JELITA W WYPISIE NAPISANO MI ŻE MAM STAN ZAPALNY JELIT -NIOKREŚLONY.CO MAM JESZCZE ZROBIĆ BO LEKARZAE WYSYŁAJA MNIE OD JEDNEGO DO DRUGIEGO I MÓWIĄ ŻE NIE MA PUNKTU ZACZEPIENIA??A MOŻE MAM WRZÓD NA DWUNASTNICY ALE CZY TO TAKI WYNIK DAJE???TERAZ MAM ODWIEDZIĆ GASTROLOGA.
OSZALEĆ MOŻNA ZNAJĄC WYNIK A NIEWIEDZIEĆ CO JEST PRZYCZYNĄ.
POZDRAWIAM



Temat: Pochwalcie sie :D

na co?
Mam taką śmieszna przypadłość, która wbrew pozorą jest poważna. Odziedziczyłem genetycznie wrzody na dwunastnicy <długa chwila ciszy>
No i pozbierałem wszystkie wypisy ze szpitala, jakieś zaświadczenie lekarz mi napisał, że jestem z tego powodu na diecie i tyle
Chociarz zastanawiali się czy nie dać mi kat. B12, bo twierdzili, że juz jestem wyleczony, ale spytali się czy chce iść do woja, więc dali mi D...



Temat: mleko i żoładek - wrzody???


 ostatnio oglądałam program w tv jakos wczesnie
rano - prowadzony przez Stużynska i jakiegos goscia - było o diecie.
Wypowiadal sie jakies dietetyk i trąbil że mleko jest niezdrowe i duza
ilosc powoduje wrzody na zołądku....


Moja matka miała wrzody od czasów studenckich, medycyna, zakuwanko, nerwy,  
sama kawa na śniadanie itp. I na te wrzody piła mleko, bo wyczytała że mleko
zobojętnia kwasy żołądkowe. Ale dopiero po wielu, wielu latach dowiedziała
się że mleko powoduje wyrzut kwasów. Nie wiem czy to od tego mleka, bo prawie
wszyscy z rodzeństwa mojej matki mają lub mieli wrzody (7 osób - skłonność
rodzinna), ale parę lat temu mamuśce wycieli większą część żołądka i
dwunastnicy.





Temat: bóle żołądka podczas odchudzania
być może istotnie masz problemy z wrzodami, żołądka lub dwunastnicy. jak dawno byłeś na gastroskopii? problem może być też w tym, że za rzadko jadłeś. napisz także w ile po jedzeniu zaczyna być niedobrze. i na czym polega wg Ciebie "normalna dieta"? z tego co napisałeś Twoje odchudzanie polegało na tym, że zacząłeś jeść racjonalnie lub podałeś zbyt mało szczegółów.

jeśli problem się nasila warto udać się na gastroskopię koniecznie z pobraniem wycinka nabłonka do badań, nie tylko na obecność Helicobacter pylori (dla niewtajemniczonych- bakteria będąca częstą przyczyną wrzodów) czy obecności wrzodów/ nadżerek ale też guzów nowotworowych.

zalecam kontakt z gastroenterologiem w celu dogłębnego zbadania sprawy. takich rzeczy nie należy lekceważyć.




Temat: stawy
"Tadeusz Wojtunik" napisał(a):


Od dłuższego czasu pobolewają mnie stawy kolanowe, a
wczoraj zaatakował mnie nadgarstek u lewej ręki, jest nawet wyczuwalna
opuchlina.Dzień wcześniej zjadłem za dużo wątróbki i tak skojarzyłem czy
to
nie przebiałczenie.Na ŻO jestem już 7 rok i było OK.
Wszystko się poprawiło oprócz 40 letniej reumatyki w biodrze no i ostatnio
tych innych stawów których wcześniej nie było. Proporcje trochę na oko,
wcześniej ważyłem. Kolagen stosuję, sam robię salcesony, pasztety,
kaszanki.Jadamy zupy kolagenowe i wogóle raczej optymalne obiady.Żona
pozbyła się jaskry i wrzodów żołądka i dwunastnicy, a ja nie umiem
poradzić
sobie z tymi stawami. Co robić!
Pozdrawiam Tadek
======================================================================


Jestem totalnie zaskoczona, że po 7 latach ŻO pojawiły się problemy stawowe,
jeśli jadasz kolagen! Może skoro te proporcje na oko, to jednak węgli za dużo
i następowała glikolizacja nieenzymatyczna białek?
Jak jeszcze nie byłam na ŻO, to leczyłam swoje stawy Artresanem i Lampą
Bioptron. Po roku były całkiem fajne efekty.


Pozdrawiam Ewa I.
..


--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



Temat: szukam gastrologa w Szczecinie!
witam. zalogowałam się dzisiaj, przeglądam posty co jakiś czas od roku, czyli od czasu zdiagnozowania celiakii u mojej 8-letniej dziś córki. Dzięki Wam wiele sie nauczyłam z korzyścią dla zdrowia Julki. Wreszcie urosła, przybyło jej kilka kilogramów, skóra gadka, no i wreszcie rzadko kiedy coś ją boli. Obecnie jednak potrzebuję pomocy w swojej sprawie. Pani doktor Julii zasugerowała mi, żebym zrobiła testy na obecność przeciwciał u siebie. Dało mi to do myślenia, ponieważ od wieku dziecięcego cierpię na różne dolegliwości przewodu pokarmowego. Od trzech lat miałam stwierdzoną chorobą wrzodową dwunastnicy - ale bez endoskopii, tylko silne bóle brzucha, amylaza we krwi 740( norma 120), skrobia w kale. Po leczeniu bóle pozostały, ale dawałam sobie z nimi radę. Teraz zrobiłam endoskopię - nigdy nie miałam wrzodów!!!!!! Na moją prośbę, aby przy okazjii pobrać mi wycinek z dwunastnicy, lekarz stwierdził,że nie ma potrzeby, gdy powiedziałam o celiakii u córki, żebym sobie zastosowała dietę bezmleczną!!!! No i oczywiście, że to choroba dzieci. Trochę sie rozpisałam. A po prostu - szukam kompetentnego lekarza w Szczecinie, który mi pomoże.



Temat: ile trwa dieta po operacji i ile sie lezy w szpitalu
z tego co wiem nie zwloknialy ale nie jestem pewna ale wie mze przejscie z zoladka do dwunastnicy wynosi 9 mm:(a stalo sie to ze byla opuchlizna i kilka wrzodow zabliznialych a drugie przejscie to juz nie wiem gdzie.to juz nie wiem czy lepiej ta operacje czy ten lek zeby sie juz nie meczyc w sumie to tylko 2 tyg a glodowki tydz tylko martwi mnie czy jakbym miala ta operacje za tydz np to czy w swieta bozego narodzenia moglabym jesc w miare normalnie jak zdrowy czlowiek??i czy te szwy bola jak zdejmuja??oraz ile bym musiala trzymac scisla diete w domku??boje sie tego wszystkiego i ciagle mysle nad tym lekiem czy np dobrze bylo by przerwac te zywienie pozajelitowe i sie juz nie meczyc z tym glodem zeby mi podali ten lek biologiczny!!pomozcie prosze bo ja sie boje ze juz dluzej tej glodowki nie wytrzymam



Temat: Zdjęcia "przed" i "po";)
Ahmmm no wiec tak.Schudlam 26kg,moja waga wyjsciowa to bylo 71kg przy 170cm wzrostu,w dwa miesiace schudłam 16kg w nastepne 4 miesiące 9kg.Obecnie waże 45kg przy 70cm wzrostu.A ogólnie to schudłam dzięki zmianie diety.Wyeliminowałam smażone,słodkie,fast-foody,puste kcalorie ,przeszłam na wegetarianizm :] ah i moje wrzody zoladka i dwunastnicy oraz toksyczne podtrucie watroby sprawily ze musialam zmienic diete na lzejsza i dzieki temu schudlam pierwsze 16kg :]



Temat: stawy
Dziękuję za zainteresowanie Ewo.
Mam nadzieję że coś podpowie Krystyna i Leszek.
Pozdrawiam Tadek.
Użytkownik "Ewa I." <nowinka3@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bpsrjd$bji$1@earth.sauron.pl...

"Tadeusz Wojtunik" napisał(a):

Od dłuższego czasu pobolewają mnie stawy kolanowe, a
wczoraj zaatakował mnie nadgarstek u lewej ręki, jest nawet wyczuwalna
opuchlina.Dzień wcześniej zjadłem za dużo wątróbki i tak skojarzyłem czy
to
nie przebiałczenie.Na ŻO jestem już 7 rok i było OK.
Wszystko się poprawiło oprócz 40 letniej reumatyki w biodrze no i
ostatnio
tych innych stawów których wcześniej nie było. Proporcje trochę na oko,
wcześniej ważyłem. Kolagen stosuję, sam robię salcesony, pasztety,
kaszanki.Jadamy zupy kolagenowe i wogóle raczej optymalne obiady.Żona
pozbyła się jaskry i wrzodów żołądka i dwunastnicy, a ja nie umiem
poradzić
sobie z tymi stawami. Co robić!
Pozdrawiam Tadek
======================================================================

Jestem totalnie zaskoczona, że po 7 latach ŻO pojawiły się problemy
stawowe,
jeśli jadasz kolagen! Może skoro te proporcje na oko, to jednak węgli za
dużo
i następowała glikolizacja nieenzymatyczna białek?
Jak jeszcze nie byłam na ŻO, to leczyłam swoje stawy Artresanem i Lampą
Bioptron. Po roku były całkiem fajne efekty.

Pozdrawiam Ewa I.
..

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/




Temat: Szkodliwe wino?
Osoby cierpiące na wrzody żołądka powinny przestrzegać ścisłej diety. Unikać alkoholu i wszystkich kwaśnych pokarmów i napojów. Wódka z pewnością nie pomaga. Wino pobudza wydzielanie soków trawiennych i to one atakują owrzodzone ściany żołądka, a nie samo wino. Ten sam mechanizm sprawiam że wino chroni przed rakiem żołądka np. (komórki nowotworowe nie znoszą niskiego pH) Nie rozwlekając odpowiedzi zbytnio, wrzody żołądka i dwunastnicy to te przypadłości, przy których powinno się unikać picia wina i alkoholu wogóle. Na zdrowy żołądek, wino nie tylko nie szkodzi, ale wręcz pomaga. Ułatwia trawienie.



Temat: Witam po przerwie...
Nie mogłam Was znaleźć, no ale się wreszcie udało.
Jak pamiętacie może mój tato ma Crohna.
Ostatnio wylądował w szpitalu na wrzoda pomiędzy żołądkiem a dwunastnicą...
Myślicie że to ma związek jakiś z Crohnem???
Ponad tydzień był na ścisłej diecie - w zasadzie głodówce, wrzód zasuszony ale ponieważ jelita ostatnio Mu mniej dokuczają chce odstawić leki!!!
Powiedzcie, że to bez sensu i że musi je brać choćby w zmniejszonej dawce!!!
(tata choruje 9 lat, po kilku takich akcjach odstawiania leków mial niezłe nawroty)



Temat: NASZ FOTO ALBUM XXL
zrobilo mi sie przykro i to bardzo!!

bo to moja wina ze choruje?
nie mam anoreksji jezeli o to chodzi!!
jestem chora na uklad pokarmowy
jako dziecko chorowalam na krzywice ,pokrzywilo mnie troche,pozniej mialam wypoadek samochodowy i dluga droge przeszlam aby moc chodzic

jako nastolatka stresowalam sie bo w moim domu wiecznie byly wojny,i bywalo tak ze nie mielismy co jesc,mieszkalismy w piwnicy itd.. naprawde przeszlam wiele,.pozniej wyszlam na prostą i moja ucieczka od problemow to bylo jedzenie!
zaczelam jesc i jesc by problemy zniknely,utylam sporo i moje stawy (po krzywicy chore i delikatne) nie wytrzymywaly,przestalam chodzic i w wieku 17 lat grozil mi wozek inwalidzki!
musialam schudnac,schudlam do 60kg i wtedy okazalo sie ze mam IBS..
mialam bole brzucha i inne problemy,pozniej znowu chorowalam mialam sepse,wyladowalam w szpitalu..podali mi leki ktore uszkodzily watrobe.
do tego nabawilam sie wrzodow zoladka i dwunastnicy jest mi z tym zle,nie moge normalnie jesc i mam diete.
czasami zdarza sie ze zjem cos zakazanego ehh ale wtedy zle sie czuje i musze brac leki bym mogla normalnie funkcjonowac.

chyba juz wiecej nie wypowiem sie na tym forum,wychodzi na to ze osoby ktore sa "inne" powinny sie zamknac w domu i wogole nie pokazywac swiatu.przykre.

jezeli chcesz by Cie akceptowano,akceptuj tez innych.. - to moja dewiza.



Temat: Do Janusza Żurka pytanie o wrzody....
Zastanawiałam się, czy nie wysłać tego zapytania na Twój prywatny adres, ale
doszłam do wniosku, że może więcej osób będzie zainteresowanych tym
problemem, a może po prostu ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia na ten
temat.
Otóż przeczytałam Twój wywiad z dr Panoramenko i oprócz wielu ciekawych
rzeczy zwrócił moją uwagę taki oto fragment:

"ŻJ: Chciałbym poruszyć sprawę ilości tłuszczu w Diecie Optymalnej. Niektóre
osoby zjadające duże ilości tłuszczu zaczynają odczuwać objawy typowe dla
choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.... "

Czy mógłbyś coś więcej napisać na temat tych problemów żołądkowych? Jestem
na DO 10 miesięcy i właśnie prawie od pierwszych dni mam problemy z
żołądkiem, chociaż wcześniej ich nie miałam. Przeszłam już kurację na
lamblie dwa razy, chociaż w kale ich nigdy nie wykryto (ani glist !),
wzięłam (15 x 20 min) prądy selektywne na jamę brzuszną i ulga trwała 10
dni, potem wszystkie bóle wróciły. W książkach J.K. można przeczytać, że
żołądek leczy się najszybciej, ale nie mój... Tu na grupie, muszę
przyznać, nikt się nie skarży na bóle brzucha po jedzeniu, czy na czczo, ale
wygląda na to, że jednak spotykacie takich ludzi czasem.
Dodam, że tłuszczu nie jadam więcej niż 150g, najczęściej około 120g, ale
bóle występują po różnych posiłkach, tych z wysoką ilością tłuszczu i tych z
niską...

Będę wdzięczna za wszystkie informacje !

Pozdrawiam, Żobena.

..



Temat: Miód
Miód



Miód, podobnie jak inne produkty pszczele, ma własności lecznicze.

* Wartość kaloryczna kilograma miodu waha się w granicach 3200 - 3300 kcal.
* Miód należy do pokarmów łatwo przyswajalnych przez organizm ludzki. Część cukrów prostych zostaje od razu wchłonięta do krwi z pominięciem szeregu procesów pośrednich.
* U dzieci wzmaga rozwój umysłowy i zwiększa odporność na choroby. Dzieci w wieku 1-4 lat powinny dostawać 7 g (1 łyżeczka) dziennie; dzieci w wieku 5-12 lat powinny spożywać 15-40 g miodu dziennie.
* Jest cennym produktem odżywczym, zwłaszcza dla ludzi wyczerpanych pracą fizyczną czy umysłową. Obecnie miód wchodzi w skład diety: sportowców, alpinistów, nurków.
* Ze względu na dużą zawartość cukrów prostych: glukozy i fruktozy, miód jest często stosowanym lekiem w chorobach serca. Pomaga również w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy, wątroby, chorób oczu.

Skład (wartości przybliżone):

* cukry - fruktoza 40%, glukoza 30%, inne cukry proste i wielocukry
* enzymy
* witaminy
* mikroelementy
* kwasy organiczne
* aminokwasy
* hormony
* inhibiny
* substancje zapachowe

źródło: wikipedia.



Temat: wrzody
witam . czy ktoś mógłby mi powiedziec czy deta optymalna jest wskazana przy
chorobie wrzodowej dwunastnicy czy wręcz przeciwnie

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



Temat: Kłopoty trawienne!!!
Idz do gastrologa. Mam wiekszosc chorob zoladkowych prawdopodobnie masz helikobaktera lub wrzody gorzej jak masz przewlekle zapalenie dwunastnicy albo nadwrazliwosc jelita grubego. Idz do gastrologa, niech CI zleci gastroskopie czy cos. Dostaneisz diete i zalecenia <3



Temat: O w morde....:( Wróci3o...
Ten temat to rzeka................
Mo?e po cze?ci masz racje, a mo?e nie, bo pojawiaj? sie wci?? nowe choroby, które mog? bya wywo3ane przez to co jemy, a jemy przecie? inaczej ni? nasi przodkowe, przez co tak?e podlegamy ewolucji i nasze organizmy te?. Mo?e po3?czenie stresu, zmian genetycznych, po?ywienia i leków które dostajemy czasem ju? od wczesnego dziecinstwa mo?e tak na nas dzia3aa. Tego na razie nie wiemy. Chocia? zas3anianie sie stresem jest ostatnio w modzie w sytuacjach, kiedy medycyna nie umie znale1a przyczyn choroby. Tak by3o w przypadku wrzodów dwunastnicy i ?o3?dka, kiedy zwalano wszystrko na stres, a dopiero potem okaza3o sie, ?e to bakteria helikobakter pylori jest sprawc? wrzodów. Osobi?cie spotka3am sie z dwoma teoriami dotycz?cymi cu. Pierwsza to stres, a druga, do której sk3aniaj? sie bardziej lekarze, to genetyczna ale równie? pytano mnie o silne prze?ycia. Pewne jest jedno (w przypadku mojej córki) stres bardzo 1le wp3ywa na jej jelita, ale czy jest samym sprawc? choroby? Raczej nie, bo jeste?my normaln? rodzin? i nie przypominam sobie, aby?my dostarczali Oli jaki? strasznych prze?ya.
My?le, ?e teoria o wyst?pieniu choroby pod wp3ywem stresu przy predyspozycjach genetycznych brzmi prawdopodobnie. Sama sie nad tym zastanawia3am, bo mam s?siadów, którzy nadu?ywaj? alkoholu, a ich dzieci gdy by3y ma3e czesto ucieka3y do mnie do domu przed pijanym tat?, a jednak s? zdrowe, a tymczasem moja Ola choruje.....
Równie dobrze mo?e sie kiedy? okazaa, ?e chorobe wywo3uje jaka? bakteria lub jeszcze co? innego. Nie mamy co gdybaa. Dopuki kto? m?dry nie wpadnie na w3a?ciwy trop, bedziemy sie zadreczaa (jako rodzice chorych dzieci) i szukaa u siebie pope3nionych b3edów i rozmy?laa, ?e mo?e to dieta, albo stresy w ci??y albo w okresie wczesnego dziecinstwa.



Temat: pierwsze zaostrzenie CD -- nie wiem co robic...
Witajcie -- mam do Was kilka bardzo pilnych pytan...

CD wykryto u mnie ok 4 lata temu na podst. badania histop. podczas zabiegu usuniecia wyrostka robaczkowego. Nigdy jednak nie mialem "typowych" objawow, dostalem wiec wtedy tylko Colitan.

Problem pojawil sie ok 1.5 miesiaca temu, kiedy zaczalem miec silne bole brzucha. Poszedlem wiec do mojego lekarza (dr. Lech ze szpitala na Banacha, Warszawa). Podejrzenie ktore mial dr bylo takie ze sa to tylko nadzerki lub wrzody dwunastnicy (bo bol byl w gornej czesci i nie bylo innych objawow). Dostalem wiec Controloc.

I pomoglo -- dzis juz nie mam tych bolow, ale tak jak chwile wczesniej, teraz pojawila sie goraczka (nawet 39 st) ktora nie mogla byc spowodowana samymi wrzodami. Badania krwi pokazaly silny stan zapalny, na USG widac pogrubienie sciany jelita. No i 2 dni temu niestety pojawila sie biegunka. Mam wiec juz praktycznie pewnosc ze to zaostrzenie CD.

No wiec pojawily sie pytania - CO ROBIC?
- moj lekarz nie podpisal jeszcze nowego kontraktu i nie ma do niego zapisow
- do prof. Bartnika (w Fundacji) jestem umowiony (pierwszy raz) dopiero 10 stycznia
- mam biegunke i boje sie zebym sie nie wykonczyl

Co mozecie mi doradzic? Czy powinienem isc do "jakiegokolwiek" gastroenterologa jak najszybciej i poprosic go o wlaczenie jakiegos leku? Czy kazdy lekarz moze kompetentnie zrobic ten pierwszy ruch? Czy powinienem sie spieszyc czy spokojnie uscislic diete, zacisnac zeby i przetrzymac do tego 10-tego?

Jak w ogole moge byc na biezaco prowadzony jesli od zapisu do spotkania z lekarzem moze uplynac miesiac i wiecej - nawet prywatnie? Czy jest sens zebym szedl prywatnie do prof. Bartnika jesli mnie wczesniej nie widzial? - moze mnie tylko skieruje do swojej kliniki do ktoregos ze swoich lekarzy?

Czy ci z Was ktorzy mowia ze lecza sie u profesorow rzeczywiscie sie z nimi na biezaco spotykaja? Czy to jest tylko taki skrot myslowy ktory oznacza ze lecza sie u nich w klinikach?

Bardzo dziekuje za kazda odpowiedz.

Lukasz.



Temat: Spójrzmy ma skład!!
Postanowiłam zamówić karmę dla futer i przy okazji kupiłam Amino Biotin bo Vito ma dość szorstką sierść, a Gangster właśnie wymienia na letnie. Do tego wzięłam im pastę multiwitaminową beapher jako przysmak/nagradzacz.
Jako, że jestem "fanką" zdrowego żywienie przeczytałam skład...jakie było moje zdziwienie.
Amino Biotin zawiera: E320, E321
Pasta: E322, E471, E102/E124/E132, E321

Oczywiście wygooglowałam:
"E 320
Syntetycznie produkowany przeciwutleniacz. W dużych dawkach powoduje zaburzenia pracy wątroby i powstawanie wrzodów dwunastnicy. Przy przyjmowaniu dużych dawek możliwe jest odkładanie się w organizmie. BHA podejrzewany jest o możliwość wywoływania alergii. Odradza się częste spożywanie.
E 321
Syntetycznie produkowany przeciwutleniacz. Patrz E 320. Odradza się częste spożywanie. Uwaga alergicy.
E 322
Naturalny, roślinny emulgator i przeciwutleniacz pozyskiwany z olejów: sojowego, słonecznikowego lub rzepakowego. Występuje w żywych komórkach. Uważany za nieszkodliwy.
E 102
Odradza się spożywanie, syntetyczny; stosowany m.in. w napojach w proszku, esencjach owocowych, miodzie sztucznym. Może wywoływać alergie. Zagrożone są zwłaszcza osoby, które reagują alergicznie na aspirynę (kwas acetylsalicylowy) i astmatycy.
E 124
Syntetyczny, czerwony barwnik azowy (dodatek do wędzonych ryb, cukierków pudrowych). Uwaga alergicy.
E 132
Uważany za nieszkodliwy. Przy jednoczesnym podawaniu zwierzętom dużych dawek indygotyny i azotynu sodowego stwierdzono uszkodzenia materiału genetycznego. Połączenie takie może wystąpić w diecie np. szynka lub kiełbasa i barwione słodycze lub likiery."

Źródło: http://zdrowie.onet.pl/1232685,,,,,anty ... dniki.html

Aż się boje to podawać...i chyba nawet nie zacznę.



Temat: ostatnia szansa
Tak dla przypomnienia

Dieta oczyszczajaca - jablkowa
Na czym to polega?
Przez 3 dni jesz tylko jablka, w dowolnej ilosci.Gdy poczujesz pragnienie,mozesz wypic herbatke ziolowa lub owocowa bez cukru albo niegazowana wode mineralna.
Jak czesto powtarzac?
Pelna, trzydniowa kuracje mozna przeprowadzac co 2-3 miesiace.Korzystnie dziala rowniez wariant:raz w tygodniu 1 dzien jablkowy.
Co to jest?
Oczyszczajaca kuracja jablkowa wymiata z organizmu wszelkie nagromadzone toksyny.To najbardziej znana z tzw. monodiet,w czasie ktorych jada sie tylko 1 produkt.Moze byc traktowana takze jako przygotowanie organizmu do przeprowadzenia dluzszej diety odchudzajacej.
Co zyskasz?
-poprawi sie Twoje samopoczucie
-cera odzyska blask
-dedziesz wygladac mlodziej
-odczujesz przyplyw energi
-ustapi sztywnosc miesni i kosci
-poczujesz sie lekko
-zaczniesz miec ochote na cwiczenia fizyczne lub spacery
I dzien
Mozesz jesc tyle jablek,na ile masz ochote.Zjesz ich na pewno duzo,zeby zaspokoic glod i pragnienie.Mozesz pic herbatki albo wode mineralna.Pierwszy dzien diety jest najtrudniejszy.Pod wieczor moze pojawic sie bol glowy oraz mdlosci.Czasem bola stawy i kregoslup.
II dzien
Jesz nadal tylko jablka.Dobra wiadomosc!Powinny zniknac dolegliwosci poprzedniego dnia.
III dzien
Jesz tylko jablka,ale juz masz na nie coraz mniejsza ochote.Z trudem zmusisz sie do zjedzenia 3 lub4.Za to czujesz sie lekko,radosnie i chcesz kontynuowac diete.
Po 3 dniach kuracji stopniowo wracaj do normalnej diety.Rozszerzaj swoje menu najpierw o lekkostrawne pokarmy.Raczej nie polecamy shabowego z kapusta,bo mozesz narazic sie na klopoty z zoladkim.
Kto nie powinien stosowac tej diety:Osoby cierpiace na choroby przewodu pokarmowego,trzustki i watroby,wrzody zoladka i dwunastnicy.Osoby te moga zamiast surowych jablek jesc tylko jablka pieczone lub duszone z mala iloscia wody(bez cukru)




Temat: ostatnia szansa
Dieta oczyszczajaca - jablkowa
Na czym to polega?
Przez 3 dni jesz tylko jablka, w dowolnej ilosci.Gdy poczujesz pragnienie,mozesz wypic herbatke ziolowa lub owocowa bez cukru albo niegazowana wode mineralna.
Jak czesto powtarzac?
Pelna, trzydniowa kuracje mozna przeprowadzac co 2-3 miesiace.Korzystnie dziala rowniez wariant:raz w tygodniu 1 dzien jablkowy.
Co to jest?
Oczyszczajaca kuracja jablkowa wymiata z organizmu wszelkie nagromadzone toksyny.To najbardziej znana z tzw. monodiet,w czasie ktorych jada sie tylko 1 produkt.Moze byc traktowana takze jako przygotowanie organizmu do przeprowadzenia dluzszej diety odchudzajacej.
Co zyskasz?
-poprawi sie Twoje samopoczucie
-cera odzyska blask
-dedziesz wygladac mlodziej
-odczujesz przyplyw energi
-ustapi sztywnosc miesni i kosci
-poczujesz sie lekko
-zaczniesz miec ochote na cwiczenia fizyczne lub spacery
I dzien
Mozesz jesc tyle jablek,na ile masz ochote.Zjesz ich na pewno duzo,zeby zaspokoic glod i pragnienie.Mozesz pic herbatki albo wode mineralna.Pierwszy dzien diety jest najtrudniejszy.Pod wieczor moze pojawic sie bol glowy oraz mdlosci.Czasem bola stawy i kregoslup.
II dzien
Jesz nadal tylko jablka.Dobra wiadomosc!Powinny zniknac dolegliwosci poprzedniego dnia.
III dzien
Jesz tylko jablka,ale juz masz na nie coraz mniejsza ochote.Z trudem zmusisz sie do zjedzenia 3 lub4.Za to czujesz sie lekko,radosnie i chcesz kontynuowac diete.
Po 3 dniach kuracji stopniowo wracaj do normalnej diety.Rozszerzaj swoje menu najpierw o lekkostrawne pokarmy.Raczej nie polecamy shabowego z kapusta,bo mozesz narazic sie na klopoty z zoladkim.
Kto nie powinien stosowac tej diety:Osoby cierpiace na choroby przewodu pokarmowego,trzustki i watroby,wrzody zoladka i dwunastnicy.Osoby te moga zamiast surowych jablek jesc tylko jablka pieczone lub duszone z mala iloscia wody(bez cukru).




Temat: SOKI WARZYWNE
"13. Sokoterapia

Soki to skondensowana forma produktu owoców, jarzyn, ziół. To pierwiastki i witaminy. Świeże soki posiadają także niezbędne do prawidłowego funkcjonowania enzymy.
Soki mają tylko jedną wadę - nie zawierają błonnika. Dlatego też jeśli ktoś prowadzi dietę ubogą w błonnik powinien raczej spo-żywać warzywa i owoce jako całość, a nie w postaci soków (są to główne źródła błonnika, obok pełnych zbóż i otrąb).
Człowiek zdrowy powinien wypijać świeże soki codziennie (około 0,5 litra), oczywiście lepiej, jeśli spożywa codziennie dużo owoców i warzyw, wtedy ma także pod dostatkiem błonnika. W le-czeniu dawka wskazana to nawet 1-1,5 litra (oczywiście soki świe-że, bez cukru).
Kuracja sokami podana jest w rozdziale omawiającym po-szczególne schorzenia, natomiast teraz chciałbym skupić się na lecz-niczych walorach soków z ziół (oczywiście świeżych).

1. babka wąskolistna - obniża gorączkę
2. borówka brusznica - dezynfekuje, tasiemiec
3. brzoza biała - moczopędnie, antyreumatycznie, napotnie, oczysz-cza i odkwasza organizm
4. czarna jagoda - stany zapalne jamy ustnej, nieżyt dróg oddecho-wych
5. czarny bez - pobudza nerki, biegunki
6. jeżyna - biegunki, kaszel, grypa, katar, pleśniawki, pryszczyca
7. łopian: wewnętrznie - wrzody i nerwice żołądka, zewnętrznie - wrzody, nie gojące się rany
8. pokrzywa - krzywica, niedokrwistość, białaczka, krwawienie z nosa, cukrzyca, przemiana materii, oczyszcza krew
9. rokitnik zwyczajny - obniża ciśnienie
10. szczaw - miażdżyca, astma, żylaki, hemoroidy, okłady do ran
11. trybula ogrodowa - nadciśnienie, hemoroidy, żółtaczka, kamica żółciowa
12. dymnica lekarska - napotnie, przeczyszcza, oczyszcza skórę, trąd, świerzb, brzydka cera
13. fiołek trójbarwny - moczopędnie, choroby skóry, przeciwzapalnie
14. mięta pieprzowa - rozkurczowo, dezynfekuje, wzdęcia, pobudza żołądek, uśmierza ból; zewnętrznie - bóle reumatyczne
15. tasznik pospolity - tamuje krew, zwiększa jej krzepliwość, regu-luje ciśnienie
16. żywokost lekarski - wrzody żołądka, dwunastnicy, biegunka; ze-wnętrznie
17. rany, wrzody, ukąszenia, stłuczenia
18. arcydzięgiel litwor - trawienie, przy wyczerpaniu, reumatyzm, szkorbut, zatrucie alkoholem.

Szczególnie chciałbym podkreślić znaczenie i walory soku z buraka czerwonego. Działa leczniczo przy około 100 schorzeniach: np. anemia, artretyzm, angina, alergie, bezsenność, bóle, gruźlica, katar, grypa, kamienie, łuszczyca, nadciśnienie, niedociśnienie, reu-matyzm, zapalenia, wrzody, żylaki, zaparcia."

ze strony "leczenie naturalne" Jacka Poredy



Temat: Bruford - szkoda czasu dla teoretyka
Mysle, ze wszyscy juz zdazyli sie przekonac, ze lekarz podpisujacy sie jako
Bruford nie ma nic sensownego do powiedzenia w zakresie DO.
Oczywiscie ma on te przewage nad wiekszoscia z nas, ze jest oczytany w
literaturze medycznej.
Natomiast nasza przewaga polega na tym, ze my przekonalismy sie sami na
sobie, ze DO eliminuje wiele chorob, nie mowiac o trwalym zrzuceniu nadmiaru
kilogramow.
Srodowisko lekarskie w ogromnej wiekszosci prezentuje takie stanowisko w
stosunku do ZO jak Bruford - brak powaznych badan naukowych, choroby nalezy
leczyc lekami a nie zadna dieta itp.
Oczywiscie nikt rozsadny nie bedzie negowal wielu osiagniec medycyny ani
koniecznosci przejsciowego stosowania lekow w pewnych stanach chorobowych.
Ale przeciez to nie brak lekow w organizmie czlowieka jest przyczyna
nadcisnienia, miazdzycy, wrzodow zoladka i dwunastnicy, chorob serca itp.
Ilu lekarzy chce o tym wiedziec? Niewielu. Jest choroba to trzeba pacjentowi
aplikowac leki. Nie wnikac w szczegoly co moze byc rzeczywista przyczyna
choroby. To juz inni opisali w ksiazkach medycznych. Wiec sa to dowody
naukowe.
A jakas Dieta Optymalna Kwasniewskiego? Przeciez juz 4 lata temu 30
"wybitnych" profesorow, z otylym palaczem (sic!) Z.Religa napisalo, ze
cyt.: "tzw. DO lekarza medycyny J.Kwasniewskiego jest wybitnie szkodliwa dla
zdrowia".
Oczywiscie nie podali ani jednego konkretnego przykladu tej "wybitnej
szkodliwosci" DO, ale jakie to ma znaczenie jak wszyscy przed nazwiskiem
mieli tytul prof.

Przedstawiajac tezy Bruforda, znane mi wczesniej z forum www.optymalni.com -
sadzilem, ze na tym forum "rozwinie on skrzydla" i zacznie sypac
przykladami nieskutecznosci DO w leczeniu chorob badz jej szkodliwosci.
Jednoczesnie myslalem, ze poda byc moze jakas rozsadna, poparta konkretnymi
przykladami alternatywe dla zywienia optymalnego.
Bo to wszyscy krytycy i przeciwnicy DO powinni udowodnic, ze DO jest
nieskuteczna w leczeniu chorob, badz szkodliwa dla zdrowia.
A jesli nie sa w stanie tego udowodnic (Bruford absolutnie nie jest w stanie
tego zrobic) to nie sa tu powaznymi partnerami w dyskusji.
Pozostana tylko teoretykami. Szkoda takim poswiecac czas.

Pozdrawiam

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..



Temat: gronkowiec
Witajcie !
Za radą wielu udałam się wreszcie do lekarza optymalnego aby skonsultować
moje, ostatnio nie kończące się, problemy z przewodem pokarmowym. Co do diety
- bez uwag -O/K. Na miejcu wykonałam badanie OBERONEM wyniki: 1.kamienie w
woreczku( jakie nie wiadomo); 2.stan zapalny dwunastnicy i błony śluzowej
żołądka + wrzód (chyba jakiś mały, bo gastroskopia go nie wykryła tylko sam
Helicobakter): 3. gronkowiec w całym przewodzie pokarmowym, oskrzelach, za
problemy z lewym okiem też on jest podejrzany.
"Urządzenie dobrało mi też" odpowiednie preparaty firmy Arkopharma, które
będą skuteczne w moim przypadku. Zszokowała mnie ich cena ok. 600 zł i żadna
inna alternatywa leczenia gronkowca, który u mnie jest przyczyną wszystkiego.
Trzy tygodnie temu po gastroskopii byłam przeleczona p. wrzodowo (lek p.
wrzodowy + 2 atybiotyki przez 7 dni) i było super - do czasu kiedy brałam
leki. Po odstawieniu dolegliwości wróciły - trochę jednak łagodniejsze. Wiec
poszłam w końcu do lek. optymalnego ale coś mi nie gra. Dlaczego tylko takie
leki. Co o tym sądzicie, czy można jakoś - taniej walczyć z gronkowcem.
Podobno te z Arkopharmy są wyjątkowo skuteczne bo wyprodukowane najnowszą
technologią. Ale jakoś tak mi się wydaje, że to kolejny modny nowy produkt w
sieciowej sprzedaży. Jeżeli faktycznie jest taki skuteczny to "co drogo to
tanio" ale jak usłyszałam, że napewno nie zaszkodzi, a aparat ocenił
skteczność w moim przypadku na ponad 50 % to nie wiem co, ale gdzieś
dzwięczy mi fałszywa nuta. Może jestem przewrażwiona bo zbyt długo się ciągną
te moje problemy.
Wiem, że temat gronkowca na grupie już był, ale jakoś nie mogę się dokopać do
niego.
Pozdrawiam gorąco Joanna

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



Temat: gronkowiec
Joanna napisał(a):


Za radą wielu udałam się wreszcie do lekarza optymalnego aby skonsultować
moje, ostatnio nie kończące się, problemy z przewodem pokarmowym. Co do
diety
- bez uwag -O/K. Na miejcu wykonałam badanie OBERONEM wyniki: 1.kamienie
w
woreczku( jakie nie wiadomo); 2.stan zapalny dwunastnicy i błony śluzowej
żołądka + wrzód (chyba jakiś mały, bo gastroskopia go nie wykryła tylko
sam
Helicobakter): 3. gronkowiec w całym przewodzie pokarmowym, oskrzelach, za
problemy z lewym okiem też on jest podejrzany.

/////////////////////////////////////////////////////////////////
Ja mam problemy z ukladem pokarmowym ponad 50 lat. Od trzech tygodni zuje
liscie z papai. Z drzewek w ogrodku objadlem juz wszystkie liscie i zaczalem
kupowac owoce i zjadalem okolo 300g owocu dziennie.
Teraz znowu zuje liscie, bo sobie zalatwilem z plantacji papai.
Efekt jest znakomity. Po okolo 15 minutach zaczyna wiercic w odbytnicy a
wizualnym wskaznikiem sa zazolcone majtki. Przestalem sie wybudzac w nocy z
bolu brzucha. Poprzednio mialem brzuch twardy jak skora na bebnie.
Poprzednia dyskusja o kamieniach zolciowych Alexa zmusila mnie do zajrzenia
do ksiazki Vogla "Nature Doctor" i tam on pisze ze zul liscie z papai aby
sie nie zarazic jakims pasozytem. Mieszkancy krajow tropikalnych w ktorych
sie jada duzo papai nie choruja na choroby przewodu pokarmowego pomimo
niskich warunkow sanitarnych.
Na ten temat mam zamiar napisac wiecej w pozniejszym czasie. I oczywiscie
poinformuje o koncowym wyniku zucia lisci z papai (dynia drzewna).
Kangur

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



Temat: Kamień w pęcherzyku żółciowym - 3cm!
Witam,
Mam 32 lata. Od ponad 5 lat wiem, że mam kamień w pęcherzyku żółciowym, w tej chwili po usg okazało się, że ma on już 3cm, urósł przez 5 lat o 0,8cm. Odnośnie objawów to ponad 10 lat już chyba cierpię na okresowe bóle okolicy żołądka. Okresowe tzn, ze jest powiedzmy 2 m-ce bóli z przerwami a potem ze 3 m-ce bez bóli. Gdy są łagodniejsze to cięższe do sprecyzowania skąd pochodzą ale generalnie z okolicy żołądka, gdy przyjmują postać ostrzejszych ataków to wtedy pochodzą ze środkowego podżebrza z promieniowaniem do prawej okolicy podłopatkowej z tyłu. Początkowo mój trop szedł w kierunku jakichś nadżerek bądź wrzodów w żołądku ale poczas 2ch gastroskopii została wykryta jedynie drobna nadżerka przy opuszce dwunastnicy jak i zniekształcenie tej opuszki, był raz chelikobakter. Także to raczej nie to. Dziś wszystko wskazuje na to, że to od kamienia w woreczku, lekarz jak zobaczył 3cm kamień to automatrycznie stwierdził, że to od tego ale ja wcale tego taki pewny nie jestem. Od maja zeszłego roku zmieniłem nieco dietę, przede wszystkim odstawiłem zupełnie kawę (po tym od razu bóle zrobiły się dużo rzadsze), smażonych, tłustych potraw nadal sporo jem ale już są one znacznie świeższe niż przed ów majem kiedy to jadłem namiętnie odgrzewane tłuste mięso wekowane w słoikach. Efekt jest taki, że od maja 2008 miałem raptem ze 2 ostrzejsze ataki i z 5 razy lżejsze bóle. Pytanie dla mnie to czy poddać się operacji wycięcia pęcherzyka żółciowego, którą mam zaplanowaną na 30 stycznia metodą laparoskopową. Co i ruż czytam, że po operacji wycięcia ktoś ma jakieś komplikacje, bóle na podżebrzu, refluks żółciowy i inne nie mówiąc o konieczności utrzymywania diety. Czy też podczas samej operacji mogą zdarzyć się powikłania, komplikacje. Czy absolutnie w świetle tego wszystkiego powinienem podać się operacji? Sporo już czytałem opinii osób po usunięciu woreczka ale każda opinia takich osób i nie tylko, tu mile widziana.

Pozdrawiam
Jarek



Temat: Zobacz najnowszy post Grupa krwi A - redukcja - czego unikać
Fighter spoko, ze tu piszesz, bardzo Cie szanuje jako osobe za wytrwalosc, wole walki i ogromna pomoc niesiona tu ludziom

Ale jest tez duzo prawdy , np w unikaniu pieczywa, mleka , co do jajek nie mowia zeby woogle odpuscic, ale zeby do 4 jaj tygodniowo, poza tym to jest ogolny schemat dla grupy 0 , a wiadomo ze kazdy czlowiek jest inny, u jednych jajka sa zbawienne u innych moga szkodzic ,oczywiscie w duzych ilosciach, z ktorymi inna grupa sobie swietnie radzi.

Nie wszystko da sie wkleic, co do cwiczen to wlasnie jestesmy stworzeni do ogromnego wysilku fizycznego i tak m.in. rozladowujemy stres, zreszta u nas jest zawsze dostatek energii, przynajmniej u mnie, duzo tez tutaj słów pokrywa się z moją osobowością,wydaje mi się ze z Twoja Fighter tez, przytocze pare z nich:

"Zachowanie dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego (a także szybkie schudnięcie), mogą zapewnić ci forsowne ćwiczenia fizyczne, np. na siłowni, również bieganie i porządne treningi aerobiku. Typ aktywny, intensywny sport dla ludzi z twoją grupą krwi 0 jest najskuteczniejszym sposobem na rozładowanie stresu.

Grupa krwi 0 determinuje cechy charakteru. Postaw na swój wrodzony optymizm, umiejętność koncentracji i zdolności przywódcze. Z natury jesteś rzutki, bystry, pełna energii.
"

teksty z duzymi zasobami energii i dobrym nastawieniem w moim przypadku sie zgadzają, reszta moze i troche trąca mi jakimś horoskopem, ale ciężko mi jest np usiedziec w miejscu, czy przebimbać cały dzień w domu i nic nie robić /wiadomo czasem sie zdarza, ale bez przesady/ Po Twoim nastawieniu Fighter tez mozna zauwazyc ze lubisz sobei dowalic mocny trening, ze musisz cos robic , inaaczej zwariujesz ;p

no i taka ciekawostka :

Grupa krwi 0 - cechuje zwycięzcę, który ma silny układ odpornościowy, stres rozładowuje ruchem. Osoba taka jest podatna na bakterie Helicobacter, wywołujące wrzody żołądka i dwunastnicy.

Masz skłonność do niedoczynności tarczycy, dlatego twoja dieta powinna być bogata w jod.Wprowadź do jadłospisu owoce morza. Jako przedstawi-ciel najstarszej grupy krwi masz zakodowany w genach odpowiedni styl życia.

ostatnio zlapalem pare kg i kto wiem, moze oprocz niepoprawnego stylu zycia i jedzenia, to tez moze byc powodem takiego stanu rzeczy

Dodano po 7 minutach:
po drugie, ja tu nie chce nikogo przekonywać i upierać sie przy swoim, sam dopiero sie za to wzialem, to jest cos a'la medycyna niekonwencjonalna, niby nie dziala , badania ją obalają , ale juz wielu ludziom pomogła.

Jedni w nią uwierzą, inni nie, kazdy jest inny i robi co chce, kazdy ma swoj przepis na sukces, inny takiego wciąż szuka



Temat: Sanjiu weitai jiaonang :)
Od dziś zaczynam brać nowy specyfik nabyty przez moją mamę. Tym razem został zakupiony w tej KLIK chińskiej aptece.
Wygląda to tak:


Kilka słów o owym specyfiku:

Preparat zbiorowy, wytworzony z soków, proszków i wywarów z roślin w formie kapsułek i granulatu, zawiera: Radix Mairicaria parthenium L. - złocień maruna korzeń; Radix Saussurea lappae - opierstka łopianowa; RadixRehmanniaeglutinosae - rehmania kleista korzeń; Folium et C”acumen Myrrayae; Folium et Ram uluseEuodiae; Leptare Panax jiseuclo-ginseng - żeńszeń korzeń; Radix Paeoniae alba - piwonia biała korzeń.

Z powodu wrzodów żołądka i dwunastnicy cierpi 10% Polaków, większość to ludzie młodzi i w średnim wieku. Mężczyźni chorują trzykrotnie częściej niż kobiety, 2/3 przypadków choroby wrzodowej przypada na wrzody dwunastnicy, a 1/3 żołądka. Nie leczona choroba może spowodować krwotok z przewodu pokarmowego, przebicie (perforacje) układu, zmiany bliznowate, a nawet raka. WEITAI to jeden z najlepszych preparatów medycyny chińskiej do leczenia chorób przewodu pokarmowego, likwiduje objawy i przyczyny choroby. Około 60% wszystkich chorób gastrycznych powstaje na skutek stresu: skurcze mięśni gładkich, zwiększają poziom kwasów uszkadzających ścianki jelit. Nieprawidłowa dieta powoduje powstanie agresywnej żółci i jest przyczyną wrzodów dwunastnicy. Trzecią przyczyną są bakterie Helicobacter pylorii i pasożyty, których toksyny uszkadzają ścianki śluzówki zatruwają, osłabiają organizm. Najczęściej zbieg tych wszystkich okoliczności wywołuje zachorowanie. Wyłącznie kompleksowe leczenie daje szybki i stabilny efekt.

SKŁAD:
alkaloidy, kostunolidy, glikozydy antocyjanowe, karotenoidy, flawonoidy pochodne kempferolu, kwercetyny, garbniki, witaminy, sole mineralne, i inne substancje.

WŁASCIWOSCI FARMAKOLOGICZNE:
przeciwzapalne, odtruwające, przeciwnowotworowe, uspokajające, przeciwbólowe, rozkurczowe, przeciwbiegunkowo, bakteriobójcze i przeciw pasożytnicze właściwości. Oczyszcza przewód pokarmowy z toksyn pasożytów i odpadów metabolizmu, reguluje trawienie i funkcje opróżniania, wzmacnia żołądek i cały układ trawienny, stymuluje wydzielanie soków trawiennych, regeneruje śluzówkę, reguluje reakcje immunologiczne przyspiesza metabolizm nukleotydów i RNA, działa powlekająco na błony śluzowe.

WSKAZANIA DO STOSOWANIA:
stany zapalne, niestrawność, wrzody żołądka i dwunastnicy, wzdęcia, zaparcia, przewlekły nieżyt przewodu pokarmowego, nad- i niedokwasota, uszkodzenia błon śluzowych żołądka i jelit przez toksyny bakteryjne. Jest doskonałym specyfikiem w kompleksowej terapii chorób trzustki, wątroby, żołądka, jelit, nowotworów przewodu pokarmowego.

DAWKOWANIE:
1 etap: stosować 1 kapsułkę 2-3 razy dziennie 30 min. przed posiłkiem (odkaża, walczy z pasożytami, bakteriami i in.) kuracja 2 tygodnie -2-4 opakowania. 2 etap: 2 razy dziennie 1 godz. przed śniadaniem i bezpośrednio przed snem rozpuścić w szklance ciepłej wody zawartość jednej saszetki, a następnie wypić, kuracja 4-5 opakowań. Dzieciom do 8-go roku życia podawać połowę dawki. Stosowanie odpowiedniej diety przyspiesza proces leczenia.


Znając mnie to zakończę na jednym opakowaniu .
Dużo słyszałam odnośnie chińskiej medycyny. Że niby szybko pomaga, ale sieje też spustoszenie w organiźmie (choć w to nie wierzę). Chyba nie zaszkodzi spróbować Nie jest nigdzie napisane, że to ma zastosowanie bezpośrednio przy cu, ale zaszkodzić pewnie nie zaszkodzi.
O ewntualnych efektach poinformuję.

No i moje pytanie:
Miał może ktoś z Was do czynienia z lekami z chińskiej apteki??



Temat: Masażysta w Częstochowie
Dieta wrzodowa
Założenia:
Jest to dieta ochronna z ograniczeniem substancji zwiększających wydzielanie soku żołądkowego. Stosuje się ją w przypadków choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, wrzodów jelita.
Produkty zalecane w diecie:
- Pieczywo jasne pszenne, czerstwe,
- Mąka pszenna jasna, kasza manna, krakowska, ryż, sago, płatki owsiane, kasza jęczmienna, drobny delikatny makaron,
- Mleko słodkie, zsiadłe nieprzekwaszone, bardzo świeży ser twarogowy, ser śmietankowy,
- Jaja gotowane na miękko, w koszulkach, sadzone, jajecznica na parze,
- Chude mięsa i drób: cielęcina, wołowina, królik, indyk, kurczę, szynka, polędwica,
- Ryby: dorsz, leszcz, sola, płastuga, kargulena, szczupak, sandacz,
- Świeże masło, słodka śmietana, olej sojowy, słonecznikowy, rzepakowy, oliwa, margaryna wysokogatunkowa w ograniczonej ilości,
- Ziemniaki gotowane, tłuczone, puree,
- Gotowane: marchew, buraki, szpinak, kabaczek, dynia, kalafior; fasolka szparagowa i groszek zielony w ograniczonych ilościach; surowe: sałata, pomidory,
- Owoce dojrzałe bez pestek, gotowane: jabłka, truskawki, morele, gotowane soki z owoców jagodowych,
- Cukier, miód, dżemy,
- Ciastka czerstwe zbożowe, mało słodki biszkopt,
- Przyprawy: sól, cukier, wanilia, koper zielony, sok z cytryny,
- Kleiki, krupniki z dozwolonych kasz, zupy mleczne, warzywne, zaprawiane mąką,
- Mięso gotowane, duszone, potrawki, pulpety, budynie,
- Kompoty, galaretki, kisiele - wszystkie mało słodzone,
- Słaba herbata, słaba kawa, mleko.
Produkty zabronione w diecie:
- Wszelkie pieczywo świeże, żytnie, razowe,
- Maki razowe, żytnie, grube kasze: pęczak, gryczana, grube makarony, kluski kładzione, naleśniki,
- Mleko zsiadłe przekwaszone, kefir, jogurt, sery żółte i topione,
- Jaja gotowane na twardo, sadzone, w majonezie, jajecznica, sadzone,
- Tłuste mięsa: wieprzowina, baranina, gęsi, kaczki, dziczyzna, wędliny tłuste; ryby: węgorz, makrele, łosoś, śledź, sardynka; mięsa peklowane, wędzone, konserwy mięsne i rybne,
- Kwaśna śmietana, smalec, słonina, boczek, łój wołowy i barani, margaryny,
- Frytki, wszelkiego rodzaju ziemniaki smażone, placki ziemniaczane, pyzy,
- Wszystkie odmiany kapusty, ogórki, rzodkiewki, rzepa, papryka, szczaw, cebula, grzyby,
- Owoce surowe, suszone, gruszki, agrest, czereśnie, śliwki, orzechy,
- Groch, fasola, bób, soczewica,
- Chałwa, czekolada, słodycze zawierające tłuszcz, kakao i orzechy
- Ocet, pieprz, musztarda, papryka, chrzan, kostki bulionowe,
- Rosół, zupy na wywarach z mięsa lub kości, zupy rybne, zupy z przeciwwskazanych warzyw,
- Mięsa smażone, duszone, pieczone w sposób konwencjonalny,
- Desery z czekoladą, z przeciwwskazanych owoców, z orzechami, dużą ilością cukru,
- Mocna herbata i kawa naturalna, napoje alkoholowe, napoje gazowane,
- Ciasta kruche, keksy, makowiec, pączki, torty.
Polecam www.fizjoterapia.czestochowa.prv.pl



Temat: Wrzody
Jeśli ból przeszywa ci górną część brzucha, nie łykaj tabletek przeciwbólowych, tylko wzywaj pogotowie. Tę mękę mogło spowodować pęknięcie owrzodzenia w żołądku albo w dwunastnicy.

Jeśli wiesz już, że masz chorobę wrzodową, wiesz również i to, że gdy się zdenerwujesz, za dużo zjesz albo pofolgujesz sobie z alkoholem i papierosami, zaczyna się udręka. Wtedy bez ścisłej diety i spokojnego trybu życia się nie obejdzie.

Dokładnie nie wiadomo. Głównym podejrzanym jest bakteria Helicobacter pylori, która chętnie drąży śluzówkę i doprowadza do owrzodzeń. Powodem mogą być też tzw. niesteroidowe środki przeciwzapalne, np. polopiryna i środki przeciwbólowe, zawierające kwas acetylosalicylowy, przyjmowane przez dłuższy czas.

Do wrzodów dochodzi też, gdy żołądek produkuje zbyt dużo substancji, trawiących białko: kwasu solnego i enzymu zwanego pepsyną. Śluz o odczynie zasadowym, produkowany przez błonę śluzową żołądka nie jest w stanie zneutralizować kwasu, ani ochronić śluzówki przed działaniem pepsyny. Stres, palenie papierosów, alkohol i ostre potrawy mogą ułatwić pracę bakteriom, ale same w sobie nie są przyczyną wrzodów.

Gdy boli brzuch

Bądź czujna, to może być pierwszy sygnał, że w żołądku lub dwunastnicy powstał wrzód. Burczenie w brzuchu (potrafi cię obudzić w środku nocy, mimo że jadłaś przed snem) może o tym świadczyć.

W zależności od tego, gdzie upodobał sobie miejsce, pojawiają się bóle:
• w żołądku - boli górna część brzucha po lewej stronie; masz uczucie pełności, nawet dwie godziny po posiłku; czasem wymiotujesz ,
• w dwunastnicy - ból w górnej części brzucha promieniuje w kierunku kręgosłupa; pojawia się między posiłkami, chociaż nie jesteś głodna i na chwilę ustępuje kilkanaście minut po zjedzeniu małego "co nieco".

Uwaga na komplikacje

Z tym nie ma żartów! Powikłaniem choroby wrzodowej może być:
• krwotok - poznasz po wymiotach z zawartością krwi albo wyglądających jak fusy z kawy; twój stolec jest czarny, leczenie - trzeba zatamować krwotok; krwawiące naczynie krwionośne koaguluje się (przypala) laserem lub sondą termiczną w trakcie endoskopii; jeżeli krwawienie nie ustaje, trzeba je zatamować podczas operacji chirurgicznej,
• zwężenie odźwiernika żołądka - poznasz po nawracających co dwa-trzy dni wymiotach i gwałtownej utracie wagi, leczenie zazwyczaj operacja chirurgiczna,
• przebicie wrzodu - to przedziurawienie śluzówki ściany żołądka lub dwunastnicy, spowodowane trawiącym działaniem kwasu solnego na osłabione przez wrzód kolejne jej warstwy; kwaśna zawartość żołądka wylewa się do jamy otrzewnej; to grozi infekcją w jamie brzusznej poznasz po bardzo silnym, niemal paraliżującym bólu w górnej części brzucha lub pleców (porównuje się go do przebicia nożem), leczenie - czeka cię operacja chirurgiczna.

Co dalej

Po operacji: ścisła dieta i spokojne życie. Masz szlaban na używki i zero stresu. Oprócz tego:
• jedz często, ale mało, np. lekkostrawne budynie, chude mięso drobiowe, ryż, makaron i gotowane warzywa; zapomnij o kiszonkach i kwaśnym razowym chlebie,
• przyjmuj leki osłaniające śluzówkę przewodu pokarmowego,
• popijaj wywar z siemienia lnianego; pokrywa śluzówkę żołądka osłaniającą powłoczką.

Dmuchaj na zimne

Jeśli podejrzewasz, że masz wrzody, idź do gastrologa wykonać gastroskopię. Za pomocą tzw. gastroskopu (będziesz musiała połknąć rurkę o średnicy 1,5 cm zakończoną mikrokamerą), lekarz obejrzy śluzówkę żołądka. Umożliwia to też pobranie do badania próbki zmienionych tkanek i wykrycie bakterii Helicobacter pylori.

Rysopis

Wrzód trawienny to zagłębienie w błonie śluzowej wyściełającej od wewnątrz żołądek, dwunastnicę i dolny odcinek przełyku. Ma około pięciu milimetrów średnicy i kształt krateru. Większość wrzodów trawiennych powstaje w dwunastnicy. Nawet niewielkie owrzodzenie powoduje mikrouszkodzenia naczyń krwionośnych i drobne krwawienie, a to się może skończyć niedokrwistością.
Źródło: interia.pl



Temat: Masażysta w Częstochowie
Dieta Ziemniaczana
Ziemniak, tak często używany w polskiej kuchni, został przywieziony do Europy w XVI wieku z Peru. Najpierw odnoszono się do niego niezwykle podejrzliwie, przypisując właściwości trujące i moce szatańskie. Dość szybko jednak przekonano się, że to brzydkie warzywo jest nie tylko smaczne, ale i zdrowe. Ziemniak to dobry lek na wszelkie dolegliwości przewodu pokarmowego: reguluje trawienie, leczy wrzody żołądka i dwunastnicy, zaparcia i niestrawność. Ponadto oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii oraz wzmacnia i regeneruje ustrój po przebytych chorobach. Likwiduje także obrzęki spowodowane otyłością, ponieważ sprzyja właściwemu obiegowi wody w organizmie. Jego walory lecznicze wynikają z tego, że ma dużą zawartość skrobi, białka, węglowodanów, potasu, magnezu oraz witamin C, A, PP i B. Wyżej wymienione czynniki sprawiają że ziemniak może być podstawą diety odchudzającej, która pozwala stracić dziennie nawet pól kilograma. Wielu ludzi uważa, iż warzywo to tuczy. Owszem, ale tylko wtedy, gdy polejemy je tłustym, zawiesistym sosem lub usmażymy na tłuszczu. Jeżeli podczas jego przyrządzania będziemy trzymać się kilku podstawowych zasad, częste spożywanie ziemniaka pozwoli schudnąć i odmłodnieć.
Przykładowy jadłospis
Pierwszy dzień.
I Śniadanie: 2 łyżki tartego jabłka, szklanka jogurtu naturalnego z płatkami zbożowymi.
II Śniadanie: herbatka ziołowa, kromka razowego chleba z białym serem.
Obiad: pieczone ziemniaki. 4 umyte ziemniaki w łupinie pokroić w plastry, posypać świeżą bazylią, ułożyć na wysmarowanej olejem blasze. Piec 40 minut w temperaturze 220°C aż będą brązowe i chrupiące. Posypać solą.
Kolacja: pomarańcza, tost ziemniaczany. Na blasze ułożyć 2 kromki ciemnego pieczywa, 2 średnie ugotowane ziemniaki pokroić w plastry i ułożyć na chlebie, na wierzchu ułożyć 2 plastry chudej szynki i plaster żółtego sera. Całość polać niewielką ilością kefiru i zapiekać przez kilka minut. Zjeść z sałatą polaną sosem jogurtowo-cytrynowym.
Drugi dzień.
I Śniadanie: szklanka soku owocowego, sałatka z pomidorów i cebuli.
II Śniadanie: herbatka ziołowa, kromka razowego chleba z białym serem.
Obiad: ziemniaki ugotować w mundurkach obrać i pokroić w plastry, por pokroić w talarki, a pieczarki w grube plastry. Szynkę pokroić w paski. Na odrobinie oleju roślinnego podsmażyć oddzielnie por, ziemniaki i pieczarki. Składniki wymieszać, skropić sosem sojowo-grzybowym, doprawić solą i pieprzem, posypać paskami szynki. Podawać o zieloną sałatą.
Kolacja: szklanka kefiru, zapiekanka ziemniaczana z jabłkami. Kilka ziemniaków obrać i gotować w osolonej wodzie przez 8 minut; wodę odlać, ziemniaki ostudzić i pokroić w plastry. Dużą cebulę zrumienić na odrobinie masła, dodać 100 ml rosołu z kostki i tymianek, zagotować. 2 jabłka obrać i pokroić w plastry.
W natłuszczonej formie układać na przemian plastry ziemniaków i jabłek. Polać rosołem, posolić. Zapiekankę piec w piekarniku w temperaturze 200°C przez 20 minut. Następnie zwiększyć temperaturę do maksimum i piec jeszcze 5 minut.
Trzeci dzień
I Śniadanie: szklanka soku wielowarzywnego, 2 kromki pełnoziarnistego chleba z 3 łyżkami twarożku z ziołami.
II Śniadanie: szklanka niegazowanej wody mineralnej zmieszanej z sokiem z 1 cytryny, kiść winogron.
Obiad: szklanka jogurtu z owocami. ziemniaki faszerowane. 2 obrane, ugotowane ziemniaki przekroić wzdłuż i wydrążyć z nich środek. Masę ziemniaczaną przyprawić pieprzem, papryką, gałką muszkatołową i bazylią, dodać plasterki wędzonego łososia i kilka krewetek, masą napełnić łupiny. Posypać tartym ostrym serem żółtym, wiórkami masła i kilkoma kaparami. Zapiec w piekarniku.
Kolacja: sałatka ziemniaczana. 200 g ugotowanych w łupinach ziemniaków, 1 ogórek kiszony, 1 cebulę i 1 marchewkę pokroić w plasterki i wymieszać. Dodać łyżeczkę dietetycznego majonezu lub jogurtu naturalnego.
Podczas stosowania diety ziemniaczanej może wystąpić niedobór wapnia, dlatego w jadłospisie muszą znaleźć się przetwory mleczne; diety nie powinni stosować chorzy na cukrzycę, ponieważ ziemniaki powodują wzrost poziomu insuliny i cukru we krwi.
Polecam www.fizjoterapia.czestochowa.prv.pl



Temat: UKŁAD WEGETATYWNY cz. 2
"Optymalni" czerwiec 2003 6(46) wkładka - Arkadia Zdrowia "Colonia"
---------------------------------------------------------------------

Działanie Układu Wegetatywnego w organizmie człowieka

Ciąg dalszy artykułu z ubiegłego miesiąca:

Dr J.Kwaśniewski pisze, że przyczyną wyższą prawie wszystkich chorób jest
przewaga któregoś z podukładów układu wegetatywnego. Aby przybliżyć
mechanizm powstawania chorób przedstawię właściwości podukładów
parasympatycznego i sympatycznego. Układ nerwowy sympatyczny ma
właściwości ergotropowe, czyli pobudza do pracy narządy wewnętrzne
organizmu, wzmaga przepływ krwi, powoduje obkurczanie naczyń
krwionośnych, podnosi ciśnienie i przyspiesza przemianę materii; powoduje
ogólne pobudzenie organizmu. Układ parasympatyczny ma działanie
trofotropowe, czyli jego zadaniem jest spowalnianie pracy narządów
wewnętrznych, obniżanie ciśnienia krwi, regenerowanie i odżywianie narządów,
tkanek, kości, skóry; powoduje wyciszenie i relaksację.
W sytuacji kiedy jesteśmy pobudzeni, zdenerwowani, przewagę bierze
układ sympatyczny, dochodzi do wzmożonego wydzielania katecholaminu
(adrenaliny i noradrenaliny) z kory nadnerczy. Dochodzi wtedy do łomotania
i przyspieszenia pracy serca, podnosi się ciśnienie, jesteśmy zdenerwowani,
pocą się nam ręce i całe ciało drży, wzrasta poziom lęku i zagrożenia,
często nie jesteśmy w stanie myśleć racjonalnie. Jeżeli stan taki mija i
dochodzi
do uspokojenia to jest to normalny objaw pobudzenia nerwowego. Ale jeżeli
stan nerwowości - pobudzenia utrzymuje się lub bez istotnej przyczyny
powraca, to mówimy wtedy ogólnie o nerwicy.
Układ parasympatyczny mający spowolnić pracę, wyciszać, relaksować
jest za słaby i wtedy dochodzi do dominacji układu sympatycznego.
Stan taki jest uciążliwy, ponieważ poza objawami somatycznymi występują
objawy psychologiczne, takie jak natrętne myśli, podwyższone poczucie
zagrożenia, nasilenie lęku, bezsenności, kołatanie serca, skaczące
ciśnienie,
mroczki przed oczyma, nudności i wiele innych dolegliwości.
Dolegliwości takie utrzymujące się dłuższy czas mogą prowadzić
do wyczerpania nerwowego, niemożności egzystowania czyli normalnego
funkcjonowania w społeczeństwie.
W takich przypadkach stosuje się prądy selektywne pobudzające układ
parasympatyczny. Ponadto przy przewadze układu sympatycznego może wystąpić
wiele innych schorzeń somatycznych, takich jak zespół zimnych rąk i nóg,
zaburzenia w krążeniu żylnym i tętniczym, choroba zwyrodnieniowa stawów,
reumatyzm, zespół Sudecka, nadczynność tarczycy, nerwice narządów
wewnętrznych, choroba Buergera i wiele innych schorzeń.
Najczęstszymi chorobami, które powstają w wyniku przewagi układu
parasympatycznego są choroby przewody pokarmowego jak np. wrzody
żołądka i dwunastnicy, wrzodziejące zapalenie jelita, choroba
Crohna-Leśniewskiego i refluks.
Nadmierna przewaga układu parasympatycznego w żołądku powoduje nadprodukcję
kwasu solnego, który nadżera błonę śluzową ściany żołądka. Dochodzi wtedy do
nadżerek, czyli wrzodów żołądka lub dwunastnicy Z choroby tej można szybko
i skutecznie wyleczyć się stosując żywienie optymalne i prądy selektywne
pobudzające układ sympatyczny. Bardzo dobre efekty dają prądy "S" przy
otyłości, jeżeli osoba ma problemy z chudnięciem. "Chudnie się nawet podczas
snu", jak pisze dr J. Kwaśniewski. W tym przypadku prądy selektywne typu "S"
pobudzają receptory znajdujące się w tkance tłuszczowej do wzmożonego
wydzielania noradrenaliny. Noradrenalina uwalnia kwasy tłuszczowe z tkanki,
co powoduje szybsze chudnięcie. Jednak nie wszyscy reagują jednakowo,
ponieważ każdy posiada inną wrażliwość układu nerwowego i u każdego proces
chudnięcia wygląda inaczej. Bardzo dobre efekty dają prądy pobudzające
układ sympatyczny przy wrzodziejącym zapaleniu jelit.. Chorobie tej
towarzyszą częste biegunki krwawe, powodujące stopniowe wyniszczenie
organizmu, anemię.
Przy stosowaniu diety optymalnej i zastosowaniu prądów następuje całkowite
wyleczenie poprzez usunięcie przewagi układu parasympatycznego w narządach
jamy brzusznej.
W niektórych przypadkach zabiegi prądami selektywnymi należy powtórzyć.
Podobnie przy astmie oskrzelowej, jak i spastycznym nieżycie oskrzeli
dochodzi do przewagi układu parasympatycznego. stosujemy wtedy prądy
pobudzające układ sympatyczny., aby wspomóc prace oskrzeli i otworzyć drzewo
oskrzelowe oraz polepszyć wentylację płuc. Stosując żywienie optymalne,
nawet
po jednej serii zabiegów ataki duszności całkowicie ustępują.
Reasumując: żywienie optymalne i prądy selektywne to właściwa droga do
zdrowia.

Fizjoterapeuta Jacek Kruszyński - B.T. Colonia
www.ArkadiaZdrowia.com

..



Temat: LAMBLIE!!!
Edittt napisał(a):


Co jakiś czas bolała mnie głowa, pobolewał mnie brzuch (myślałam, że
jajniki),co jakiś czas była biegunka lub zatwardzenie,senność, osłabienie
w
tym zawroty głowy, napady wilczego apetytu lub chęć na coś...a także były
wypryski na twarzy bardziej przypominające małe wrzody - choć na DO jestem
już prawie rok. Myślałam: za mało białka lub za duzo białka , za mało
węglowodanów lub za dużo choć proporcje były 1:2-3:1 B 40-50, T 80-150, W
ok.50 to nie wiedziałam gdzie popełniam błędy?Dodatkowo waga moja stoi w
miejscu na 164 wzrostu ważę 73kg o zgrozo i nic w dół. Mam nadzieję, iż
bedzie to przez moich mieszkańców . I dopiero teraz po badaniu
dowiedziałam
się, iż przyczyną były lambie zaczełam leczenie i mam nadzieję, że pozbędę
się ich szybko.Niestety żaden lekarz u którego byłam(prawie rok chodziłam
po
lekarzach, bo źle się czułam) nie podpowiedział mi abym zrobiła takie
badania
dopiero po przeczytaniu listów do dr. Kwaśniewskiego skojarzyłam te fakty
i
poszłam sama zrobić badania.
Czy ktoś z was miał te pasożyty??? Jak długo leczy się je oraz czy
skutecznie?
Lekarka przypisała mi Metronidazol 3 x 0,5mg i furazolidon 3 x po dużej
łyźce
stołowej przez 7 dni. Mam nadzieję, że pomoże.

Witam wszystkich!

Piszę w wątku o "lambliach" chociaż nie jestem jeszcze pewna czy moje
problemy to włąśnie to, ale chcę napisać o moich doświadczeniach. Na DO
jestem ponad 4 lata z powodu problemów z przewodem pokarmowym. Pierwsze dwa
lata było prawie super, ale tak w miarę upływu czasu pograszało się :objawy
jelitowe, bóle przeważnie z prawej strony pod żebrami, z tyłu, czasem z
lewej, częste bóle głowy, problemy z okiem (suchość, wrażenie zapruszenia) i
tam takie inne mniej znaczące. Ale w ostatnim czasie pieczenie zołądka,
przełyku i języka, gorzko stały się tak nie do zniesienia i zaczęlam brak
leki p. wrzodowe od lekarza rodzinnego 2 x 1 Ortanol) - który trochę
złagodził te objawy, ale dalej było żle. Poszłam do gastrologa. Zrobiłam
badania z krwi, gastroskopię. Wszystkie wyniki super - tylko w gastroskpii
helicobakter (+) Przełyk żołądek, dwunastnica bez najmniejszych zmian. Doktor
dołożył mi do tego Ortanolu Amotax, Metronidazol 2x 1 oraz po zakończeniu tej
kuracj, w przypadku pozytywnego tesu na lamblie - Tinidazol 4 tab. do
obiadu, powtórzyć za 10 dni.
Wzięłam pierwsze leki na ten Helicobakter i po dwóch dniach nastąpiła
znacząca poprawa, z każdym dniem coraz lepiej. W tej chwili skończyłam
kurację (7 dni) i wszystko wraca, nasila się pieczenie, wzdęcia. I co dalej?
Test na lamblie (z krwi)wyszedł ujemny więc nie wiem co myśleć.
Jednak z tego co czytam na grupie może być tak, że test jest ujemny a one
są. Czy objawy lambliozy ujawniają się zaraz po zakażeniu, czy możliwoe jest
aby latami żyć z nimi. Czy są okresy nasilenia i okresy ich wyciszenia - czy
ktoś to wie? Jaki jest nalepszy test. W moim przypadku ciągle się mówiło o
nerwicy, ale pomogły mi abybiotyki więc to coś nie tak.
Oczywiście muszę dodać, że długo eksperymentowałam z dietą dokładnie jak
Edittt i doszłam tylko do tego, że muszę uważać z tłuszczem - dolna granica
nawet mniej.
Gorąco pozdrawiam Joanna

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



Temat: Wrzody na żoładku...
Moja historia indywidualna jest taka:

Zaczęło sie na poważnie jakieś 3 lata temu, wcześniej niewiele miałam dolegliwości. trafiłam do szpitala z bólami w nadbrzuszu i klatce piersiowej, przebadali mnie z góry na dół, nie tylko pod kątem układu pokarmowego, chociaż leżałam na gastroenterologii. Zrobili test z krwi na obecność Helicobacter pylori - to bakteria wywołująca wrzody żołądka i dwunastnicy, jedna z bardzo nielicznych mogących przeżyć w kwaśnym środowisku żołądka (pH około 1,5-2,0). Test z krwi wyszedł ujemny, ale i tak zrobili gastroskopie i okazało sie, że żołądek i dwunastnicę mam prawie zjedzone żywcem. Stamtąd też pobrali tkankę do badań na H. pylori, również negatywne wyniki. Okazało sie też, że kwasy żołądkowe wywołały tez stan zapalny zwieracza górnego (ten pomiędzy przełykiem, a żołądkiem), w związku z czym zaczął on "przeciekać" (popularnie jego przeciekanie nazywają refluksem żołądkowo-przełykowym). Objawy są baaardzo różne, od chrypki aż po bóle do złudzenia przypominające zawał serca. U mnie to był najczęściej ból i posmak solanki w ustach. Zrobili mi całodobowy pomiar pH w przełyku, w jego części tuz nad żołądkiem - badanie nieziemsko wkurzające, ale da się przeżyć. Do tej części przełyku zakładają kabelek przez nos, mocują go taśmą do twarzy i szyi, drugi koniec jest doczepione do małego urządzenia noszonego przy pasku. Można jeść normalnie prawie wszystko, to znaczy nie zaleca sie jedzenia kwaśnych rzeczy ani picia kwaśnych soków - i cały czas się notuje, czy się śpi, czy leży, czy się je i co się je... Następnie był jeszcze pomiar ciśnienia w przełyku (tak to ładnie mi nazwali, nie wiem, jak sie to badanie nazywa fachowo), również giętką rureczką przez znieczulony wcześniej nos. Nie jest najgorzej...

Potem było badanie krwi, konkretnie morfologia - lekarka jak zobaczyła film z gastroskopii, to zaczęła podejrzewać, że mogłam dostać anemii przy takich ranach. Nie pomyliła się . Jeszcze na koniec dieta lekkostrawna z wyłączeniem produktów drażniących (ani kromki chleba...) no i leki zobojętniające soki żołądkowe.

Teraz wrzodziki mi się odzywają jakieś 2 razy do roku, wiosną i na jesień (teraz się właśnie spodziewam lada tydzień małego ataku). Radzę sobie wtedy kupując Ranigast Max (na receptę jest tańszy), popijając miętą i kroplami żołądkowymi lub Amolem w herbacie, oraz jedząc cały dzień, co 20 minut po kilka kęsów. Mnie pomaga

A co do powiązania tego z EDS to słyszałam tylko tyle - pękające tkanki i duża skłonność do otarć. To stąd małe ranki w przewodzie pokarmowym i stany zapalne. Poza tym, nie wiem, czy mają to inni, ale ja miałam - po gastroskopii po prostu plułam krwią. Lekarkę zagięło, powiedziała mi, że takiego czegoś się nie spotyka . Objaw również związany z pękającymi tkankami. I jeszcze jedno powiązanie z ZM i EDS - leki. Nie słyszałam o żadnym leku nie podrażniającym żołądka, poza osłonowymi i podawanymi z pominięciem układu pokarmowego (dożylnie, domięśniowo lub w plastrach). Cała reszta niestety podrażnia, a żołądek długo drażniony lubi się buntować... Ah, i jeszcze jedno - osłabienie zwieraczy i ścian przełyku również może być z tymi chorobami związane, niestety...



Temat: Dieta a samopoczucie


| samo niejedzenie na NOC powinno Ci dostarczyc energii, bo organizm nie
| bedzie musial sie zajmowac trawieniem w trakcie snu.

To jest niestety prawda, jeżeli opychamy się na NOC to nasz organizm, wtedy
kiedy my  pimy, musi walczyć z trawieniem tego co wrzucili my w siebie przed
snem, w efekcie my  pimy a nasz organizm pracuje zamiast odpoczywać.


Tak właśnie ma być. Trawienie to nie walka. Najbardziej szkodliwą opcją dla
trawienia jest napełnianie żołądka nie w czasie relaksu, a w warunkach stresu
i wysokiej aktywności organizmu.

No


chyba nikt nie ma wątpliwo ci że jeżeli by człowiek pracował 24 godziny to
nie miał by więcej energi tylko mniej tak samo jest z organizmem, nasz
organiz też potrzebuje SNU.


Niestety w organizmie wygląda to inaczej.
Wegetatywny System Nerwowy pełni dwojaką rolę: przyspiesza i zwalnia
poszczególne czynności. Dwa podukłady wegetatywne układu nerwowego: sympatyczny
i parasympatyczny, działają antagonistycznie. Można je określić jako:
"wojna-pokój", "szybko-wolno", "wydaj-oszczędź".
Układ sympatyczny (S) przejmuje dowodzenie w momentach niebezpieczeństwa,
stresu i całodziennej aktywności. Przygotowuje organizm do walki lub innego
wytężonego wysiłku. W momentach wielkiego stresu nasze źrenice rozszerzają się,
by polepszyć ostrość widzenia, serce bije szybciej, a oddech pogłębia się, ALE
procesy trawienia w tym czasie ZWALNIAJĄ, ponieważ większa część krwi jest wtedy
kierowana do mózgu i kończyn, ciśnienie krwi rośnie i podnosi się poziom
cukru we krwi. Wtedy też układ pokarmowy jest najmniej aktywny.

Natomiast układ parasympatyczny (PS) magazynuje i konserwuje energię. Jego
zadaniem jest dopilnowanie by nasze narządy wewnętrzne i gruczoły dokrewne
pracowały we właściwym tempie. To właśnie ten układ kieruje większą część
krwi do narządów wewnętrznych uaktywniając tym samym procesy trawienia i
wchłaniania, obniża się przy tym ciśnienie krwi. A nie ma lepszej pory na
spokojne trawienie i wchłanianie niż czas odpoczynku po całym dniu aktywności.
Wtedy odpoczywa mózg i mięśnie, a wieksza część krwi jest kierowana do narządów
biorących udział w trawieniu. W normalnych warunkach oba układy się uzupełniają,
działają jak przełącznik - w chwili stresu dominuje układ sympatyczny, w czasie
relaksu - parasympatyczny.

Propaganda niestety błędnie zaleca coraz więcej posiłków w ciągu dnia w krótkich
przerwach całodziennej aktywności, co skutecznie zakłóca równowagę działania obu
tych układów. Jeśli one są zmuszane do działania W JEDNYM CZASIE, to zaczynają
się zakłócenia i problemy zarówno w zakresie sprawnej aktywności i
koncentracji, jak i w zakresie zdrowego snu, pełnego odpoczynku (czyt.
wyciszenia działania ukł. sympatycznego) i uaktywnienia procesów trawienia i
wchłaniania.
To dlatego podczas posiłków powinniśmy unikać stresów (stres powoduje skurcz
narządowych naczyń krwionośnych i tym samym hamuje pracę przewodu pokarmowego,
wydzielanie enzymów itp. co w prostej linii prowadzi do znanych nam nerwic,
wrzodów żołądka, czy dwunastnicy. I to dlatego po większym posiłku ogarnia nas
chęć na drzemkę (czyt. aktywność przejmuje układ parasympatyczny).

Dlatego zalecanie częstych posiłków w ciągu aktywnego dnia i zalecanie
chodzenia spać z pustym żołądkiem jest POSTAWIENIEM sprawy NA GŁOWIE. Jest
zmuszaniem organizmu wszystkożernego człowieka do nienaturalnych zachowań.
Sądzę, że ekspertom chodzi o to, aby społeczeństwo nakłonić do żywienia się
według standardów zwierząt żywiących się pastwiskowo: czyli cały dzień skubią
rośliny, kończąc popas po południu (kolacji już nie jedzą) ;)

Niestety u człowieka z kilku powodów ta dieta nie zagra perfekcyjnie. Nie mamy
przystosowanych żołądków do wtórnego przeżuwania, nie mamy hodowli
mikroorganizmów, które pomagałyby nam trawić wegetariańskie jedzenie. Nie mamy
też czasu na całodzienne zajmowanie się zbilansowanymi posiłkami, pojadanie
ich w zalecanych porach i w zalecanych bezstresowych warunkach (relaks czeka nas
najczęściej właśnie dopiero wieczorem w domu).

I dokładnie z tych samych powodów występuje dzisiaj u ludzi tyle zaburzeń ze
strony przewodu pokarmowego i tyle gorączkowych poszukiwań "zdrowego
odżywiania" i dlatego tak kwitnie produkcja i popyt na najprzeróżniejsze leki
na zaburzenia trawienia.

Krystyna





Temat: Topinulin
tabletki zawierające koncentrat ze słonecznika bulwiastego poprawiają przemianę materii, przyspieszają opróżnianie żołądka i jelit, w ten sposób zapobiegają zaparciom.
Jest on stosowany, aby nie czuć głodu.
Zawarta w nim naturalna substancja balastowa - inulina oraz niestrawne oligosacharydy sycą prawie bezkalorycznie, wypełniając przewód pokarmowy daja uczucie sytości i powodują zahamowanie "wilczego głodu".
Preparat dzięki swemu niezwykłemu składowi posiada:
korzystny wpływ na przemianę węglowodanową i lipidową;
wspomaga proces wyszczuplania organizmu, zmniejszając dzięki błonnikowi wchłanianie tłuszczów i cukrów jelit, przyspiesza proces trawienia zapobiegając zaparciom;
odtruwa organizm z alkoholu i metali ciężkich oraz tłumi napływ szkodliwych substancji z pożywienia;
dzięki dużej zawartośći potasu a niewielkiej sodu stymuluje odwodnienie oczyszczając organizm z nadmiaru soli kuchennej, obniża stężenie kwasu moczowego
wzmacnia system immunologiczny i znacząco polepsza skład krwi, obniża jej krzepliwość;
dzięki posiadaniu optymalnej korelacji najważniejszych dla człowieka makro i mikroelementów, pozwala przy regularnym zażywaniu zlikwidować nierównowagę tych związków we krwi, szczególnie u chorych na choroby sercowo-naczyniowe, anemię, wrzody żołądka i dwunastnicy; minerały występuja tu w postaci naturalnych związków w zestawie z białkami i polisacharydami, co korzystnie wyróżnia go na tle większości importowanych i krajowych syntetycznych preparatów mineralno-witaminownych;
zapobiega pojawianiu się problemów skórnych (trądzik);
ochrania przed mikroorganizmami odpornymi na antybiotyki;
zwiększa płodność i potencję, podnosi zdolność do pracy i aktywność życiową;
Topulin stosowany łącznie z dietą i w razie potrzeby z lekami ułatwia obniżenie stężenia gluklozy we krwi, cholesterolu, trójglicerydów, u pacjentów z cukrzycą i pacjentów zz zaburzeniami gospodarki tłuszczowej;
posiada łagodne własności przeciwnowotworowe i przeciw zapalne w stosunku do jelita grubego.
wskazania:
poprawa przemiany materii i redukcja ciężaru ciała przy odtłuszczaniu i przekarmieniu;
profilaktyka i pomocniczo w leczeniu cukrzycy szczególnie II typu połączonej z nadmierną wagą
utrzymanie właściwej i poprawa chorobotwórczo zmienionej mikroflory jelit
wzmocnienie układu immunologicznego
profilaktyka i leczenie ostrych i przewlekłych chorób infekcyjnych
fizyczne, psychiczne i emocjonalne obciążenie, zmniejszona wydajność pracy i stany przewlekłego zmęczenia
profilaktyka nowowtworów przy oddziaływaniu substancji kancerogennych (metale ciężkie, toksyny pochodzenia organicznego), których źródłem jest otaczające uprzemysłowione środowisko (woda, gleba, powietrze, żywność) wskazane S.A. regularne cykle leczenia
profilaktyka chorówb serca i naczyń
niewydolnośc nerek i normalizacja nadmiaru kwasu moczowego we krwi
arytmia serca




Temat: Kasza brzuszek goi
ryczana, jaglana, jęczmienna... którą wybrać dla siebie? Choć wszystkie noszą wspólną nazwę: “kasza”, każda z nich jest inna. Różnią się wyglądem, pochodzeniem a przede wszystkim smakiem.
Kasza jest produktem spożywczym pochodzącym z ziaren: pszenicy, gryki, prosa, jęczmienia, owsa, kukurydzy. Ziarna te poddaje się dokładnemu oczyszczeniu – usunięciu okrywy nasienno-owocowej, polerowaniu w przypadku kasz grubych lub dodatkowo rozdrabnianiu przy produkcji kasz drobnoziarnistych. Niektóre z nich takie jak kasza manna otrzymuje się poprzez dodatkowe zgniatanie. Z pszenicy wytwarza się kaszę mannę i kuskus, z gryki – kaszę gryczaną oraz krakowską, z prosa – jaglaną, z jęczmienia – pęczak i perłową, z kukurydzy – kukurydzianą, z orkiszu – orkiszową.

Pojawienie się ziemniaków na polskich stołach w XVII wieku spowodowało, że kasze zaczęły z nich znikać, mimo iż wartość odżywcza kasz może bez obaw konkurować z nimi czy też z ryżem i makaronami. Kasze to bogate źródło wielu składników odżywczych. Im mniej ziarno zostało przetworzone, tym jest ono cenniejsze, ponieważ na skutek obróbki traci elementy, które tę wartość podnoszą. Należą do nich m.in.: witaminy z grupy B (B1, B2, B6) oraz niacyna, kwas foliowy oraz witamina E, a także składniki mineralne takie jak: potas, fosfor, żelazo, magnez. Dostarczają one także pierwiastków mających pozytywny wpływ na wygląd skóry, paznokci i włosów: cynku oraz manganu, wapnia, krzemu. Kasze są bardzo dobrym źródłem białka roślinnego. Białko to jednak ma niższą wartość odżywczą od białka zwierzęcego, gdyż nie posiada w swoim składzie 2 aminokwasów: lizyny i tryptofanu. Organizm sam nie potrafi ich wytworzyć. Aby posiłek przygotowany na bazie kaszy był pełnowartościowy, warto podawać go z mlekiem czy mięsem, które uzupełnią go w brakujące aminokwasy.

Mamy zachęcając swoje pociechy do spożywania kasz mówiły: “kasza brzuszek goi”. Jest w tym nić prawdy. Ugotowane i rozklejone kasze zalecane są dla dzieci, kobiet w ciąży oraz karmiących dla osób, które powinny stosować dietę lekką. Kasze ugotowane na sypko są lekkostrawne i nie drażnią żołądka. Potrawy z kasz zaleca się też:
- osobom z niedoborami potasu – nadciśnieniowcom, osobom z dolegliwościami układu krążenia
- w przeciwdziałaniu pojawienia się anemii – ze względu na obecność żelaza, witaminy E oraz kwasu foliowego
- w leczeniu cukrzycy, ze względu na obecność w nich węglowodanów złożonych spowalniają proces wchłaniania się glukozy
- a także w dolegliwościach depresyjnych czy stresu z uwagi na obecność witamin z grupy B wpływających m.in. na poprawę nastroju
- w zapobieganiu i leczeniu zaparć czy wzdęć
- przy wysokim poziomie cholesterolu

Nie dla każdego jednak kasza jest pokarmem wskazanym. Szczególnie kasze grube i nieoczyszczone mogą u niektórych osób wywoływać niekorzystne dolegliwości, a mianowicie ze względu na obecność błonnika pokarmowego oraz fosforu, siarki i chloru mogą podrażniać żołądek osób cierpiących z powodu chorób przewodu pokarmowego (wrzody żołądka, dwunastnicy, refluksu itp.).

kasza supe zarowno gryczana jak i jeczmienna teraz jem czesciej niz ryz brazowy



Temat: Zdrowa żywność
"Czosnek, piwo, grejpfruty - reaktywacja

Nie tak dawno międzynarodowy zespół badaczy, również z Polski, pod przewodnictwem prof. Shela Gorinstein z Uniwersytetu Hebrajskiego, dowiódł pożytków z jedzenia grejpfrutów i czosnku oraz picia piwa. Okazało się, że grejpfruty mogą wpływać na poziom związków tłuszczowych we krwi.

Zbyt wysokie stężenie tych substancji, zwłaszcza tzw. złego cholesterolu i trójglicerydów, jest niekorzystne dla zdrowia. Przyczynia się ono do powstawania blaszek miażdżycowych, głównej przyczyny zawału mięśnia sercowego.

Nie od dzisiaj wiadomo, iż grejpfrut przyspiesza przemianę materii, jest bogaty w witaminy i sole mineralne - w 90% to woda zawierająca cukier, kwasy organiczne i witaminę C (30-50 mg/ 100 g) oraz witaminy z grupy B, a także spore ilości E i P. Ekstrakt z pestek grejpfruta chroni przed skutkami działania wolnych rodników. Pestki leczą ponadto wrzody dwunastnicy i korzystnie wpływa na pracę jelit. Przeciwdziała żylakom i sklerozie, pobudza też apetyt. W miąższu występują karoteny - głównie likopen, warunkujący jego zabarwienie. Występuje także gorzki związek - naryngina. Związek ten jest odpowiedzialny za gorzki smak owocu, ale także za jego działanie lekko przeczyszczające, wspomagające przemianę materii. Dodatkowo naukowcy pod wodzą prof. Hanny Leontowicz z Katedry Nauk Fizjologicznych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie wykazali, że czerwone grejpfruty są zdrowsze niż żółte, gdyż mają więcej zdrowych przeciwutleniaczy, m.in. antocjanów i flawonoidów. Do przeprowadzonych w Izraelu badań klinicznych zaproszono 57 pacjentów - mężczyzn i kobiet w wieku od 39 do 72 lat. Wszyscy chorowali wcześniej na serce i byli po tzw. by-passach (chirurgicznie wszczepiono im dodatkowe dwa-trzy naczynia wieńcowe). Wszyscy też mieli kłopoty z utrzymaniem właściwego poziomu tłuszczów we krwi mimo zażywania obniżających poziom cholesterolu statyn. Chorych podzielono na trzy równe grupy. Przez 30 dni nie dostawali żadnych leków, wszyscy byli na zdrowej dla sercowców diecie. Pacjentom z pierwszej grupy polecono dodatkowo zjadać raz dziennie czerwonego grejpfruta, druga grupa raczyła się żółtymi grejpfrutami, ostatnia zaś była grupą kontrolną. Wyniki, zwłaszcza w wypadku czerwonych grejpfrutów, okazały się bardzo obiecujące. Po miesiącu regularnego jedzenia tych owoców poziom całkowitego cholesterolu obniżył się o ponad 15%, a złego cholesterolu aż o 20,3% ! Podobnie kwestia trójglicerydów - u jedzących czerwone grejpfruty poziom tych związków spadł o ponad 17%. To doskonała wiadomość dla sercowców, ale podkreślmy, że sok z grejpfrutów jest jednym z niewielu napojów, którym nie wolno popijać leków (często bowiem dochodzi tu do niekorzystnych interakcji). Słowem spożywanie codziennie czerwonego grejpfruta może się okazać prawdziwie zbawienne dla naszych naczyń i serca.

Warzywem, jakie wziął pod lupę zespół prof. Gorinstein, był czosnek, znany z działania antybakteryjnego i wzmacniającego odporność. Jednak naukowców interesowała ponownie zawartość groźnych związków tłuszczowych we krwi - badania przeprowadzono na szczurach. Zwierzęta podzielono na pięć grup. Jedna z nich była na zwykłej diecie, na którą składała się skrobia, kazeina, olej sojowy oraz mieszanka witamin i minerałów. Druga grupa dostawała dodatkowo 1 proc. cholesterolu, natomiast trzy kolejne oprócz cholesterolu także liofilizat surowego czosnku (w dawkach - odpowiednio 500, 750 i 1000 mg świeżego czosnku na kilogram masy ciała). Po czterech tygodniach takiej diety okazało się, że szczurom, które jadły 500 mg czosnku, cholesterol nie wyrządził większej krzywdy. Poziom związków tłuszczowych we krwi utrzymał się na dobrym poziomie, zmniejszyła się też ilość fibrynogenu i wydłużył czas krzepnięcia (tym samym zmniejszyło się niebezpieczeństwo groźnych dla zdrowia zakrzepów). Okazało się przy tym, że większa dawka czosnku nie była aż tak skuteczna. Wyników badań na zwierzętach nie da się przełożyć bezpośrednio na ludzi, ale zdaniem prof. Gorinstein jest wielce prawdopodobne, że czosnek - w nie za małej ani nie za dużej racji - broni także nasze organizmy przed złym cholesterolem. Jeśli wziąć pod uwagę wyniki badań na szczurach, oznaczałoby to, że zalecane jest spożycie 12 ząbków dziennie.

Po analizie zdrowych owocach i warzywach nadeszla kolej na zdrowy napój. Naukowcy postanowili przyjrzeć się działaniu piwa - tym razem pierwszym autorem pracy jest dr Zenon Jastrzębski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w Warszawie. Piwo cieszy się raczej złą sławą, obarcza się go m.in. odpowiedzialnością za tycie. - Nic bardziej mylącego - twierdzi dr Jastrzębski. - Przyrost wagi to raczej efekt golonek, kiełbasek czy chipsów zjadanych przy okazji picia piwa - dodaje naukowiec. - Z naszych badań wynika, że piwo nie tuczy, lecz odchudza. Choć trzeba uczciwie powiedzieć, że nie badaliśmy pełnego piwa, ale jego liofilizat, a więc to, co zostaje po odparowaniu wody i alkoholu, bo sam alkohol jest - jak wiadomo - wysokokaloryczny. Uczeni sprawdzali, jak reagują na liofilizat piwa dwie odmiany szczurów - zwykłe gryzonie oraz te z genetycznie uwarunkowanym nadciśnieniem. Połowa zwierząt dostawała przez dziesięć dni liofilizat piwa, połowa - roztwór soli fizjologicznej. Szczurom regularnie mierzono ciśnienie krwi i kontrolowano pracę serca. Okazało się, że suszone piwo nie miało wpływu na te parametry, natomiast dostające go zwierzęta wyraźnie straciły na wadze. Dotyczyło to zarówno zwierząt zdrowych, jak i tych z nadciśnieniem.

MC"

źródło:
[www.laboratoria.net]