Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: Dieta dla karmiących piersią





Temat: Karmienie piersią a nasza dieta
W dziedzinie szkodliwości mesalazyny nic nie powiem(ale wierzę Mamci),za to w dziedzinie karmienia czuje sie prawie ekspertem
Karmiłam długo obie dziewczynki(15 mies i 19 mies.),bardzo sobie to chwale,choc,jak widac Olgi to nie uchroniło niestety przed "towarzyszem"
Jeśli chodzi o wartość pokarmu przy diecie-warto na pewno sie wspomóc witaminami,ale i tak jest bardzo wartościowy-w końcu w krajach trzeciego świata dieta kobiet karmiących tez pozostawia duzo do życzenia
Dużo informacji(sprawdzonych!) znajdziesz na stronach komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią-tam jest tez lista leków dozwolonych,mozna tam tez zadzwonić-zawsze służą fachową porada.Pozdrawiam i zycze udanej mlecznej drogi





Temat: Minął PAŹDZIERNIK a z nami mieszka mały piernik.... cz. 18
dziunka, to już tylko tydzień, może postaraj się jeszcze wytrzymać na tej diecie eliminacyjnej, a potem wspólnie z alergologiem zdecydujecie

Dziecko z alergią powinno jak najdłużej być karmione piersią. Często te dzieci same nie interesują się stałymi produktami nawet do 8 – 9 miesiąca. Im później nastąpi ekspozycja tym większa szansa na bezpieczne wprowadzenie do diety danego produktu. Dzieci te należy chronić przed zanieczyszczeniami przemysłowymi, dymem papierosowym, kurzem, pleśniami, sierścią zwierząt, pierzem, wełną, żywnością sztucznie barwioną, konserwowaną.

U 90% dzieci karmionych w wyżej opisany sposób obserwuje się złagodzenie lub wygaśnięcie objawów alergii (Wąsowska-Królikowska, 2001)

Najlepiej jeśli dietę i leczenie poprowadzi alergolog lub doświadczony pediatra. Samej może ci być trudno obiektywnie oceniać objawy i bez lęku wprowadzać nowe produkty. Najważniejsze, abyś nie dała się zwieść złym doradcom i reklamom sztucznej żywności dla niemowląt i nie przerwała karmienia piersią. A dieta nie jest taka straszna, można rozwinąć swój kunszt kulinarny gotując z 5 produktów!

źródło - http://www.laktacja.pl/in...d=378&Itemid=66

[ Dodano: Nie Kwi 06, 2008 21:42 ]





Temat: Karmienie piersią a nasza dieta
Witam wszystkich . Mam pytanie do mam, mianowicie czy przy colitis karmiłyście piersią? Chodzi mi o to, że moja dieta jest bardzo ograniczona wszelkie owoce i warzywa raczej odpadają, źle się po nich czuję. Czy wtedy mój pokarm będzie miał jakąś wartość dla dziecka? Wiem,że można brać witaminy w tabletkach, ale czy to wystarczy? Proszę o jakieś sugestie. Pozdrawiam



Temat: Nasze dzieciaczki 2009
Włosy lecą, bo to sprawa hormonów. W ciąży za to prawie przestają wypadać i teraz musi się wyrównać. Z drugiej strony pewnie dieta i karmienie piersią też ma na to wpływ. Ja też mam trochę problemów, bo pojawił mi się zajad i zapalenie pęcherza. Organizm dostaje w kość po ciąży, długiej zimie i podczas karmienia, ale włosy mi na razie nie wypadają.
Ania D., z tym sezamem to chodzi Ci o wapń?



Temat: Styczniowo-lutowe mamy 2009
Cathy502, to zawsze jest sprawa indywidualna. I to pewnie nie tylko zależna od kobiety i jej przemiany materii, ale też diety właśnie, karmienia piersią i po prostu w każdej ciąży może być inaczej.

Pamiętam jak 6 tygodni po porodzie, kiedy już wlazłam w te moje jeansy i stwierdziłam, że wróciłam do figury sprzed ciązy, wybierając się na przegląd do ginekologa, założyłam moją obrączkę. Zdjąć jej nie mogłam! Mama odpoczyła mi dłoń w wodzie z proszkiem i siłą ją ściągnęła zdzierając mi skórę z palca. Z pół godziny się mordowała. Wtedy stwierdziłam, że jednak jeszcze nie wszystko jest takie jak wcześniej.




Temat: Dieta rocznego dziecka
Dziewczyny, dziekuje za wasze sugestie.

Mysza, Michal od kilku dni sam chodzi, raczkowanie i chodzenie za raczke mu sie znudzilo

Co do karmien, to tak jak Twoja corcia Michal od jakiegos tygodnia zjada bardzo duzo na obiad (ok. 15.00), wczoraj 270 ml gestej zupki z ryzem, wczesniej zjadal o polowe mniej. Zastanawiam sie, czy nie za pozno zjada tak duzy posilek, ale my tez jemy obiad pozniej, wiec chcialabym, zeby Michal jadl o podobnej porze (wiem, ze wiele mam podaje obiadek ok. poludnia, Michal wtedy wstaje po pierwszej drzemce).

Mysza, ciekawe rzeczy podajesz juz coreczce. Moze podasz jakies przepisy na kluseczki, nalesniczki, z przyjemnoscia wyprobuje. Od jakiegos czasu mam wrazenie, ze dieta Michala jest troszke monotematyczna (ze wzgledu na sklonnosci alergiczne moje i meza nie moge za bardzo eksperymentowac).

A oto jak wyglad nasz dzien, moze cos doradzicie:

6-7 karmienie piersia i dalej spimy do ok. 8.30
9.00 karmienie piersia i zabawa, potem spanko od ok. 10.30 (ok. 1 - 1,5 h)
12.00 karmienie piersia plus owoce i kilka chrupek kukurydzianych
zabawa, spacerek, sen (ok. 1 h)
15.00 obiadek (zupka jarzynowa, robiona lub ze sloiczka - wtedy dodaje porcje gotowanego mieska, ryz lub ziemniaczki...)
18.00 karmienie piersia plus owoc
19.30 po kapieli kaszka z ok. 120 ml wody plus karmienie piersia i spanko do rana

Zastanawiam sie, czy nie wprowadzic jakiejs przegryzki miedzy 15.00 a 18.00 bo ostatnio Misiek wola ma-mam juz ok. 17, czyli glodny...

Czy moge podawac do obiadku jakas kasze (np. jaglana). Czy wszystkie zawieraja gluten? Teraz podaje tylko ryz lub ziemniaczki, a z przyjemnoscia wprowadzilabym cos nowego.

Pozdrawiam



Temat: domowe kosmetyki a karmienie piersią - pytanie do Pani Emili
Witam,
na początku pragnę podkreślić, że jestem pod wrażeniem wiedzy jaką Pani dysponuje w uprawianym przez siebie zawodzie oraz podziwiam za szczerą chęć dzielenia się nią z innymi i udzielanie pomocy mimo braku czasu.

Przeczytałam Pani artykuł o kosmetykach stosowanych podczas ciąży, ale mam jeszcze kilka pytań.

kilka tygodni temu urodziłam córeczkę (na imię ma Emilia i karmię ja piersią. Czy mogę stosować tonik z octu jabłkowego i maseczkę aspirynową. Maseczkę chyba nie, ale wolę sie upewnić.

Zaczęłam też stosować Juvit - jest rewelacyjny. Czy mogę do Juvitu dodać kapsułkę vit E?? czy nie osłabi to działania vit C?

Raz w tygodniu stosuję peeling kawowy, chyba nie powinnam, ale mała nie jest jakaś pobudzona albo rozdrażniona Ujędrniam też ciało rekawicą szorstką codziennie i do tej pory kremem Pharmaceris dla kobiet po porodzie, ale mi starcza na 2 tygodnie i chciałabym zmienić na tańszy polecany przez Panią ATW. Gdzies tu na forum wyczytałam , że skuteczny jest też balsam ujędrniający Eveline ale nie wiem czy można go stosować w okresie karmienia piersią. Czy ma Pani na ten temat jakąś opinię???

mam cerę trądzikową z bliznami po wcześniejszych wykwitach, czy orientuje sie Pani jakie suplementy diety mogę przyjmować w okresie karmienia piersią?

Serdecznie pozdrawiam i czekam cierpliwie na odpowiedź



Temat: rozszerzanie diety- nowy schemat
Aaali, w odpowiedzi na Twoje rozterki zacytuje fragment pewnego artukułu (stanowisko American Academy of Pediatrics na temat karmienia piersią):

"pkt 13. Po ukończeniu 6. miesiąca życia do diety dziecka karmionego piersią należy stopniowo wprowadzać pokarmy uzupełniające, wybierając produkty wzbogacone w żelazo.
Wprowadzenie pokarmów innych niż mleko kobiece przed ukończeniem 6. miesiąca życia dziecka zazwyczaj nie przyspiesza tempa jego wzrastania i rozwoju, a pozbawia jedynie ochronnego działania naturalnego pokarmu. Nawet podczas gorących dni w ciągu pierwszych 6 miesięcy życia niemowlę karmione wyłącznie piersią nie wymaga dodatkowego podawania wody i soków, gdyż pokarm naturalny całkowicie zaspokaja zapotrzebowanie na wodę. Karmienie piersią należy kontynuować co najmniej do ukończenia 12. miesiąca życia dziecka."

Całość, bardzo interesująca, dostepna tutaj: http://www.mp.pl/artykuly...39705C6A5CFF630



Temat: karmienie piersią
Nie tylko ty masz takie klopoty ,jeżeli chcesz bardzo karmić piersią to musisz w to uwierzyć.Zaczęla bym od twojej diety powinnaś , ją urozmaicić ,pomału wprowdzaj do diety te pokarmy, które jadłaś w ciąży .Następnie powinnaś dostawiać dziecko do piersi po piętnaści minut .Dopiero w tedy dokarm go butelką .Mówisz że masz mało pokarmu ,odpowiednia dieta ,picie napojów 2 litry na dobę i herbat mlekopędnych oraz dodatkowe pobudzanie laktatorem swoich piersi spowoduje ,zwiększenie ilości pokarmu. Karmienie piersią potrzebuje spokoju i cierpliwości ,pij melisę .słuchaj swojej ulubionej muzyki.Obecne zachowanie twojego dziecka przy piersi , jest wynikiem małej ilości pokarmu ,który nie leci tak jak z butelki. Innym sposobem jest nakarmienie dziecka mlekiem zciągniętym z piersi ,przez butelkę aby poznal smak twojego mleka (jak go już będziesz miała więcej). Następną radą jest nakarmienie głodnego dziecka sztucznym mlekiem w połowie porcji , jak się uspokoji to próbować dostawić go do piersi.



Temat: Dieta mamy karmiącej
Wiadomości z www.niemowle.onet.pl

Czego nie wolno jeść w czasie karmienia piersią?

Nie ma takich pokarmów, które są na pewno szkodliwe lub na pewno bezpieczne dla dziecka. Jeśli zarówno matka jak i dziecko dobrze tolerują każde jedzenie nie stosujemy ograniczeń w diecie. Jeśli jednak w rodzinie dużo osób jest obciążonych alergią to warto uważać na: nabiał, szczególnie w dużych ilościach; owoce cytrusowe; ostre przyprawy; produkty wzdymające (kapusta, kalafior, fasola, groch); produkty konserwowane (jedzenie z puszek, produkty sztucznie barwione i aromatyzowane)

Co trzeba jeść w czasie karmienia piersią?

Tak jak zawsze należy zwrócić uwagę, by dieta była lekkostrawna, urozmaicona i pełnowartościowa i oczywiście racjonalna. Czyli po pierwsze dużo produktów zbożowych takich jak kasze, ryż pieczywo pełnoziarniste, makarony. Druga tak samo ważna grupa to warzywa i owoce. Anastępnie mamy produkty białkowe zarówno roślinne jak i zwierzęce (oczywiście jeśli ktoś nie jest wegetarianinem) - czyli wszelkie rośliny strączkowe, nabiał, mięso; i na końcu tłuszcze roślinne i zwierzęce ( z zastrzeżeniem jak wyżej. Czasami chętnie coś słodkiego ( oby nie za często, bo trudno będzie wrócić do formy sprzed ciąży).

[ Dodano: Sro Sie 23, 2006 2:57 pm ]



Temat: witam i o karmienie pytam!
Witam.
No pewnie, że dzieci nie przestają się rozwijać i nie zapadają na ciężkie choroby, gdy rozszerzymy ich dietę po ukończeniu 4 miesiąca. Wiele mam wracających do pracy tak robi.
Jednak wiele mam utrzymuje wyłączne karmienie piersią, choć przyznaję, kosztuje to trochę trudu, ale jestem przekonana, że dziecko Pani za ten trud podziękuje, choćby tym, że nie będzie chorować. W pracy będzie Pani miała kontakt różnymi bakteriami i będzie je Pani przynosiła do domu. A odporność u dziecka jest na poziomie odporności dorosłej osoby dopiero po ukończeniu roku, dlatego warto utrzymać karmienie piersią co najmniej do roku (oczywiście wprowadzając po 6 miesiącu zupki i inne smakołyki).
Czasem się zdarza, że gdy wprowadzimy pokarmy stałe wcześniej, dziecko przestawia się na nie i laktacja powoli wygasa, albo dziecko wogóle nie chce już piersi, tylko "schabowego". Jest to jednak sprawa indywidualna i nie wiadomo jak będzie z Pani Maluszkiem.
Służę radą jak uporać się z karmieniem po powrocie do pracy.
Czy wie Pani, że przysługują Pani w pracy 2 przerwy po pół godziny na karmienie lub odciąganie pokarmu? Można je zsumować i wtedy wychodzi Pani godzinę wcześniej do domu. I wiek dziecka nie ma tu znaczenia! Może Pani korzystać z tych przerw nawet gdy dziecko ma 2 lata!!! Mogę podać podstawę prawną z kodeksu pracy.



Temat: Powrót do karmienia piersią
Witam Jestem tutaj pierwszy raz ale mam nadzieję, że uzyskam odpowiedź na moje pytanie. Mianowicie chciałabym wrócić do karmienia piersią ale nie wiem czy to jeszcze możliwe ponieważ za radą pediatry zaczęłam karmić dziecko mlekiem sztucznym Enfamil AR dla dzieci ulewających. Pani dr najpierw kazała mi podawać mleko sztuczne ok. 60ml, a potem pierś. Dziecko obecnie ma 2 miesiące. Robiłam jak kazała, a dziecko nadal ulewało i to jeszcze gorzej. Wtedy stwierdzono, że pewnie mleko moje jest nie dobre. Kazała mi przestać karmić. Ale ja nie umiałam tego zrobić i karmiłam chociaż 2 razy dziennie bo mała więcej nie chciała bo 60ml sztucznego mleka jej wystarczało. Gdybym podawała odwrotnie to pewnie byłoby lepiej. Trzy dni temu byłam u ginekologa, a ten z kolei stwierdził, że karminie 2 razy to za mało i trzeba wcale nie karmić. Ja głupia posłuchałam, a w dodatku dostałam od niego tabletki antykoncepcyjne Regulon i zaczęłam stosować bez namysłu bo byłam zdesperowana. Teraz jak pomyślałam nad wszystkim chciałabym wrócić do karmienia ale czy to jeszcze możliwe???? Błagam pomóżcie mi to moje pierwsze dziecko i człowiek słucha niepotrzebnie rad lekarzy, a potem żałuje. Może jak przestanę brać te tabletki to po 7 dniach przerwy mogę karmić. Teraz ściągam pokarm laktatorem ale jest go mało ok. 20ml na karmienie. Da się jeszcze z tym coś zrobić? Może jakaś specjalna dieta?



Temat: Dieta mamy karmiącej
Dieta karmiącej matki

Mity na temat karmienia

Karmienie piersią - sposoby na kłopoty



Temat: Najglupsze i najsmieszniejsze uwagi ludzi ANTY nastawionych
a ja dla doładowania akumulatorów podam kilka dobrych przykładów

Kiedyś wyszłam z Synkiem z przychodni i zaczepiła nas starsza pani. Zapytała (ni z gruchy ni z pietruchy ) czy karmię piersią i dodała, że jest/była całe życie położną i żebym w żadnym wypadku z karmienia piersią jak najdłużej nie rezygnowała. Ot, taki miły akcent

Jak byłam kilka dni temu z Synkiem u chirurga (krew w stolcu) dodał coś na koniec mimochodem, że diety Dziecku na pewno nie zmienimy, bo mleko mamy to najlepsze co może dostać.

Moja babcia (86 lat - moja mama to już inne pokolenie i troszke inne podejście) za każdym razem jak mnie widzi pyta czy Maluszek sie na cycu chowa i mówi, że dzięki temu to szybciuto "pójdzie na cztery"

PS. Mój mąż nie należy do zagorzałym przeciwników karmienia piersią, ale jak mu powiedziałam, że można sądzić, iż w czasie upałów sie mleko skiśnie w cycolu to wybuchnął śmiechem



Temat: 31część pogaduch mamusiek okołoczerwcowych 2007 ;)

ja zakonczyłam karmienie piersia kilka dni temu- Jula dobrze to zniosła

Najważniejsze,że Julka dzielnie to zniosła

No to chyba tylko ja i renata110 zostałyśmy z karmiących piersią

Powiem Wam,że mimo iż czasami narzekam na to uwiązanie,dietę i to że Natka taki cycocholik ale już teraz wiem,że jak skończę to będzie mi brakowało karmienia... kto wie czy nie bardziej niż Natalce



Temat: Jak chronić dziecko przed astmą?
Sugeruje się, że jeśli ciężarna pali bądź w czasie ciąży przebywa w pomieszczeniach, w których jest dym tytoniowy, to u jej dziecka może rozwinąć się choroba. Podkreśla się także korzystny wpływ karmienia piersią na zapobieganie rozwojowi astmy. Stwierdzono, że wyłączne karmienie piersią niemowląt w ciągu pierwszego półrocza życia zmniejsza ryzyko rozwoju astmy u dzieci pochodzących z tzw. alergicznych rodzin w porównaniu z dziećmi karmionymi mlekiem krowim bądź sojowym. Kolejnym ważnym zagadnieniem dotyczącym zapobiegania rozwojowi astmy oskrzelowej jest wpływ antybiotyków na pojawienie się objawów astmy. Otóż wykazano, że częste stosowanie antybiotyków u niemowląt zwiększa ryzyko wystąpienia u nich astmy. Profilaktycznie warto również dbać o dietę. Liczne badania wykazały, że dieta oparta na produktach pełnoziarnistych, owocach i warzywach może mieć korzystny, redukujący wpływ na zapadalność na choroby alergiczne, w tym astmę oskrzelową.

>> więcej



Temat: prawidłowa dieta karmiącej matki
Mam 4 miesięczną córeczkę i cały czas jest ona karmiona piersią. Malutka ma się dobrze, ale ja niestety chyba trochę się osłabiłam - otóż wydaje mi się że moja dieta jest zbyt monotonna a apetyt mam szczególnie na słodycze, które nic dobrego ani mi ani córeczce nie przyniosą. Chciałabym się dowiedzieć jak prawidłowo skomponować dietę karmiącej matki najlepiej z przykładowymi przepisami na dzień. Dużo się pisze o białku, wapniu itd., ale mam problem z ułożeniem sobie prawidłowego zestawu na poszczególne dni.
Gabi



Temat: Nietolerancja laktozy a karmienie piersia
Zadajecie pytania raczej dla pediatry niż dla innych mam na forum. Proponuję Wam wizytę w poradni laktacyjnej.
Nutramigen jest mieszanką hipoalergiczną, więc pewnie dlatego pediatra zalecił jej podawanie, aby wyregulować kupki dziecka. Przyczyną może być spożywanie przez dziecko zbyt dużej ilości laktozy w mleku fazy I a co za tym idzie złym sposobie karmienia piersią. Może coś zmieniło się w Twojej diecie?



Temat: Karmienie piersią
renata, tak jak kolezanka napisała warto spróbować, ale tu nie chodzi o ilość pokarmu tylko o jakość.

to kilka rzeczy które znalazłam w internecie

Wpływ sposobu odżywiania kobiety na skład pokarmu nie został dokładnie wyjaśniony. Zawartość niektórych składników odżywczych, np. białek, nie zależy od sposobu odżywiania się matki. Natomiast skład tłuszczu (proporcje nasyconych, jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych) w dużym stopniu zależy od jakości i ilości tłuszczu w diecie matki. Podobna zależność istnieje w przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie i witamin rozpuszczalnych w tłuszczu. W odniesieniu do tej drugiej grupy zawartość witamin w mleku zależy też od stanu zapasów w organizmie matki.

TU może znajdziesz odpowiedz na swoje wątpliwości

Jednak moim zdaniem istnieje duże prawdopodobieństwo, że problemy powtórzą sie, jednak nie nastawiaj się negatywnie, warto prubować. Ja jestem ogromną zwolenniczką karmienia piersią ale nie na zasadzie żeby za wszelką cenę. Jeśli maluch źle przybiera na wadze, jest niespokojny i ciągle głodny to nie ma sensu męczyć i siebie i dziecko.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki żeby jednak mleczko nabrało wartości.
A przede wszytkim lekkiego i szybkiego porodu



Temat: Czy powinnam dokarmiać??
Witam.
Przede wszystkim słaby przyrost masy ciała w ostatnim czasie jest zapewne związany z pobytem w szpitalu. Myślę, że jest to do nadrobienia. Czy dieta bezbiałkowa jak ją Pani nazwała, to dieta eliminacyjna wykluczająca z pani diety wszystko co zawiera choćby ślad mleka krowiego i jego przetworów, oraz białko jaja kurzego? Tylko całkowita eliminacja alergenu z pani diety może przynieść poprawę. Nie tylko poprawę na buzi, ale też poprawę przyboru masy ciała. Bardzo często dzieci z nietolerancją pokarmową, choć zjadają odpowiednia ilość, nie rosną prawidłowo - do czasu wyeliminowania alergenu z diety.
Ważne jest, by pomimo tej bądź co bądź z lekka drakońskiej diety, spożywała Pani co najmniej 2000 kcal dziennie - to zapewni odpowiedni poziom laktacji.
Myślę też, że częste karmienia to nie tylko kwestia głodu u dziecka, ale też potrzeba bezpieczeństwa i bliskości po przejściach szpitalnych.
Wiem, że to może być bardzo męczące, ale z pewnością za jakiś czas wszystko się unormuje i będzie Pani mogła odsapnąć. Tymczasem Pani mleko jest najlepszym pokarmem dla dziecka. Karmienie piersią jest też najlepszą możliwą profilaktyką alergii i szansą, na to, że nietolerancja minie z wiekiem.
Czy dokarmiać? Przede wszystkim proszę wprowadzić sobie tę dietę i zważyć dziecko za tydzień. Jeśli pediatra zaleci dokarmianie, to bezwzględnie musi to być hydrolizat, czyli np. Nutramigen lub Bebilon Pepti.
Interesuje mnie jeszcze wygląd kupek. Czy kiedykolwiek wydały się Pani "podejrzane"?
W związku z eliminacją nabiału, proszę uzupełniać wapń z preparatów Ostercal lub Vitrum Calcium 1 tabl 2x dziennie.
Na razie tyle wymyśliłam.
Pozdrawiam!!!



Temat: help-dieta niskowęglowodanowa a karmienie piersią
proszę o pomoc mamy, które karmiły piersią a jednocześnie stosowały dietę niskowęglowodanową - czy wasze dzieciaczki miały kolki. Ja mam dwumiesięczniaka, którego karmię tylko piersia i juz sama nie wiem co mam jeśc biedaczek ma takie kolki i bóle brzuszka że nic mu nie pomaga. Kiedyś czytałam, że dzieci mam będących na diecie optymalnej wcale nie mają kolek. Błagam pomóżcie bo ja jestem bezsilna wobec bólu mojego dzieciątka. ps. oczywiscie stosuję ograniczenia popularnie zwane "dietą matki karmiącej", zalecane przez pediatrów i położne



Temat: 13dniowa dieta


Właśnie,tez mam takie wrażenie,że tu chodzi o coś więcej.Skoro jest
zaznaczone, że sałata jednego dnia bez cytryny z !, a innego właśnie z
cytryną i olejem,to szczegóły są bardzo ważne.Chyba,że ktoś zaszalał i
robi w "konia" odchudzających się:-)


I ja bym te twoje slowa potraktowala calkiem serio!
O ile pamietam, ktoregos dnia kaza zjesc kurczka na obiad. Bylam na tej
diecie niegdys i pamietam, ze wcale nie dalam rady go zjesc.
Ta dieta nie ma zadnych podstaw.Zadnych.

Najważniejsze,że mam motywację,a


jestem niecierpliwa:-)Jak zrzucę 5 kg,to dalej wezmę się za rozsądne
jedzenie:-)


Byc moze potem przytyjesz. Chyba ze podobnei do 13 bedziesz sie odzywiala
lub intensywnie cwiczyla.

Ja niestety, jestem przykładem jak karmiąc piersią się nie


chudnie:-((wiem,wiem moja wina,ale ja naprawdę miałam duży apetyt,a co
najgorsze na słodycze, których wcześniej nigdy nie jadłam.


Moja otylosc wziela sie wlasnei z okresu karmienia piersia.Zawsze bylam
ciut"wieksza".Tuz po porodzie bylo ok.Cieszylam sie nawet, ze udalo mi sie
po ciazy nie przytyc...ale nie wzielam pod uwage okresu karmienia.
No coz.Problem mam do dzis.
13 nie jest dobrym pomyslem, lepiej od razu wejsc na rozsadna diete niz
robic eksperymenty na sobie.Pozdrawiam i zycze powodzenia Hafsa





Temat: 9 dni bez kupki;((
Witam.
Brak kupy stresuje wielu rodziców. Jednak w tym wieku to nic dziwnego, ani niezwykłego. Nie ma to też związku z Pani dietą, która już od dawna powinna była być urozmaicona, a nie w stylu - jak my to nazywamy - "Oświęcim". Pani organizm potrzebuje regeneracji po ciąży, a także stałych dostaw niezbędnych składników pokarmowych z których organizm będzie czerpał na rzecz produkcji mleka. Przy ubogiej diecie do pokarmu przekazywane są składniki mineralne zmagazynowane przez Panią, które nie są uzupełniane i jest to ze szkodą dla Pani. Czy chociaż uzupełniała Pani niedobory wapnia w swojej diecie, przyjmując preparaty wapnia?
Przepraszam za to "kazanie", ale karmienie piersią nie może być ze szkodą dla Pani!!! Później kobiety mówią, że przez ciążę i karmienie straciły wszystkie zęby...
Wracając do kupy. Skoro jej brak nie niepokoi dziecka, to również Pani nie ma powodu do zmartwień. W pewnym wieku przewód pokarmowy dzieci dojrzewa tak, że mleko mamy wchłaniane jest niemal w 100% i trochę to trwa zanim uzbiera się materiał na kupę.
Soki odradzam. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmienie WYŁĄCZNIE mlekiem mamy do ukończenia przez dziecko 6 miesięcy.
Jeśli bardzo męczy Panią brak kupki u dziecka, albo dziecko zacznie się niepokoić, można spokojnie podac czopek glicerynowy - dostępne specjalne, malutkie dla dzieci. Myslę, że efekt będzie niemal natychmiastowy. Co więcej czopki są całkowicie bezpieczne i dziecko nie uzależni się od nich.



Temat: Wprowadzanie posiłków stałych i karmienie kar
Moja cora karmilam wylacznie piersia do 7mca, potem zaczelam jej podawac 1-2x dziennie lyzeczke marchewki, po jakims czasie jablko, dynia nie zdala egzaminu (cora dostala po niej wysypki) jednak przewaznie jest ona ladnie tolerowana
Rozszerzanie diety wykonywalam bardzo powoli, w wieku 10mcy moje mleko nadal stanowilo ok.75% wszystkich posilkow (teraz cora ma 21mcy i jest to ok.25% poza tym je wszystko co my).
Zgadzam sie z Mariejo co do karmienia wylacznie piersia nawet do pierwszego roku zycia, dla takiego malucha mleko mamy to nadal podstawowy posilek, wiec w gruncie rzeczy nie ma cos sie spieszyc z rozszerzaniem jadlospisu.
Przyzwyczajanie dziecka do stalych pokarmow polega na podawaniu jedzenia miedzy karmieniami, zeby nie zaburzyc dotychczasowego rytmu produkcji pokaremu. Jesli mamie zalezy na wygaszeniu laktacji, wtedy nalezy powoli zastepowac kolejne karmienia piersia posilkami stalymi.
Warto nadmienic, ze zgodnie z zaleceniami WHO rozszerzanie jadlospisu powinno trwac ok. 24mcy, a u dzieci ze sklonnosciami do alergii nawet do 36mca zycia Moja cora jest alergikiem, ale zamkniemy sie chyba w 24 miesiacach..



Temat: Dieta oczyszczająca wątrobę


Poza tym jak to
się ma do matek karmiących piersią
z góry dzięki za wszelkie informacje


Witaj !
Nie znam tej diety, ale IMO jeśli karmisz nie powinnaś stosować żadnych diet
"oczyszczających", bo o ile dobrze rozumiem taka dieta ma spowodować
"wyrzucenie śmieci" z organiazmu, a skoro tak, to prawdopodobnie część z
nich trafi właśnie do mleka.
Dla karmiących odpowiednie jest MM i to raczej II faza, ale nie wiem czy Ty
chcesz schudnąć, czy masz jakieś inne problemy.

Pozdrawiam,
Małgorzatka





Temat: Dieta oczyszczająca wątrobę
Polecam Kurację życia pani Huldy Clark, odnosniki w googlach, np.
http://wysylkowa.com/ks450724.html   .

Zbyszek


----- Original Message -----

Sent: Thursday, September 16, 2004 10:41 PM
Subject: Dieta oczyszczającawątrobę

HEj,
Powiedzcie co sądzicie o tej 8-tygodniowej diecie? Zastanawiam się czy
jest
skuteczna i czy w Polsce można zdobyc wszystkie te produkty, które sie
dodaje do potraw, a o których ja w połowie nie słyszałam. Poza tym jak to
się ma do matek karmiących piersią
z góry dzięki za wszelkie informacje
i witam wszystkich grupowiczów, bo to mój pierwszy post....:)

--
Marynia Łuszczyńska
http://www.mej.edu.pl/


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.dieta





Temat: Dlaczego karmić aż do 2 lat?
To niestety prawda, że nieliczni lekarze mają pojęcie o laktacji. Najczęściej są to lekarki które same karmiły, lub mężowie karmiących. Oraz generalnie ludzie pozytywnie zakręceni na punkcie laktacji. Dlatego w razie problemów lepiej nie ufać zwykłym lekarzom czy położnym, a poszukać rady IBCLC lub CDL!
Czy wiecie drogie forumowiczki, że niektórzy ginekolodzy straszą kobiety, że karmiąc zbyt długo, doprowadzą się do niepłodności i zaniku macicy?
Zapobiegawczy wpływ na osteoporozę karmienie piersią ma dlatego, że wprawdzie podczas laktacji organizm się odwapnia, ale za to po zakończeniu karmienia kościec się odbudowuje i po tejże odbudowie jest po prostu mocniejszy. Zatem każda laktacja, to po prostu wymiana kości na nowe, lepsze, mocniejsze... Pod warunkiem, że kobieta zadba o odpowiednią dietę wysokowapniową. A kobiety uczulone na nabiał, oraz stosujące dietę eliminującą, niechaj koniecznie łykają wapno w tabletkach.



Temat: Ciasteczka kukurydziane
Mam nadzieję, że kochani Moderatorzy przymkną oko na oderwanie się od tematu kulinariów
Obie jesteśmy na diecie bezglutenowej - takie otrzymałam zalecenie od alergologa prowadzącego moją córkę. Jestem alergiczką (typu opóźnionego, niezależnego od IgE), ale nigdy właściwie nie trzymałam się diety - objawy nie były na tyle dokuczliwe, aby pozbawiać się przyjemności jedzenia ulubionych smakołyków. Odkąd jednak wiem, że moja pociecha jest uczuleniowcem (pierwsze objawy pojawiły się, gdy miała 4 miesiące), bardzo uważam na to, co jem. I stosuję się do zaleceń lekarza. Alergolog podjął decyzję o wprowadzeniu diety bezglutenowej na podstawie wyników badania poziomu swoistych przeciwciał IgG - mąka pszenna była w przedziale "średnim". Zalecił również kontynuowanie karmienia piersią - wyraźnie przy tym powiedział, że ja także muszę być na diecie.



Temat: WYMIOTY
Słuchajcie koleżanka ma synka prawie półtoramiesięcznego Karmi piersią Dietę trzyma naprawdę ścisłą dietę Mały zaczął Jej wymiotować Lekarz oczywiście kazał zakupić kropelki przeciwwymiotne ale czy macie może jakiś pomysł? Opis koleżanki brzmi tak:
mały ma w tej chwili niecałe 1,5 m-ca. do tej pory zauważyłam i pogodziłam sie z tym ze ma tendencje do ulewania, zdarzało mu sie wczesniej wymiotowac po jedzeniu ale odkąd wpadłam na pomysł żeby go odbijac w czasie jedzenia (dzielić mu jedzenie) to problem zdecydowanie zelzał- ulewanie pozostalo ale juz nie wymiotował. od wczoraj problem wrócił. pomimo ze robie jak zwykle to wczoraj zwymiotował wszysko z jednego karmienia, dzisiaj z dwóch. na poczatku stycznia dopadła mnie infekcja zatok- wysoka goraczka, no i dopiero dzis zatoki sie oczysciły. mały jednak zadnej goraczki nie miał, karmiłam go normalnie. mały jest tylko przy piersi, nie karmie sztucznie, nic nowego tez do diety nie wprowadziłam, zeby mu miało zaszkodzic. nabiału jem naprawde bardzo mało, mleka nie pije wcale. skoro do tej pory wszytsko było ok to co sie dzieje? dzwoniłam dzisiaj do pediatry- kazała podac kropelki p-wymiotne. pierwsze dwie dawki nie pomogły. na ostatnie karmienie odciągnełam pokarm i podałam z butli- poszło w miare troche ulał, ale juz nie wymiotowal. diopoiłam go woda z glukozą. na mysl o kolejnym karmieniu robi mi sie słabo.
Prosze o pomoc



Temat: dieta przy celiakii
Witam wszystkich pierwszy raz na grupie.
może mi ktoś z Was podać linki lub namiary na książki dotyczące diety
dzieci z celiakią?

Przy okazji, jak już tu wpadłam, to podzielę się moimi
spostrzeżeniami: podpatruję tę grupę już parę tygodni i muszę
zauważyć, że od momentu jej powstania (a wtedy stosowałam dietę
Diamondów i byłam żywo zainteresowana tematem) zmieniło się na lepsze
to, że nie ma już tu tylko i wyłącznie TWA zwolenników DO.

Nie widzę tu osób, które stosują/stosowały dietę Diamondów lub jej
odmiany, ale ja bym z chęcią wymieniła doświadczenia.
Z moich obserwacji: zaczęłam stosować dDiam (dla skrócenia zapisu
pozwolę sobie) jak mnie po 9miesiącach karmienia piersią i wbrew
wszelkim opowieściom jak to się chudnie wtedy wkurzył mój ciężar
właściwy ciała ;-) znaczy, nawet na golasa i na czczo waga wahała się
w okolicach 70kg znacznie ją przekraczając.
Schudłam do 63kg, karmiłam dziecko z powodzeniem jeszcze wiele
miesięcy i to uważam za swój sukces.
To tyle wstępem
Zapraszam do pogadania a Wam komunikuję, że będę sobie taką przydatną
(zwłaszcza kobiecie) grupę podpatrywać, a może jeszcze się kiedyś
udzielę ;-)





Temat: karmienie piersią w miejscu publicznym
Ja nie oburzam się na widok karmiącej matki, ale uważam, że powinna to robić dyskretnie. Jest to w pewnym sensie czynność intymna, dlatego rozumiem skrępowanie i niechęć niektórych na taki widok.

Co do wieku karmionego dziecka - 2,5 nie jest jeszcze strasznym przegięciem. WHO zaleca karmienie wyłącznie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia, a następnie do dwóch lat, a nawet dłużej przy zapewnieniu dziecku odpowiedniej diety uzupełniającej.



Temat: karmienie dziecka z alergią
Czesc! Moge Ci powiedziec jak to bylo u nas. Najpierw mielismy 3 miesiace naprawde z piekla rodem- córeczka ciagle plakala,a wlasciwie rozpaczliwie krzyczala; wypróbowalismy rózne triki z przystawianiem jej w róznych pozycjach, odciaganiem odrobiny mleka przed karmieniem itp. - nic nie dzialalo. W koncu przeszlam na diete. Tutaj, w Holandii, oznacza to ze przynajmniej przez okres 6 tygodni wyklucza sie z diety: krowie mleko ( i wszystko co je zawiera, czyli ciastka, maslo itp.), jajka, ryby, orzechy, owoce morza (krewetki itp.), soje, nasiona i pestki (mak, sezam itp.). W przypadku mleka krowiego potrwa to to od 2 do 4 (5) tygodni zanim zupelnie znika z mleka kobiecego. Czesto juz po kilku dniach wiadac JAKAS poprawe, u nas trwalo to niestety jakies tygodnie. Pózniej mozna stopniowo wprowadzac wykluczone produkty, w przypadku mleka przez 3 dni stopniowo zwiekszajac jego ilosc az do 0.5 ltra na dzien. Jesli nie ma reakcji, jest ok- uczulenie, jesli istnieje, jest na cos innego. Jesli jest reakcja, nalezy odczekac tydzien i wtedy ew. próbowac z kolejnym produktem. U nas w ten sposób do konca karmienia musialam obywac sie bez mleka, soi i jajek. Czy jest sens przechodzic na Nutramigen juz teraz, gdy dziecko jest takie malutkie- nie wiem. Mam porównanie swojego dziecka z córeczka mojej siostry, tez alergiczka (o 2 tygodnie starsza od mojej). Dostawala ona piers tylko przez 6 tygodni, a potem po róznych zmianach mleka zostali przy Nutramigenie. Mala byla do tej pory juz 2 razy w szpitalu, ciagle ma katar itp., moja jest zdrowa jak ryba. Poza tym w przypadku dzieci alergicznych wskazane jest karmienie piersia gdyz pomaga to jelitom dziecka dojrzec, co zmniejsza szanse problemów w przyszlo



Temat: mój Tadek - niejadek, jak zachęcić do jedzenia?
Moje dziecko nigdy nie plulo, nie gotowalam jej tez na poczatku, rozszerzalam diete ok 9 m-ca tak dziecko chcialo, przybierala srednio, konczac rok wazyla 8,6 czy 8,7 kg waga njnizsza po ur 4200g urodzeniowa 4580! Smak jej sie nie zmienia no moze zaczela pic soki bobo frut dla dzieci od 4 m-ca bez cukru ok 2 urodzin. Troche po 2 urodzinach odstawila sloiczki na szczescie po wakacjach kiedy sloiki byly zbawiennne bo wiedzialam ze dziecko dostalo cos zbilansowanego. Straszono mnie ze dlugo mala nie bedzie chciala normalnego jedzenia.
Wydaje mi sie ze do karmienia nalezy podejsc ze spokojem, tak jak do karmienia piersia, jadac wspolnie posilki i kilka razy proponowac jakies danie, urozmaicac menu dodajac ziola. Jedzenie powinno byc atrakcyjne i nigdy nie wolno dziecka przymuszac. Dzieci inaczej czuja laknienie dlatego dziecko samo powinno dac znac ze chce jesc. Radzilabym unikac podawania czegokolwiek pomiedzy posilkami, pamietajcie ze nieszczesne chrupki zawieraja kalorie i szkodza na zeby bo oklejaja sie, soki tez. Aby moja corka dobrze jadla obiad zabronilam podawania bulek na drugie sniadanie. Uwazam ze 3h przerwy sa OK.
Uwazam ze warto dostosowac menu do dziecka, dziecko lubi jadac to co dorosli. Mysle ze "starym" nie zaszkodzi dieta dziecka bo jstem wrogiem podawania dzieciom schabowych, bigosow i grillow...
Sorry ze bardzo sie rozpisalam...



Temat: Dieta w pierwszych miesiacach życia dziecka
Witam,
Mam miesiecznego synka ktory jest nocami bardzo niespokojny. Powiedzialabym ze ma takie jakby kolki choc wiem ze na kolki to za wczesnie. Kupki robi, z tego co wyczytalam, prawidlowe ale jednak zanim ja zrobi to sie troche nameczy. Wydaje mi sie ze jest jakis zagazowany.
Pewnie jem cos czego nie powinnam ale juz nie mam sily do tej diety matki karmiacej.
Prosze napiszcie co mozna jesc i pic aby dziecku nie szkodzilo?
Ja jem:
Gotowane - ziemniaki, miesko (raczej drobiowe), marchewke, pietruszke, buraki, kasze, ryż, jablka.

Sniadania-kolacje - chleb, maslo, delikatna wedlina, dzem (czy mozna wszystkie dzemy jesc czy jakis unikac?), zólty ser, parowka lub kielbaska slaska.

Pije - wode, herbate slaba, kompot z jablek (nie wiem z jaki jeszcze owocow mozna pic kompoty), rumianek, melise, jakies herbaty owocowe i herbate dla kobiet karmiacych piersia ale to pije od dzisiaj.

Czy mozna pic kawe zbożowa? - oczywiscie bez mleka
Czy mozna jesć jajka?
Czy mozna jesc rybe?
Czy mozna jesc biszkopt wlasnej roboty?
Czy mozna jesc galaretki?
Co mozna z ciast jesc?

Wiem ze nie moge jesc jablek bo maly jest strasznie zagazowany to jakie owoce mozna jesc? No chce mi sie owocow

Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi
Anita ktora ma pelno pytan kulinarnych



Temat: Dlaczego karmić aż do 2 lat?
No wlasnie.. jak to jest? Niby karmienie piersia jest jak najbardziej naturalnym stanem ale nawet przez lekarzy traktowany jest jako stan nienaturalny. Ba! Nawet szkodliwy. Podejrzewam ze na uczelniach medycznych temat laktacji jest traktowany marginalnie i nasi lekarze sa po prostu w tym wzgledzie niedouczeni. Okazuje sie, ze bardziej fachowa wiedze reprezentuja niestety (a moze "stety") same kobiety karmiace
A co do chudniecia w czasie karmienia, to bywa roznie. W moim przypadku organizm bronil sie przed utrata wagi. Zbilansowana dieta ani cwiczenia nie przyniosly zadnego skutku i przez pierwsze 12mcy nie schudlam po ciazy ani kilograma. Co prawda nie bylo tego duzo (jakies 5-6kg nadwyzki przy 181cm) ale frustrujace jak szlag. Waga zaczela spadac na pysk gdy corcia skonczyla roczek.



Temat: Dieta przeciwgrzybiczna
Cytrynko w czasie karmienia piersią nie możesz przyjąć leków przeciwgrzybiczych, bo toksyny z rozpadających się grzybów przejdą do mleka i zatrują twoje dziecko. Musisz przejść na dietę przeciwgrzybiczą, twój synek nie dostanie wtedy pokarmu na którym hoduje sie grzybica. Te objawy ze strony przewodu pokarmowego które opisujesz są typowe dla zagrzybionych dzieci i dorosłych. Po przejściu na dietę znikły też u nas wszelkie objawy alergii - wypryski, plamki swędzące, kaszelki i poświsty, nieustające katarki itp.

[ Dodano: Czw 11 Sty, 2007 ]



Temat: Minął PAŹDZIERNIK a z nami mieszka mały piernik.... cz. 18
kasiak, dzieki kochana.ja nie rozumiem tylko jednego-ze karmienie piersia jest najlepsze-ok,tylko co po takim karmieniu piersia alergika,ktorego mama nie trzyma scislej diety? przeciez szkodze w ten sposob dziecku bo dostarczam alergenow.Przyznam sie z ręka na sercu i to samo powiem alergolog-nie jestem w stanie trzymac diety bedac na wodzie,ryzu,jablkach i kurczaku-nie dam rady wiec prawdopodobnie bede musiala zrezygnowac z piersi na rzecz bebilonu pepti.Tak bedzie korzystniej dla Kuby-tak mysle..zobaczymy co powie alergologa ale to dopiero za tydzien z hakiem



Temat: Karmienie piersia a zapobieganie alergiom
Dzien dobry wszystkim! Jestem mama 13-miesiecznej córeczki, która do niedawna (tydzien temu) byla karmiona piersia. Mimo tego, iz w rodzinie alergie nie wystepuja (w kazdym razie nie ujawnione), jest ona uczulona na krowie mleko, soje i jajka- zostalo to sprawdzone na drodze eliminacji- prowokacji; ja sama bylam na diecie przez ok. 9 miesiecy aby dziecko móc dalej karmic. Jestem obecnie w ciazy z drugim dzieckiem i mam zamiar równiez karmic je piersia najdluzej jak to mozliwe. Pytanie moje brzmi- czy musze podjac jakies specjalne kroki aby zminimalizowac ryzyko wyst



Temat: jesienno-zimowe osamotnione 2 ciężaróweczki...

I przyznam szczerze że specjalnie jakos się nie staram. Natomiast trzymam porządną dietę ze względu na karmienie piersią- żądnych czekoladek, kolorowych napojów itd. No i od tego waga sama powoli spada.

Otóż to U mnie tak samo, Dieta mamy karmiącej może zdziałać cuda



Temat: świąteczna dieta matki karmiącej
Al nie pomoge, moj Mati na kazda wprowadzana nowosc reagowal albo wysypka albo bolacym brzuszkiem wiec przez caly okres karmienia piersia bylam na diecie.
z wigilijnych potraw jedynie barszczyk moglam jesc i to nie za ostry oraz rybke najpierw duszona, a potem z grilla, na koniec juz smazona ale na oliwie

pierogi z mieskiem czy uszka z mieskiem byly dla Mateusza koszmarem (noski byly po tym ciezkie )



Temat: CIĄŻA A SYLWETKA
Spokojnie, bez paniki.

Rozszerzają się kości miednicy przygotowując do naturalnego porodu - ale wracają do swojego stanu sprzed ciąży - tylko trochę to trwa - nawet rok. Cesarka ci tu nie pomoże, bo poszerzanie trwa od początku.

Na rozstępy nic nie poradzisz - jest to uwarunkowane genetycznie i żadne cudowne maści ci nie pomogą na 100%. Można nie mieć rozstępów przez całą ciążę i nagle wyskoczą na 2 tygodnie przed.

Na piersi jest sposób - doskonale dobrane staniki. Jeśli skóra jest jędrna to raczej obwiśnięcie im nie grozi, ale trzeba o tym pomyśleć na długo wcześniej niż z chwilą karmienia.
Teoretycznie karmienie piersią sprzyja chudnięciu, ale nie na każdej to się sprawdza.

Nie ma co się martwić na zapas. W ciąży wystarcza odżywiać się normalnie, a nie jeść za dwoje. Zresztą może się okazać, że będziesz miała cukrzycę ciążową i będziesz musiała bardzo uważać na dietę, co sprzyja trzymaniu linii.
Albo może się okazać, że urodzisz alergika i podczas karmienia też będziesz miała bardzo ograniczone menu.



Temat: Jak to z tym maminym mlekiem?

jeśli karmienie w ciąży byłoby tak wielkim obciażeniem dla kobiety i płodu to natura zrobiłaby tak, ze pokarm po prostu zanika od początku.
Naturze niespecjalnie zalezy na przeżyciu wszystkich organizmów. Na demografii zetknęłam się ze stwierdzeniem, że karmienie piersią podczas ciąży wyraźnie zmniejszało szansę na przeżycie starszego dziecka.
Przy współczesnej wiedzy o żywieniu na pewno da się zbilansować dietę tak, by matka i dzieci były zdrowe, ale lepiej uważać w takiej sytacji bardziej niż zwykle na swoja dietę i nie planować takiej ciąży.



Temat: przepisy, dieta karmiących mam
witam
jestem mama pięciotygodniowego OLUSIA, karmie piersią co sprawia mi ogromna radość wszystko jest super, ale ostatnio olus dostał goraczke 37,4 stopni i na buzce wystapiła czerwonkawa wysypka a dodatkowo od kiedy jestesmy w domku na taka sapke -katarek ale suchy.pediatra powiedział ,że musiałam cos zjeść co zawierało alergeny i mam uwazać na swoja diete. przeczytałam w waszym serwisie jakie grupy pokarmowe nalezy spozywać ale nie mam pomysłu jak komponowac dania . moja prosba czy mozecie mi podać przykładowy jadłospis np. na 1 dzień i może jakies informacje gdzie mozna szukać czegoś o dietach dla mam karmiących tzn jakies przepisy.bardzo dziękuje i pozdrawiam
agnieszka



Temat: karmienie piersią a zaparcia
karmie 2 x dziennie (rano i wieczorem) moją roczną córkę Od dawna cierpie na zaparcia Zmiana diety nic nie pomaga Ostatnio mój lekarz powiedział ze moge ale nie częsciej jak 2x na tydzien wziąść sobie rano xenne czy xenne extra Ale cały czas sie zastanawiam czy pomimo ze od zazycia leku do karmienia upłynie ok 14godz to czy lek ten nie przeniknie do mleka i czy zaszkodze mojej córeczce bardzo prosze o odpowiedz Z góry dziekuje za odpowiedz



Temat: Dieta oczyszczająca wątrobę
HEj,
Powiedzcie co sądzicie o tej 8-tygodniowej diecie? Zastanawiam się czy jest
skuteczna i czy w Polsce można zdobyc wszystkie te produkty, które sie
dodaje do potraw, a o których ja w połowie nie słyszałam. Poza tym jak to
się ma do matek karmiących piersią
z góry dzięki za wszelkie informacje
i witam wszystkich grupowiczów, bo to mój pierwszy post....:)




Temat: Zimowo-wiosenne Mamuski 2009 cz. III

.jusia, nastawiasz sie na karmienie piersia?ile karmiłas Kasie? Chcialabym karmic piersia i ti jak nahdluzej. Kasie karmilam 3,5 miesiaca. Z powodu jej alergii (mleko, jajka, gluten) ja mialam bardzo uboga diete - tylko ryz, ziemniak, marchew i indyk i po prostu zaczelam sie zle czuc. Schudlam do 48 kg i wygladalam strasznie. Postanowilam z pediatra ze pora na mleko modyfikowane..... Bardzo to przezylam i nie chcialabym przechodzic tego znowu... Ale boje sie ze Wojtus tez bedzie alergikiem.... Ale moze chociaz nie na gluten.....




Temat: Dzień dobry

Witam serdecznie.
O mnie? Prosze badzo...
Lat 30, od ponad roku matka w związku z tym tryb życia raczej nie-siedzący.
W związku z tym, że należę do tego odsetka kobiet których karmienie piersią nie odtłuszczyło w ogóle a wiosna za pasem trzebaby się wziąć za siebie.
Od kilku dni przeglądam Wasze dyskusje, część z nich rozumiem, części ni cholery. Kilka lat temu odżywiałam się zgodnie z wytycznymi diety optymalnej ale z tego co widzę nastąpiła ewolucja poglądów i zaleceń <troszkę się pogubiłam> Służyła mi ta dieta całkiem nieźle ale niestety wygrał pociąg do słodyczy - tego chyba nigdy nie uda mi się zniwelować, to pewnie coś w psychice.
Kramić już praktycznie nie karmię, wzrost 171cm, waga na dzień dzisiejszy 69kg, marzy mi 10kg mniej.
Moja gorąca prośba do Was - rzućcie kilkoma linkami w których wiedza na temat diet nskowęglowodanowych była skondensowana, siłą rzeczy nie mam czasu na przerzucanie dziesiątek stron z biochemiczym dyskusjami - może kiedyś...
Aha, w domu do odchudzenia jeszcze facet jest, na szczęcie on je to co ja mu na stół podam więc chyba nie będzie większego problemu.

Pozdrawiam
Sylwia


Sylwia moim skromnym zdaniem możesz ponownie wejśc w ŻO ,bo już je stosowałaś i wiesz co nieco,a i piszesz,że służyło Tobie.
Niestety zawsze płacimy za pociąg do łakoci,chociaż jeżeli to się zdaża sporadycznie to nie powinno Tobie przeszkadzac.Ale możesz również zastosowac się do innych sposobów niskowęglowodanowych.Napewno znajdziesz tutaj coś dla siebie,ja zawsze piszę o DO i ją stosuję.



Temat: dieta po porodzie
Witam
Jestem szczęśliwą mamą 2,5 miesięcznej Natalki.W czasie ciąży przytyłam 15
kilogramów i teraz pomimo ograniczania jedzenia trudno jest mi pozbyć się
nadmiaru tłuszczyku.Podobno karmienie piersią przyspiesza utratę wagi ale
niestety moje dziecko jest karmione butelką. Przed ciążą ważyłam 60kg przy
wzroście 170 i teraz pragnę powrócić do swojej wagi.Większość diet jakie
przeglądałam nie jest dla mnie bo jestem wegetarianką i mięso proponowane w
nich całkowicie odpada. Jeśli ktoś spotkał się z dietą bezmięsną a
pozwalającą schudnąć będę wdzięczna za wszelkie informacje.

pozdrawiam
beata





Temat: Czy powinnam dokarmiać??
mamazo wczoraj mieliśmy wizytę u dobrego pediatry ( bo mały zagorączkował i pokaszluje)
i się dowiedzieliśmy że od wtorku przybrał z 5540 na 5590 i lekarz powiedział że ok. ponadto mam karmić tylko piersią tylko zwiększyć odstępy między karmieniami (co dzis zrobiłam i poskutkowało). Odnośnie alergi to wszystko na nią wskazuje aczkolwiek jeszcze pójdę do dermatologa skonsultować.
Martwi mnie tylko to-jeśli się okaże że to alergia- czym bedę małego karmić później, i jestem ciekawa jak wygląda karmienie piersią jak się wprowadza posiłki stałe do diety dziecka?



Temat: Dziedziczne?
W przypadku celiakii badania wskazuja, ze spore znaczenie ma odpowiednie "zabezpieczenie", a wiec scisla dieta w okresie planowanego zajscia w ciaze(w przypadku kobiety przez cala ciaze i okres karmienia-tzn wtedy kiedy kobieta ma celiakie); do tego niezbedne jest nie podawanie dziecku produktow z glutenem do ok. 1,5r., a pozniej podawanie go pod kontrola lekarska i zrobienie podstawowych badan po tym okresie. Rowniez karmienie piersia ma wplyw na zmniejszenie prawdopodobienstwa wystapienia celiakii. Tak wiec do roboty!!! Ja w kazdym razie jestem chora i mam zdrowe dziecko.(przynajmniej jak na razie celiakii nie wykryto, a ma 3lata)



Temat: witam na grupie - dieta dla karmiacej
Witam serdecznie, ja tu pierwszy raz.

Potrzebuje rady....

Urodzilam cudna corenke, karmie piersia i wszystko byloby super gdybym
wiedziala co moge jesc, a czego pod zadnym pozorem nie ruszac.

Znalazlam kilka informacji w sieci, ale bardzo ogolnikowe.

Moze znacie jakas stronke gdzie sie naczytam :)))

Zaznaczam ze nie chodzi mi o schudniecie tylko o wlasciwa diete dla malej.
Jeszcze jedno - od zawsze mialam slabe wyniki morfologii. W ciazy bylo
jeszcze slabiej, a teraz lepiej nie mowic. Czuje sie swietnie, ale wiem ze
powinnam o to zadbac.

Pozdrawiamy serdecznie

Kinga i tygodniowa Olenka





Temat: Chleb lub inne pieczywo dla osob choryh na laktoze
Ja znalazłem coś takiego:
"U 34 z 51 dzieci z autoimmunizacją typową dla celiakii wykonano biopsję błony śluzowej jelita cienkiego i na jej podstawie u 25 dzieci potwierdzono celiakię. W grupie tych dzieci stwierdzono, że:
- ryzyko wystąpienia celiakii potwierdzonej wynikiem biopsji błony śluzowej jelita cienkiego u dzieci, którym gluten zaczęto podawać przed ukończeniem 3. miesiąca życia, jest istotnie większe w porównaniu z dziećmi, którym gluten wprowadzono między 4. a 6. miesiącem życia (HR: 22,97 [95% CI: 4,55-115,93]);
- ryzyko wystąpienia celiakii potwierdzonej wynikiem biopsji błony śluzowej jelita cienkiego u dzieci, którym gluten zaczęto podawać po 7. miesiącu życia, jest większe w porównaniu z dziećmi, którym gluten wprowadzono między 4. a 6. miesiącem życia (HR: 3,98 [95% CI: 1,18-13,46]).
Średni czas trwania karmienia piersią w grupie dzieci, u których stwierdzono autoimmunizację typową dla celiakii, i w pozostałej grupie był podobny. Odsetek dzieci, które w chwili wprowadzenia do diety glutenu były nadal karmione piersią, był podobny w obu grupach.

Wniosek

Dzieci należące do grupy zwiększonego ryzyka rozwoju celiakii, którym gluten podano przed ukończeniem 3. miesiąca życia lub po 7. miesiącu życia, są dodatkowo obarczone większym ryzykiem zachorowania na celiakię w porównaniu z dziećmi, którym gluten zaczęto podawać między 4. a 6. miesiącem życia.

Opracowali: dr med. Przemko Kwinta,
dr med. Bożena Dubiel
Konsultowała prof. nadzw. dr hab. med. Hanna Szajewska
Klinika Gastroenterologii i Żywienia Dzieci AM w Warszawie"

[ Dodano: Nie 17 Cze, 2007 09:57 ]



Temat: Dieta już jest - kiedy poprawa?
zapoznałam się i poczytałam rozpoznanie alergii do łatwych nie należy. jezeli chodzi o karmienie piersią to mam taką sama dietę jak synek na nic sobie nie pozwalam. ostatnio odstawiłam go nawet na 3 dni aby sprawdzić czy bedzie jakaś poprawa a le zmian nie zobaczyłam. dziękuję pozdrawiam jutro może bedą te wyniki. pa



Temat: OBJAWY celiakii u niemowlęcia
witam. Moja córcia tez preżyla sie przy piersi i byla ogolnie bardzo niespokojnym dzieckiem od 2 do 8 tyg życia, chodzila coraz pozniej spac, w jej przypadku byla to nietolerancja laktozy , jest ona zawarta w mleku "niestety" rowniez kobiecym i w takich przypadkach bardzo czesto konczy sie rezygnacja z karmienia piersia, mozna sprobowac odciagnac pokarm na poczatku karmienia , gdyz w nim jest jej zawarte najwiecej, ale nie musi to pomoc. My musielismy przestawic mala na mieszanke mlekozastepcza Bebilon Pepti i po 3 dniach wszystko sie uspokoilo. W piatym mies. życia rowniez normalne mleko nie podeszlo a dotego dolaczyla sie alergia na bilaka mleka i astma i jestesmy na Nutramigenie.
Z jednym wyjatkiem moje dziecko robilo duzo wodnistych i pienistych kupek, ale bylo slychac bulgotanie w brzuszku, w prasie okreslane jest to jako slyszalne przelewanie sie tresci jelitowej co u tak malego dziecka ma swiadczyc o tym ,że szkodza ma produkty mleczne z diety mamy.



Temat: Naturalne leki firmy VISION leczą wiele chorób - co o nich s
Oto fragment w/w artykułu :
"W lipcu 1993 roku w Syrii pewien mężczyzna zmarł w wieku 133 lat. Wpisano
go do księgi Guinnessa nie dlatego, że miał 133 lata. Dużo ludzi dożywa
takiego wieku, ale on w wieku 80 lat czwarty raz ożenił się i miał z tego
związku 9 dzieci. Jeżeli przeliczyć, że na każde dziecko przypada 9 miesięcy
plus rok karmienia piersią i rok przerwy pomiędzy dziećmi, to okaże się, że
ten „bohater" ostatni raz został ojcem po przekroczeniu 100 lat życia
i właśnie z tego powodu wpisano go do Księgi Guinnessa. Tak więc, jest o co
walczyć."

"... W listopadzie 1993 r. w stanie Arizona przeprowadzono ciekawy
ekspe­ryment. Trzy małżeństwa spędziły w izolacji 3 lata, spożywając zdrową
żywność, którą wyprodukowali sami, oddychając czystym powietrzem i pijąc
czystą wodę. Gerontolodzy z Uniwersytetu w Los Angeles badali ich po
zakończeniu eksperymentu. Wszystkie dane, badania krwi i innych ważnych dla
życia wskaźników były wprowadzone do kompu­tera, który wydał prognozę, że
jeżeli będą oni dalej prowadzić taki tryb życia, to mogą osiągnąć wiek 165
lat. Potwierdza to tezę, że życie do 140 lat jest możliwe. Średnia długość
życia Amerykanów na dzień dzisiejszy wynosi 75,5 lat, a długość życia
magistra lub lekarza 58 lat. Jeżeli więc chcecie wywalczyć jeszcze 20
statystycznych lat życia, nie próbujcie dostać się do szkoły medycznej...."

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



Temat: Pogaduchy o naszych małych, kochanych alergikach

Mati je wcina az mu się uszy trzęsą, tylko, że nie zawsze treściowa może ugotować. Ja na to nie mam niestety czas

super

ja też już się rpzerzuciałam na gotowane, nie ufam niani, żeby sama Olusiowi gotowała i wymyśliłam fajny wygodny sposób..na sobotę gotuję trzy gary zupek różniastych, dużo mięska, same dobre wiejskie warzywka (mam od znajomych z naturalnego nawożenia), wekuję i pasteryzuję, wkłądam do lodówki i mały ma jedzonka na dwa tygodnie..a tak mu to smakuje, że szok

Bfrog, na [początek standardowo unikacj mleka, przetworów mleczsnych, cytrusów, truskawek...na karmieniu piersią jest dużo tego typu porad...

jesli chodzi o skaze to mogę z doświadczenia powiedzieć, że Olusiowi skaza pomału zaczeła schodzić jak skończyłam karmienie piersią w 8 miesiącu (8 meisięcy bez mleka, jogurtów itp., ścisła dieta), wprowadziłam leczniczy bebilon Pepti..tak naprawdę to oprócz białka mleka nie wiem co tak bardzo go uczulało, a wyglądał tragicznie...niektórzy lekarze twierdza, że dzieci po prostu z czasem z tego wyrastają, tak, że nie dołuj się, pomalutku też jakoś z tym będzie sobie dawali radę



Temat: Czy powinnam dokarmiać??
Witam
Mam od dłuższego czasu poważny problem z maluszkiem.
Teraz ma malec 12 tygodni, od czasu jak skończył 3 ma na buzi "wysypkę" - takie czrwone krostki w skupiskach na policzkach i na czole. Pojawiaja się i znikają co kilka dni, z tym że buzia nigdy nie jest gładka. Nawet jak to zblednie to policzki są chropowate.
pediatra na szczepieniu 11.12.08 (waga 5100) powiedziała żeby to obserwować i że to nie wygląda na skazę. Więc obserwowałam ale nic sie nie zmianiało, więc wprowadziłam dietę bezbiałkową. Sytuacja się poprawiła ale nie do końca.
od jakiegoś czasu około 1,5 tygodnia mały się wydawał ciągle głodny pomimo że w dzień karmiłam bardzo często-nawet co godzinę i podałam mu w efekcie swojej desperacji nan1 aktiv w butelce. Po tym zaczęły się okropne wymioty (jednorazowe ale intensywne) i wyladowaliśmy w szpitalu. Wczoraj nas wypisali i zalecili karmienie piersią. Bardzo chce karmić piersią w dalszym ciagu ale sytuacja się nie zmieniła i ciągle jest często karmiony.
W dodatku martwi mnie przyrost wagi w ciagu 6 ciu tygodni przybrał tylko 450gr. W szpitalu ważyłam go przed i po karmieniu i wynik moim zdaniem marny 50-60 gr wypijał.
Moje pytanie to czy powinnam go dokaarmiać ? czy zostawić na piersi pomimo że tak mało przybiera. Teraz waży 5540. I jeszcze dochodzi problem że zachodzi podejrzenie że jest silnie uczulony na białko-stąd te wymioty- i by się zgadzała ta wysypka. Co sądzicie? poradźcie coś bo się okropnie martwie



Temat: Dzień dobry
Witam serdecznie.
O mnie? Prosze badzo...
Lat 30, od ponad roku matka w związku z tym tryb życia raczej nie-siedzący.
W związku z tym, że należę do tego odsetka kobiet których karmienie piersią nie odtłuszczyło w ogóle a wiosna za pasem trzebaby się wziąć za siebie.
Od kilku dni przeglądam Wasze dyskusje, część z nich rozumiem, części ni cholery. Kilka lat temu odżywiałam się zgodnie z wytycznymi diety optymalnej ale z tego co widzę nastąpiła ewolucja poglądów i zaleceń <troszkę się pogubiłam> Służyła mi ta dieta całkiem nieźle ale niestety wygrał pociąg do słodyczy - tego chyba nigdy nie uda mi się zniwelować, to pewnie coś w psychice.
Kramić już praktycznie nie karmię, wzrost 171cm, waga na dzień dzisiejszy 69kg, marzy mi 10kg mniej.
Moja gorąca prośba do Was - rzućcie kilkoma linkami w których wiedza na temat diet nskowęglowodanowych była skondensowana, siłą rzeczy nie mam czasu na przerzucanie dziesiątek stron z biochemiczym dyskusjami - może kiedyś...
Aha, w domu do odchudzenia jeszcze facet jest, na szczęcie on je to co ja mu na stół podam więc chyba nie będzie większego problemu.

Pozdrawiam
Sylwia



Temat: powrót do pracy
Za miesiąc wracam do pracy niestety, mój dzidzius będzie miał skończone 5 miesięcy. Dotychczas jest karmiony tylko piersią, nie toleruje butelki nawet z moim mleczkiem. Gdy miała kilka tygodni kilka razy załąpała butelkę z moim mleczkiem ale później nie chciała ssać piersi, więc zaniechałam prób. Jak mam ją karmić pod moją nieobecność? robię zapasy mleczka, choć z odciąganiem u mnie cięzko. Chciałabym wprowadzić kaszki i zupki (jeden posiłek), a drugi - moje mleczko ; tylko jak je podawać - z łyżeczki, z kupka niekapka, {boję się uczyć butelki, bo znowu nie będzie chciała piersi}???(z łyżeczki umie pić, tylko biedna moja mama, która będzie się nią opiekować.....)W czasie gdy będę w domu oczywiście kontynuować karmienie piersią. Dzidzia jest alergikiem (uczulona na białko mleka krowiego, pszenice, jaja - jestem na diecie) więc chce karmić jak najdłużej.
Prosze o porady.



Temat: Problemy po prawie 3 latach na DO
"Krystyna*Opty*" napisał(a):


???
A wg mojego źródła ("ABC witamin i minerałów" M.Szczypka, J.Gajewska)
mężczyźni powyżej 19 lat 1250-1600 mikrogram wit. A, a kobiety karmiące
piersią 2000-2250 mikrogram wit. A.
A objawy, cytuję:

2. A kiedy NADMIAR witaminy A to...
Nadmiar wit.A może być toksyczny dla organizmu. Objawy: nudności, utrata
apetytu, świąd skóry, wytrzeszcz oczu, oczopląs, powiększenie wątroby,
obrzęki u nasady kości, także wysuszenie skóry. Doustne środki
antykoncepcyjne zwiększają pradopodobieństwo zatrucia witaminą A.
Koniec
cytatów.


Z ciekawości sprawdziłam te objawy w "Witaminy i biopierwiastki" Krystyny
Rożnowskiej (1996).
Objawy zatrucia witaminą A:
wymioty, nudności, utrata apetytu, łuszczenie się skóry, suchość i pękanie
warg, bóle głowy, szybkie męczenie się, nieostre widzenie, wysypka, bóle w
stawach, powiększenie wąyroby, nieregularne miesiączkowanie.

Polecana dawka dzienna dla mężczyzn: 1000 mikrogramów.

Wydaje mi się, że dane w książkach są tak różne, bo ludzie są różni (a już na
pewno zdarzają się wyjątki). Jeśli komuś wit. A nie szkodzi, to nie znaczy,
że nie może być szkodliwa.

Pozdrawiam
Dorota

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..



Temat: skaza białkowa a kaszel
Mad
Prawde mówiąc nie byłam jeszcze z małą u naszej pani pediatry.
Podejrzewam skazę dlatego, że moja pierwsza córcia (teraz 4 lata) miala skazę i u niej dokladnie tak samą się zaczynało - poza tym ja też mam silną alergię.
Moja starsza córa do tej pory nie pije mleka, czasami jada jogurty, sery czy zupy zabielane. Po mleku zawsze ją "sypie", a jak była mlodsza miała jeszcze ataki duszności. Jak miała 2 latka musiala dostawać sterydowe leki wziewne, bo miala okropne ataki kaszlu i duszności, nieraz aż do wymiotów. Po takim doświadczeniu myślę , że nie będę się spieszyla z wprowadzeniem nabiału u mlodszej. Narazie ja wyeliminiowałam nabial ze swojej diety, a jak zakończę karmienie piersią i mala będzie w dalszym ciągu nie tolerować mleka krowiego to pewnie będę jej podawać mleko hydrolizowane, np. Bebilon Pepti.
Mad jeżeli u Ciebie nikt nie jest w rodzinie alergikiem, to pewnie już niedługo zaczniesz próbować wprowadzić nabial do swojej diety. Zresztą Twój/a pediatra pewnie ma Twojego dzidziusia pod kontrolą.
Pozdrawiam. Kasia.



Temat: witam i o karmienie pytam!
Witam matrioszko!
A czemu to czemu chcesz już rozszerzać dietę Maluszka? Czy wracasz do pracy? Czy jakoś beznadziejnie słabo rośnie? A może po prostu masz już dość karmienia piersią? To rozumiem.
Ale jeśli skusiły Cię ładne słoiczki w supermarkecie z napisem od 4 miesiąca, lub znajome mamy, których dzieci w tym wieku już jadły ze słoiczków, to przemyśl tę decyzję raz jeszcze i nie daj się nabrać producentom żywności dla dzieci.
Słoiczki od 4 miesiąca są dla dzieci karmionych sztucznie. Twoje mleko zapewnia optymalne odżywianie dziecka do ukończenia przez nie 6 miesięcy. Nie warto pozbawiać go przedwcześnie tego co najlepsze, ani obciążać jego układu pokarmowego - wciąż jeszcze bardzo niedojrzałego - stałymi pokarmami. Weź też pod uwagę, że Twoje mleko nie uczula, a jedzonko ze słioczka - nie wiadomo.
Myślę, że warto poczekać jeszcze 2 miesiące. Dziecko tylko na tym skorzysta, jego organizm i wszystkie układy będą bardziej dojrzałe. No i jest większa szansa, że polubi stałe pokarmy, bo po prostu będą czymś dziwnym, z czym można troszkę poeksperymentować. Będzie po prostu zainteresowane tym, co rodzice mają na talerzu.



Temat: mamusie ...
Jestem mamą obecnie 1,7 letniego Danielka. Optymalnie odżywiam się w kratkę. Ale będąc w ciąży i karmiąc rok i dwa tygodnie maleństwo odżywiałam sie prawidłowo. Konsultowałam moją dietę z lekarzem optymalnym w Poznaniu. Przede wszystkim żółtka!! Są najważniejsze!! Nie wolno za bardzo ograniczać węglowodanów w trakcie karmienia piersia gdyż wszystko jest potrzebne. Jesteś młoda więc organizm szybko się przyzwyczai i sam podpowie Ci co jest dla Ciebie i maleństwa najlepsze. Pierwsze pokarmy stałe wprowadziłam dopiero jak synek ukończył 7 miesięcy. Były to ziemniaczki z żółtkiem i masełkiem oraz zupki z odgotowywanych kości szpikowych. On je poprostu uwielbiał. Nigdy nie liczyłam proporcji bo to nie jest najważniejsze. Zupki w trakcie karmienia również były niezbędne. Moje maleństwo nigdy nie miało kolek i innych podobnych problemów. Oczywiście po odstawieniu od piersi nie wie co to mleko. Pije tylko czystą wode ewentualnie herbatki. Obecnie kupuje mu optymalne kiełbaski, paluchy serowe i groszek ptysiowy które uwielbia kolacja to omlet z dwóch żółtek a obiadki normalne jak my dorośli. Powodzenia i pozdrowienia!



Temat: Styczniowo-lutowe mamy 2009 (3)

katarina peeling z kawy jest rzeczywiście super. Sprawdzałam na sobie

Jak tak patrze na niektóre kobiety to nie wiem czy to tak łatwo

Wiecie może czy karmiąc piersią można stosować dietę South Beach?


hebe_81 jak sie robi taki peeling?
a co diety podczas karmienia, to najbardziej zobaczysz po dziecku
bo czasem trzeba odstawic różne rzeczy
ale jest dużo dziewczyn co je duzo i karmia i nie ma problemów brzuszkowych

Olulinka dzieki za info, juz sobie zapisałam ten żel Galenica



Temat: Nasze dzieci
Eve bardzo jest podobny do Ciebie!!!!
Zaleca się karmienie piersią wyłącznie przez 6 miesięcy, a potem oczywiście rozszerza się dietę i można jeszcze cyca podawać do roku. Później już ponoć nie ma to sensu i nawet dobrze, bo wtedy maluch za dużo nie rozumie i szybko idzie oduczyć. Dla mnie wiszące na cycku 2 letnie , a nawet starsze dziecko to wręcz śmiesznie wygląda....No i dzieci karmione piersią przeważnie budzą się w nocy , nawet po kilka razy....
Ja Pati karmiłam do 9 miesięcy, Milenę do 8 miesięcy i nie mieliśmy żadnych problemów. Pati zrobiła się po prostu wygodna, bo obiadki, deserki , kaszki na łyżeczce dostawała i nie chciało jej się wysilać i ssać. Z dnia na dzień sama zrezygnowała. Mili jak zaczęła ładnie jeść, to praktycznie w ciągu dnia cyca nie piła, bo była dość najedzona wszystkim innym , więc nie było sensu przystawiać. Przez kilka tygodni piła jedynie 1-2x w nocy i postanowiłam ją odstawić, od razu polubiła butelkę tommee tippee i poszło niezwykle łatwo. Teraz budzi się maksymalnie raz i wypija 120-150 ml mleka ( nestle junior z miodem, żadne z dodatkiem kleiku ryżowego nie chce).



Temat: Zbyt mały przyrors wagi?
Witam, mam problem z przyrostem wagi u mojego syna.
Urodził się ważąc 3250, wychodząc ze szpitala(po dwóch dobach)ważył 3110. Po 6 tyg na szczepieniu ważył 4600-czyli przybierał pięknie. Teraz ma osiem tygodni i przez te ostatnie dwa tyg przybrał tylko 10 dag i waży 4700. Co może być przyczyną tak małego przyrostu???Dodam,ze karmię tylko piersią, moja dieta praktycznie się nie zmienia, czas pomiędzy karmieniami także jest podobny.Pokarmu mam wystarczającą ilość bo mały podczas jednego karmienia najada się jedną piersią.



Temat: jesienno-zimowe osamotnione 2 ciężaróweczki...
widzę że temat wagi na topie...Mnie powoli schodzi w dół- jeszcze 6kg z 18 pociążowych kilosów mi zostało. I przyznam szczerze że specjalnie jakos się nie staram. Natomiast trzymam porządną dietę ze względu na karmienie piersią- żądnych czekoladek, kolorowych napojów itd. No i od tego waga sama powoli spada.



Temat: Październikowe mamusie i ich Skarby cz.10
Justysia jak mus to mus, jestesmy z Wami

i obiecane notaki z rozserzania diety neimowlaka karmionego cycem, plus cenne uwagi nie tylko dla mam karmiących piersia!

zapraszam do lektury i dzielenia sie doświadczeniem!

http://starania.net/viewtopic.php?p=316449#316449



Temat: Ile przytyłyście w ciąży?
ja przytyłam 18-20kg dokładnie nie wiem, bo pod koniec już się nie ważyłam, zeby sobie nie psuć humoru
2 tygodnie po porodzie mam wagę wyjściową, co mnie samą zdziwiło , ale byłam strasznie spuchnięta w ciąży i mała ważyła prawie 5 kg
karmię piersią i jestem na diecie lekkostrawnej, takiej typowej dla karmiących..
tfu tfu nie chcę zapeszać, ale waga leci w dół cały czas..



Temat: Odchudzanie w czasie ciÂąży???
Jedne z nas przytyją 4 kg przez całą ciąże a inne nawet 40kg nie ma żadnej regóły. Nie ma też odpowiedniej diety w ciąży jedyne co można to tak jak pisze klarysa zamienić słodycze na owoce itp. a no i w ciąży można troszke ćwiczyć poradź się swojego lekarza co będzie dla Ciebie najlepsze. Napewno nie można stosować głodówek !!!

Ja jem to na co mam ochote no bo jakbym mogła Synkowi pożałować stwierdziłam, że nadmiernymi kilogramami będę się przejmowała po ciąży zresztą podczas karmienia piersią traci się na wadze bardzo szybko

Także, nie przejmuj się wkońcu jesteP w ciąży i to jest jedyny okres w życiu kobiety kiedy kilogramami nie musi się przejmować i wolno jej jePć wszystko i przytyć tyle ile będzie tego dzidzia potrzebowała



Temat: Waga po ciazy

i dalej karmie malego piersia i jakos tak sobie chudne a nie robie nic szczegolnego.....jem wszystko na co mam ochote
wlasnie .... ja niegdy nie bylam tak szczupla jak wlasnie po porodach ...i mimo ze ze z moim karmieniem bylo tak sobie to chudlam strasznie ..... ciekawe ile bym schudla jakbym np karmila 6 mies , jak po miesiacu schudlam duzo a jadlam co chcialam dla niektorych karmienie to dieta cud przynajmniej ja tak mialam



Temat: Pogaduchy wszystkich mamusiek !!!
obiecane notatki z rozszerzania diety niemowlaka karmionego cycem, plus cenne uwagi nie tylko dla mam karmiących piersia!

zapraszam do lektury i dzielenia sie doświadczeniem!

http://starania.net/viewtopic.php?p=316449#316449



Temat: Nasze forum
Mauri, niestety przemawia przez Ciebie nieznajomosc kobiecej fizjologii.
Swiezo wykluty noworodek nie jest glodny, do momentu porodu byl odzywiany przez lozysko, po porodzie ma w zoladku wody plodowe, ktore najpierw musi strawic. zawartosc zoladka rowna zawartosci lyzeczki od herbaty!
Osesek ma potrzebe ssania, ale nie jest glodny.
A pojecia "kobieta NIE CHCE karmic" naprawde nie rozumiem. NIE MOZE- to nieliczne wyjatki.
Karmiaca nie musi robic zadnych diet, (jesli dla kogos nie picie alkoholu jest dieta, to co innego... )
Ech, temat rzeka, niestety, wszystkie panie wrzeszcza o "naturalny porod", "naturalne lekarstwa", a nie wiele z nich nie respektuje najnaturalniejszego faktu karmienia piersia.
Szkoda, ze propaganda laktacji jest w Polsce taka agresywna, jak to Mauri opisujesz...



Temat: skaza białkowa a kaszel

Mad jeżeli u Ciebie nikt nie jest w rodzinie alergikiem, to pewnie już niedługo zaczniesz próbować wprowadzić nabial do swojej diety.

kasiu,
niestety, mój mąż ma alergię na pyłki. czy to twoim zdaniem oznacza, że nie będę mogła jeść nabiału do końca karmienia piersią??

jak poradzić sobie z suplementowaniem wapnia, bo zaczynam obawiać się o swoje zęby i kości...



Temat: alergia
Celiaklia to wrodzona nietolerancja na gluten , który diała na kosmki jelitowe uszkadzając je. Przyczyną jest najprawdopodobniej brak pewnej substancji wydzielanej przez ściany komórek (enterocytów) otaczających kosmki.Enzym ten jest odpowiedzialny za trawienie i wchłanianie białek zbóż. U dzieci ponirzej pierwszego roku życia może występować okresowa nietolerancja na gluten związana z niedojrzałością przewodu pokarmowego. Moja córka gdy otrzymała pietkę chleba w 10 miesiącu zaczeła wydalać lużne stolce , a skóra na twarzy zrobiła się czerwona i szorstka, łuszcząca. Gastrolog zalecił kontynuowanie karmienia piersią w 2 roku życia i diete bezglutenową do 18 miesiąca życia. Następnie zaczeliśmy wprowadzać stopnioeo gluten i wszystko jest ok.



Temat: Dużo pytań i jedno "a nie mówiłam&q
Zutka to mi wygląda na alergię na białko mleka krowiego także nie podawaj jej na razie nic na mleku (zresztą sama super zaobserwowałaś te objawy bóle brzuszka i wysypka, a kolka występuje często przy skazie białkowej). Większości dzieci mija alergia do około roku (tak powiedział nasz alergolog).
Moja córcia (również ma 7 miesięcy) ma rozpoznaną skazę białkową także również ściągam jej mleko no i też mi to zbrzydło hehe no ale co tam, ważniejsze zdrowie dziecka.

Dodam jeszcze że ja od 7 miesięcy jestem na ścisłej diecie bezmlecznej czyli zero mleka jego przetworów i innych rzeczy które zawierają "coś" związanego z mlekiem jajkami i innymi potrawami (a lista zakazów jest długa) no i jakoś żyje hehe także karmienie piersią to naprawdę dobrodziejstwo dla naszych dzieci!!!



Temat: suszone śliwki a karmienie piersią
Mój kłopot jest trochę wstydliwy. Od czasu porodu cierpie na zaparcia. Nie wiem czy przyczynia się do tego dieta czy też stres, bo maleństwo ma dopiero miesiąc i ciągle się jeszcze poznajemy.Mam pytanie czy mama karmiąca może jeść suszone śliwki, które porawiają perystaltykę jelit. Czy są jakieś inne produkty, które by pomogły, a nie zaszkodzą córeczce?



Temat: Wegetariańska grupa kolarska

Z tego co wiem to najbardziej odpowiednim mlekiem dla dziecka to mleko matki, a nie krowie mleko kolego
Z tymże przychodzi taki czas, ze karmienie piersią już nie wchodzi w gre, a białka i wapnia potrzeba.

A więc uwierz!!! dobrze zbilansowana dieta bezmięsna jest mozliwa i na pewno dostarczymy sobie wszystkich potrzebnych składników odżywczych
Tylko największe problemy są wtedy z dostarczeniem żelaza.

Tego zdania to całkiem nie rozumiem,w jaki sposób wegetarianie szkodzą zwierzętom???
Na pewno TO NIE WEGETARIANIE!!!

Źle zrozumiałeś to zdanie (albo może ja je źle napisałem), napisałeś 2 posty wyżej:
Nie jesz mięsa -> nie przyczyniasz się do bezsensownego cierpienia i ludzi, i zwierząt.
Rozumuje, że skoro jem mięso to przez to cierpią inni ludzie i zwierzęta i na dodatek bezsensowie... analogicznie, jeśli przestawię się na wegetarianizm to będzie na odwrót? No sory, ale to zdanie jest bezsensowe...

Odchody zwierzęce zanieczyszczają wody i gleby związkami azotu i fosforu. Stanowią poważne zagrożenie dla środowiska.
Bla bla bla, są dużo poważniejsze substancje innego pochodzenia, które zatruwają środowisko. Wybrałeś sobie zdanie, które pasuje do twojej strony.



Temat: Już chyba nigdy nie pójdę do McDonalda
Minder, Outlaw, tylko wiecie.. to są uodosobnione przypadki i raczej nic na ich podstawie udawadniać się nie da. Przyczym, niech nikt mnie źle nie zrozumie. Bynajmniej nie uważam, iż karmienie piersią jest złe a potrawy z McDonalda są idealną dietą dla każdego. Podkreslam tylko, że z pojedynczych przypadków niewiele wynika. Zarówno inteligencja tej dziewczyny, jak i "odchyły" (nie wnikając już w dyskusje nt. znaczenia tego słowa) tego dziecka mogą być spowodowane czymś całkowicie innym.



Temat: dieta mamy karmiacej alergika
jestem mamą 4 miesiecznego chłopca który cierpi na alergię -ma i skaze białkową i łojotokowe zapalenie skóry , po wizycie u alergologa dziecko smarujemy emulsją XERIALINE 500 SVR jest droga ale na długo wystarcza utrzymuje wilgoć skóry ,ponadto mam diete(bo karmie go piersią) i uzupełniam ją witaminami oraz wapnem- CALCIUM SANDOZ FORTE to specjalne wapno dla matek karmiacych z niedoborem wapnia -polecam.Co do diety-jem indyka ,pieczywo bez konserwantów,np. ryżowe firmy wasa oraz jabłka ,polecam tez margaryne florę bo moga ja spozywac osoby ze skaza białkową i nietolerancją laktozy i nie zawiera ona konserwantów,dzisiaj na przykład zrobiłam sobie pizzę - hm ciasto zamiast mleka miało wode no i olej roslinny ,na wierzchu mielone mieso z indykai cebulka -nie jest to rewelacja ale juz cos innego, bo ilez mozna jesc indyka gotowanego i ziemniaki?pozdrawiam wszystkich ktorzy zmagają się z alergią ,głowa do góry -oby tylko nasze diety przyniosły rezultat!



Temat: karmienie skrajnego wcześniaka a dieta matki
zutko ja pracuję na intesywnej terapi noworodka także mamy które zciągają pokarm dla swoich czy to wcześniaków czy noworodków z problemami nie są na żadnej diecie poprostu maja przykazane odżywiać się pełnowartościową dietą taką jaka zalecana jest dla matek karmiących, pokarm kobiecy ma to do siebie że przystosowuje się dla dziecka w zależnośći od jego wieku, jest wartościowy również dla wcześniaka organizm sam to reguluje np zawiera więcej tłuszczu potrzebnego wcześniakowi. Najlepiej byłoby zapytać na odziale w którym leży dziecko jakie oni mają zaleceni. U nas bardzo ważna jest sterylność pokarmu, matka dostaje z oddziału wysteryliaowane butelki i do nich odciąga pokarm i dokładnie podpiduje datę i o której odciągała pokarm, no ale każdy oddział jest inny także warto pytać. Jeśli natomiast karmi piersią bezpośrednią to tak samo jak w domu poprostu wyciąga pierś i karmi nie myje itp.



Temat: Dziecko 10 miesięcy i .... co robić?
Ten przytyk Lucyny to był zdaje się do mnie...

Chciałabyś wiedzieć co znaczy lekka skaza białkowa??? Piszesz, że skazż się ma lub nie... i racja tak jest, ale może ona wywoływać różne objawy i z różnym natężeniem - u mojego maluszka są to tylko objawy skórne i z niewielkim nasileniem. Co do jego diety to pije zwykłe mieszanki, ponieważ tak zalecił lekarz... Na mleko sojowe mały ma silne uczulenie, a pozostałych mieszanek mlekozastępczych nie chciał pić... i nie myśl sobie, że tak od razu znich zrezygnowaliśmy... po trzech tygodniach ich podawania... trzebabyło wrócić do zwykłych... bo mały bardzo spadałna wadze.... aniestety tyle mleka ile zdołał wyssać ode mnie (karmienie mieszane) nie było dla niego właściwą ilością. Zaznaczam też od razu, iż to że mały nie nie najadał moim mlekiem nie było spowodowane złą techniką karmienia, bo bardzo chciałam karmić piersią i mały praktycznie większość dnia ssał - a byłam pod kontrolą poradni laktacyjnej. Czy teraz też uważasz, że lepiej byłoby dziecko zagłodzić, byleby tylko zachować dietę... Ja, moja rodzina i lekarze tak nie uważali....

A co do jogurtów... to mały ostatnio pije bardzo mało mleka i próbyujemy przemycić potrzebne do jego rozwoju białka i składniki wszelkimi sposobami... A swoją drogą czy uważasz, że to dużo jeśli w 100ml tego napoju jogurtowego Gerbera 5 ml to jogurt?



Temat: WYMIOTY
nie odbijac !
dziecka karmionego piersia nie trzeba odbijac
a tymbardziej nie robic tego w czasie akrmienia, poza tym jak mozna jedno karmienie dzielic?

ulewanie jest rzecza normalna

nalezy je odoroznic od wymiotow, bo to zupelnie inna sprawa

i moze sie zdarzyc, ze dziecko uleje raz dwie lyzki stolowe a raz wiecej, nawet wszytsko z jednego karmienia, na tym etapie rozwojowym to sie zdarza

wazne czy chces dalej ssac, dziecko jak jets chore i wowczas jest mowa o wymiotach bedzie apatyczne, bez apatytu, czasem z goraczka czy biegunką

miernikiem jest przybor masy ciala, jesli jest mimo ulewania to nie martwic sie jak uklad pokarmnowy bedzie dojrzlszy to problem sam zniknie

no i diete wzboigacic, bo gdzie jest powiedziane, ze trzeba sie glodzic? trzeba jesc w miare normalnie eliminujac rzeczy wzdymajace, ciezkostrawne itp... choc smazone rzeczy warto stopniowo wprowadzac do diety

ja na tym etapie jadłam masę rzeczy

infekcja zatok raczej nie ma na to wplywu
mysle ze kolaznak myli ulewanie z wymiotami

moj synek jadł lapczywie przez co oddawal mi wszytsko co wypil

i zaraz ciagnal cyca ponownie, wyrósł z tego



Temat: Kuchnia smakosza :)

Czy coś się zmieniło w przeciągu 2 lat? Bo ja karmiłam piersią do 9 miesiąca, ale jabłko i pojedyncze warzywka dawałam już po skończonym 4 miesiącu. Potem zupki, kaszki itp. Karmienie wyłącznie piersią do 6 m-ca życia do mnie nie przemawia, chciałam żeby mała miała urozmaicenie.

no są zmiany i dlatego mam zagwozdkę kiedy zacząć rozszerzać dietę
w wywiadzie moje wątpliwości nieco rozwiane: rozszerzanie diety_gluten



Temat: ból po odstawieniu dziecka od piersi

prosze powiedzcie mi jak dlugo wedlug was powinno sie karmic malucha piersia?
Ja uważam, że KONIECZNIE rok, a najlepiej dwa (jak ktoś chce dłużej, to też oczywiście). Tak uogólniając.. a dokładnie, to zależnie od konkretnej mamy i dziecka, od ich potrzeb. Dobrze karmić dłużej, bo zawsze jakieś lekkie niedociągnięcia diety są uzupełniane mlekiem mamy, a po odstawieniu, dieta musi być już idealnie zbilansowana, trzeba większą uwagę zwrócić przede wszystkim na wapń, białko... Ja czułam się pewniej karmiąc jeszcze piersią powyżej roku.
Jednak u nas ułożyło się tak, że karmienie nam już nie służyło - tak psychicznie. Zaczęły się moje wyjazdy i nieustanna walka raz o opanowanie produkcji mleka, gdy nie byłam przy Kaji, później o rozbudzanie laktacji, gdy po powrocie była już bardzo ograniczona - i tak kilka razy w m-cu. Kaja też miała dosyć takiego mętliku, braku stabilności w tym względzie.. zaczęła mieć jakieś dziwne ataki związane z cycusiem. I uważam, że dla nas najlepszym rozwiązaniem było to rzucić (mimo, że bardzo chciałam jeszcze długo karmić) - jakoś tak w 16 m-cu życia Kaji.



Temat: Jak to jest z rozszerzaniem diety...?
Co do kleików i kaszek, to warto je podawać, ze względu na zawartość żelaza. Dzieci karmione piersią są narażone w większym stopniu niż te, karmione sztucznie, na niedokrwistość, a podawanie kaszek wzbogaconych w żelazo znacznie zmniejsza to ryzyko. Można też dodawać kaszki do warzyw, jako zagęstnik.

Jeśli chodzi o zalecenia w rozszerzaniu diety, to ilościowych danych nie spotkałam, ale za to spotkałam się z twierdzeniem, że dziecko samo wie, ile czego potrzebuje - nie należy wpychać niczego na siłę, ale należy dawać urozmaicone posiłki, a nie cały czas to samo. Znasz wytyczne na temat karmienia niemowląt (te z Instytutu Matki i Dziecka)? Tam są rozpisane pokarmy, które należy wprowadzać w kolejnych miesiącach życia.

Dopajać niczym nie trzeba, a jak już, to lepsza woda niż soki czy herbatki.

Pozdrawiam,
mama prawie 7-miesięcznej Agusi, która od trzech tygodni zajada "dorosłe" jedzenie ;)



Temat: Długie karmienie
Mleko matki z czasem nie traci na swojej wartosci. Wrecz przeciwnie, np. okolo 14 miesiaca wytwarzane jest wiecej przeciwcial, co ma sens gdyz dziecko raczkuje lub chodzi i wsadza sobie wszystko do buzi... Jesli znasz angielski, moge Ci wyslac kilka linków o zaletach dlugiego karmienia, polskich stron na ten temat niestety nie znam. Poznaje tez Twoja sytuacje- moja córeczka tez jest alergikiem, wiec przez wiekszosc czasu gdy ja karmilam tez pozostawalam na diecie- bez nabialu, soi i jajek. Teraz okazuje sie, ze nie toleruje tez glutenu. Dlugi czas jadla z pokarmów stalych bardzo niewiele. Na lepsze zmienilo sie to gdy przestalam ja karmic piersia- zakonczylam je z koniecznosci gdyz jestem w prawie 3 miesiecznej ciazy i wydawalo mi sie ze lepiej bedzie dla nowego dzidziusia gdy mama bedzie "normalnie jadla". Rada na niejadka jest chyba tylko jedna- próbowac, w koncu kiedys zaskoczy. Wiem np. ze moja mama do 13 miesiecy jadla prawie wylacznie mleko swojej mamy a reszta byla "be"! Zycze powodzenia! A o tym, ze Twoje mleczko jest wartosciowe swiadczy rozwój Twojego dziecka. Dajesz mu przeciez to co najlepsze. prawda?



Temat: Jak to jest z rozszerzaniem diety...?
Pierwsze proby podania soku podejmowalam jak moja corka miala 7,5 mies.nie chwycilo wiec byla wylacznie piers potem po miesiacu zaczelam kszki tez srednio potem od czasu do czasu cos w zasadzie jak mala miala 9,5 mies zaczelam diete rozszerzac regularnie, bylysmy kilka mies. na sloiczkach teraz mala woli domowe jedzenie. Znam matki karmiace rok wylacznie piersia. Oprocz piersi mala dostaje jogurty naturalne i wode niegazowana. Nie pija z butelki ani niekapka tylko ma kubek z dziobkiem.



Temat: dieta mamy karmiącej: oliwki, migdały, winogrona
witajcie,
jestem mamą 1-miesięcznego chłopczyka, karmię piersią. Nie mogę znaleźć informacji czy mogę jeść migdały (czy się zaliczają do orzechów i alergizują), oliwki i winogrona? Co do winogron położna w szpitalu a później doradczyni laktacyjna, u której byłam nie polecały, ale nie wiem dlaczego???
drugie pytanie do bardziej doświadczonych mam: czy częstotliwość karmienia zmienia się w kolejnych miesiącach, czy jest cały czas mniej więcej taka sama? teraz karmię co 2-3 godziny w ciągu dnia a w nocy co 3-5 godzin.
Pozdrawiam



Temat: Poradźcie!!!


Nie przeliczaj tych dawek tak co do grama masy ciała. 2x2,5 ml to dosyć.
Możesz raz spróbować dać dodatkowe 2,5ml o 12-13. Zanim jednak zaczniesz
majstrować przy dawkowaniu, zawiń szklaną butelkę z gorącą wodą
pieluchą/ręcznikiem i przeciągnij po niej dziecko (dziecko leży na
plecach, a butelka pod nimi). Potem "przewałkuj" delikatnie butelką po
brzuszku. Taki manewr często załatwia sprawę. Najważniejsze są jednak
stałe pory karmienia i emocjonalny spokój w domu.

Pozdrawiam
Piotr


Dziękuję!
Mam jeszcze pytanie - "wałkować" od strony główki w stronę nóżek? tak wydaje mi
się logicznie...

Stałe pory karmienia raczej są, mała sama sobie wszystko wyregulowała i wszystko
mniej więcej robimy o stałych porach, tzn. jedzenie, wypróznienie (jej;)),
spacery, kąpiel itp.
Karmię piersią na żądanie, od razu uprzedam pytanie-stosuję rygorystyczną dietę
(z wyboru) - tylko duszona marchewka, ziemniaki, zupy "light" - mało tłuszczu,
mało śmietany, drób, wieprzowina duszona, jabłka bez skóry, woda mineralna,
słaba herbata itp.
nie jem czekolad, wzdymających rzeczy, gazowanych itp.

Emocjonalny spokój w domu też jest, całkowicie ucięłam odwiedziny znajomych,
zakazałam brania dziecka na ręce przez obce osoby (koleżanki z pracy np.), nie
jeździmy z nią do marketów  na zakupy (bo głosno) itp.

Na razie dziecinkę uśpiłam - biedna zasnęła na mnie, teraz odłożyłam ją
delikatnie do łóżeczka. Sposób "wałkowania" wypróbuję na pewno i dam znać czy
poskutkował!





Temat: Ciąża,nadwaga,laktacja-jak zrzucić... ?!
Polecam Pani wizytę na mojej stronie http://www.wieslaw.mojawaga.pl i
zapoznanie się ze szczegółami odżywiania komórkowego.
To jest dobre dla kogoś takiego jak Pani.
Zapraszam
Wiesław


Witam!!!
Jestem mamą, która ma jeszcze trochę czasu na schudnięcie zanim wróci po
macierzyńskim do pracy. Mój kłopot polega na tym, że nie mogę wprowadzić
żadnej z diet, które znam gdyż karmię piersią :

1. z warzyw niestety niewiele mogę jeść (odpadają kapusty, kalafiory,
brokuły, groch, fasola, itp.)
2. z owoców mogę jeść jeszcze mniej
3. Mleczne produkty i mleko calkiem odpadają

Jestem lekko zdesperowana, bo czas leci, a ja od porodu (1,5 miesiąca)
niewiele schudłam, mimo iż się nie obżeram i karmię tylko piersią. Wiadomym
jest, że nie mogę już i tak wyeliminować zbyt wiele ze swojej i tak mało
wyrafinowanej diety, ale jak jeść, by dzidzi zapewnić odpowiedni pokarm, a
jednocześnie nie wrzucać do gardła śmieci, rozpychaczy, niepotrzebnych
kalorii? Może ktoś miał podobny kłopot i mi podpowie, bo ja sama już nie
wiem jak się mądrze odżywiać, bo w końcu nie mogę się odchudzać ograniczając
sobie żarełka właśnie ze względu na karmienie dzidziusia. Z góry bardzo
dziękuję za pomoc !

Agu


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl





Temat: Ciąża,nadwaga,laktacja-jak zrzucić... ?!
Witam!!!
Jestem mamą, która ma jeszcze trochę czasu na schudnięcie zanim wróci po
macierzyńskim do pracy. Mój kłopot polega na tym, że nie mogę wprowadzić
żadnej z diet, które znam gdyż karmię piersią :

1. z warzyw niestety niewiele mogę jeść (odpadają kapusty, kalafiory,
brokuły, groch, fasola, itp.)
2. z owoców mogę jeść jeszcze mniej
3. Mleczne produkty i mleko calkiem odpadają

Jestem lekko zdesperowana, bo czas leci, a ja od porodu (1,5 miesiąca)
niewiele schudłam, mimo iż się nie obżeram i karmię tylko piersią. Wiadomym
jest, że nie mogę już i tak wyeliminować zbyt wiele ze swojej i tak mało
wyrafinowanej diety, ale jak jeść, by dzidzi zapewnić odpowiedni pokarm, a
jednocześnie nie wrzucać do gardła śmieci, rozpychaczy, niepotrzebnych
kalorii? Może ktoś miał podobny kłopot i mi podpowie, bo ja sama już nie
wiem jak się mądrze odżywiać, bo w końcu nie mogę się odchudzać ograniczając
sobie żarełka właśnie ze względu na karmienie dzidziusia. Z góry bardzo
dziękuję za pomoc !

Agu





Temat: dzieciak


Czesc!

Miesiac temu urodzila sie nam cora. Jestesmy wegetarianami i
chcielibysmy w takim duchu wychowywac nasze dziecko.


bardzo dobrze. podziwiamy i jesteśmy z Wami.


Poszukujemy
informacji o diecie dla coreczki i karmiacej
mamy oraz kontaktow z pediatrami wegetarianami lub sprzyjajacymi im.


literaturę przeczytać z http://www.vege.pl , koniecznie. Michael
Klaper, Sharon Yntema i Carolin Muelen Pawlak "Ciąża, dziecko i dieta
wegetariańska"

listę lekarzy sprzyjających wege znajdziecie w starszych numerach
Wegetariańskiego Świata i na stronie http://www.vege.pl
ale myślę, że na razie nie musicie mówić lekarzowi i wegetarianizmie
(no chyba, że jest w porządku). wiem, że nie ma co ukrywać... ale jak
lekarz jest upierdliwy to szkoda zdrowia.
rada dla mamy. jeśli możesz to karm jak najdłużej piersią i dbaj o
siebie. jedz dobrze i pij dużo (najlepiej dobrej mineralnej
niegazowanej)


Jezeli mozesz nam w tym pomoc, prosimy o kontakt.


jesli mogę to pomogę (razem z moją połówką)

wojmat

p.s. nie korzystacie na stałe z news? bo kilka odpowiedzi się na
grupie pojawiło i chyba nie forwardowali ludzie do was.





Temat: Jak rozszerzać dietę malca i jak bez stresu wr
Witam,
Proszę Was o poradę. Moja Mała skonczyła już 3 miesiące. Niedługo wracam do pracy. Nie będzie mnie w domu przez 6-7 godzin dziennie(dwa karmienia). Czy mogę już rozszerzyć jakoś dietę mojej córeczki, czy tylko popracować nad zapasem mleczka dla mojej mamy która zostanie z Małą. Cały czas karmię piersią. Jeden posiłek dziennie próbuję podać Małej z butelki żeby się trochę przyzwyczaiła ale boję się, że znielubi pić z cyca. Jak Wy wprowadzacie nowe pokarmy? Jak poradziłyście sobie technicznie z powrotem do pracy lub z pozostawieniem dziecka na kilka godzinz kimś innym.
Pozdrawiam
Justyna



Temat: Karmienie z odciąganiem - problemy
Witam
Od 2,5 miesiąca karmię piersią, niestety teraz już tylko odciągniętym mlekiem - Mały nie chciał ssać, przez pewien czas udawało się przez osłonki, potem było coraz gorzej - histeryczny protest, a że jest silnym i dużym niemowlęciem, nie dało się "na siłę". Mam kilka problemów, o które chciałam spytać:
1. problem z ilością pokarmu: było go zawsze dużo - wystarczająco na potrzeby dziecka, do czasu grypy żołądkowej, o której pisałam w innym wątku; teraz jest o wiele mniej, nie starcza na jedno karmienie i muszę podawać modyfikowane
2. problem ze ściąganiem - jest coraz gorzej, w szczególności jedna pierś zupełnie się "blokuje" - mnóstwo bolesnych zgrubień i "guli", które nie schodzą mimo masowania, okładania, itp. Dodam, że zarówno laktator ręczny, jak i elektryczny są tu bezradne. Ostatnie zmiany są tak bolesne, że zastanawiam się, czy nie wróciło zapalenie piersi (ale nie mam gorączki) lub czy nie zrobił się ropień. Kto to może stwierdzić? Ginekolog? usg?
3. synkowi coraz częściej "nie smakuje" moje mleko. Nie zmieniłam wcale diety, ale problem z karmieniem odciągniętym pokarmem narasta (pojawił się, zanim zaczęłam dodawać mleko modyfikowane). Mały nauczył się pluć mlekiem i pluje tak, że oboje jesteśmy cali mokrzy. Mimo tego przybiera pięknie (w tej chwili ponad 6 kg). Co robić, ignorować / znosić takie zachowania? Przy piersi było źle, teraz źle jest także przy butelce...



Temat: CELIAKIA
Kasia między 2 a 6 tyg. zycia przybrala tylko 150g. Stolce byly zielone, rzadkie (to akurat w tym wieku norma) i ze sluzem, KAsia strasznie wiercila sie i prezyla podczas karmienia.. A ponieważ i tak od poczatku bylam na diecie bezmlecznej (karmilam piersia) pediatra kazala mi na miesiac odstawic tez gluten. Jadlam wlasciwie tylko ryz, ziemniaki, indyka i marchewkę. Po miesiacu - na kolejnym wazeniu okazalo sie ze jestesmy 980 g do przodu. I na tej podstawie postawiono diagnoze o silnej nietolerancjii glutenu. Ale faktem tez jest ze jak bylam na tej diecie scislej, to Kasia zrobila sie spokojniejsza podczas jedzenia, poprawily sie kupki, tylko ja znikalam... i przeszlam na Nutramigen...



Temat: wegetarianizm a skaza
Jestem od 11 lat wegetarianką. U mojego prawie 5miesięcznego dziecka została stwierdzona alergia na mleko krowie. Alergolog zalecił odstawić nabiał i białko jaj. Po 3 tygodniach miałam wprowadzać powoli nabiał do swojej diety. Po tygodniu od prowokacji byliśmy na wizycie i lekarz powiedział, że dziecko dobrze reaguje na nabiał i mam stopniowo zwiększać jego ilość. Po 10 dniach nagle na jego skórze pojawiła się wysypka, najpierw za uszami, potem na policzkach,bródce, szyi, dekolcie i ramionach. Nigdy nie miał tak silnych objawów. Nie zjadłam nic nowego, a nabiał spożywałam w niewielkich ilościach. Myślałam, że może przegrzałam małego, ale czy za uszami by coś się wtedy pojawiło?Mam znów odstawić nabiał i obserwować dziecko, a po 2 tyg zrobić prowokację nabiałem, ale w dużo mniejszych ilościach. Boję się, że długo nie pociągnę na takiej diecie. Nie jem mięsa już tyle lat i bardzo ciężko byłoby mi zacząć je jeść. Zrobiłam wyjątek dla ryb na czas karmienia, ale była po nich wysypka. Boję się o niedobory pokarmowe, głównie o pełnowartościowe białko. Soi na razie nie jem, bo jest silnie alergizująca. Jem głównie gotowane warzywa, kasze, ryż i owoce, biorę witaminy. Tak bardzo zależy mi na karmieniu piersią. Czy jeśli nadal będę się tak odżywiać, mój pokarm będzie pełnowartościowy?Czy dziecku nie będzie niczego brakować?A co z moim zdrowiem? Tak nie chcę przechodzić na mieszankę.Dodam, że synek ostatnio miał dobre wyniki krwi.



Temat: czy to przez zastoje?
Witam.
Dobrze, że pierś dochodzi do siebie!
Proszę Pani, nie ma konieczności eksperymentowania z Nutramigenem. Dziecko nie jest uczulone na Pani pokarm, ale ewentualnie na składniki Pani diety. Wysypkę najczęściej powoduje mleko krowie i jego przetwory oraz białko jaja kurzego. Proponowałabym wrócić do karmienia naturalnego, ale zmodyfikować dietę. Wysypka znika powoli, zwykle ok. 2 tyg, zatem nie warto narażać dziecka na 2 tygodnie odstawienia od piersi, tym bardziej, że laktator nie opróżnia piersi tak dokładnie jak dziecko i produkcja pokarmu może się znacznie obniżyć. Proszę się nad tym zastanowić. Chętnie udzielę szerszej informacji.
Jeśli chodzi o zaparcia, to dzieciom karmionym piersią nie zdarzają się. To co Pani obserwuje, to pewnie zmiana rytmu wypróżnień, związana z ukończeniem przez dziecko 6 tygodni. Właśnie w tym wieku przestają robić kilka kup dziennie, a zaczynają robić nawet co 10 dni. Dziecko oczywiście może być niespokojne, stąd wrażenie nasilających się kolek. Jeśli dziecko nie robi kupki przez kilka dni, a staje się niespokojne, można mu pomóc poprzez masaż brzuszka, a ostatecznie czopek glicerynowy dla dzieci. Nie ma powodów do niepokoju, o ile kupki są płynne, a nie "bobkowate", zbite. Ile kupek robiło dziecko dziennie przed pojawieniem się "zatwardzeń"?
Czy to 40 ml odciągane co 3 godziny, to z jednej piersi, czy z obu?
Pozdrawiam!



Temat: 6 miesięcy - i co dalej???
Witam,
moja córeczka za niecałe 3 tygodnie skończy 6 miesięcy i wtedy zacznę rozszerzać jej dietę o nowe produkty. Od dawna czekam na ten moment, bo karmię ją ściąganym mlekiem w dzień i piersią w nocy (zazwyczaj, bo czasem nie chce pić i dostaje moje mleko z butli); cieszyłam się, że odpocznę trochę, bo będę ściągać mniej mleka (no bo zupki, kaszki itp.)
Teraz sobie uswiadomiłam, że ja już ściągam 8 razy na dobę - i że pewnie rzadziej nie można... A może można bez szkody dla odpowiedniego poziomu laktacji? Jak to jest? Ile tak naprawdę trzeba odciągać/karmić, by laktacja nie zaniknęła? Skoro organizm produkuje tyle, ile dziecko wypija, moze dostosuje się do odciągania np. 3 razy dziennie + karmienia nocne?
Wiem, że już zrobiłam, co do mnie należało - walczyłam o laktację, karmienie naturalne - z różnymi efektami, no ale najważniejsze jest to, że córcia wciaż pije moje mleko. Wiem jednak, że z tą ilością ściągań długo "nie pociagnę" - córeczka mniej śpi, więcej czasu potrzebuje na zabawę czy bycie z mamą - a to przecież tak samo ważne, jak jedzenie...
Czy ograniczenie ilości karmień rzeczywiscie sprawi, ze stracę całkowicie pokarm? Starszą córkę przestałam karmić, bo sama zrezygnowała z cyca, więc nie wiem, jak rezygnacja z cyca na niektóre posiłki odbija się na laktacji...
Proszę o pomoc!
Pozdrawiam!



Temat: *maluchy na diecie*

niewiem jaki to ma związek zwłaszcza że do 6go karmiłam wyłącznie piersią a biegunki miała od urodzenia!
No chyba że gluten przenika przez pokarm matki :?

Tak, oczywiście, że przenika. A może być jeszcze np.w kosmetykach dla dorosłych i dzieci. Znam matkę, która w czasie karmienia musiała wykluczyć gluten ze swojego pożywienia, ze względu na biegunki u dziecka i zlecił jej to lekarz. Jej starsze dziecko też było wcześniej na diecie bg i to było powodem obaw, że i młodsze może mieć problemy o podobnym charakterze.



Temat: antykoncepcja
Użytkownik "Joanna Duszczyńska" <jduszczynska@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:apjt23$1s98$1@tryton.plocman.pl...


Użytkownik "Jollen" <Jollen1@poczta.wp.pl> napisał w wiadomości
news:apjiqd$1ohi$1@tryton.plocman.pl...
lek. med. Przemysław Pala - napisał:
"...Żywienie niemowląt powinno opierać się na karmieniu piersią tak
długo,
jak
to jest możliwe. W tym czasie nie zajdzie pani powtórnie w ciążę, ..."

A możesz podać żródło tego tekstu?
Osobiście znam kilka kobitek, które karmiły przez całaą ciążę, a potem
dwoje
na raz, więc musiały zajść w ciążę karmiąc piersią...

--
Joanna
http://jduszczynska.republika.pl


Tekst ten znajdziesz na:
dieta.optymalna.ogloszenia
- list: Karmienie niemowlat - Agnieszka S. z 23 10

Jollen

..



Temat: KARMIĘ PIERSIą I TYJĘ!!!!!!!! ratunku
Bardzo proszę o rady, wskazówki własne przemyślenia.
Jestem mamą 5-miesięcznej Alicji. Karmię małą piersią. Zaraz po porodzie schudłam 10kg, bardzo się cieszyłam i myślałam jeszcze 5 i wrócę do dawnej formy. Niestety kiedy zaczęłam regularnie jeść (trzymam dietę matki karmiącej), pić dużo wody niestety zaczęłam rónież tyć i przytyłam już 7kg. Dodam, że ćwiczę po 60 brzuszków każdego dnia, jeżdzę rowerem treningowym, a oprócz tego opiekuję się dwójką moich urwisów. Przyznam się, że jestem zrozpaczona, dopada mnie deprecha. Może ktoś ma podopny problem, może ktoś podrafi mi pomóc, doradzić?!!! Ania



Temat: Czy zastąpić posiłek?
Mój Kuba skonczył też 6 miesiecy i cały czas karmiłam Go piersią. Jednak ze względu, że mało przybierał na wadze od połowy 5 miesiąca zaczęłam podawać zupke zamiast 1 karmienia. Ja tez chodzę na uczelnię i miałam problem z odciąganiem, a zresztą mój synuś nie chciał ciagnac butli i tak jest do tej pory. Za porozumieniem pediatry, gdy jestem w szkole (ok. 3 godz.) tatuś podaję Mu kaszkę mleczno-ryżowa lub ryżowa spozadzoną na nan2 na gesto z łyżeczki. Jestem wtedy pewna, że nie głoduję bo tak czekał głodny na mnie. Po południu dostaje zupkę i czasami później deserek. Uważam, że dziecku w tym miesiącu życia można powoli urozmaicać dietę. Na początku martwiłam się, że nie tylko piers, ale wkoncu to dla dobra dziecka. Pozdrawiam Monika&Kubuś